02.10.2016, 11:01 | czytano: 1250

Promocja książki Barbary Słuszkiewicz "Dzieje Rynku w Nowym Targu..."

Kolejna publikacja naukowa wydana pod auspicjami Podhalańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Nowym Targu autorstwa historyka i archiwisty Barbary Słuszkiewicz pt. ”Dzieje Rynku w Nowym Targu. Zabudowa, mieszkańcy i użytkownicy (1719–1945)" wpisuje się w jubileusz obchodów 670-lecia praw miejskich Nowego Targu.
To opracowanie, powstało na podstawie nieznanego dotąd materiału źródłowego i jest pełne informacji o mieście, jego mieszkańcach, kupcach i rzemieślnikach. Autorka – wskazując na istotne nowości tematyczne, zarówno w zakresie oświaty, obyczajów i kultury umysłowej - zebrała i zestawiła rozproszone po archiwach krajowych i zagranicznych unikalne wiadomości o centralnej części miasta, wydobyte i opracowane na podstawie różnych „spisów domów wjezdnych i chałup”, rejestrów podatkowych „od domów, zarobkowania, czynszu z najmu gruntów” oraz szeregu innych źródeł fiskalnych, lustracji, katastrów, ksiąg lokatorskich, a wreszcie ksiąg metrykalnych itp.
W dotychczasowym zbiorze opracowań o miastach małopolskich – pozycja Autorki jest przykładem rzadkiego i zarazem przydatnego opracowania do rekonstrukcji dziejów stolicy Podhala, szczególnie od strony usytuowania przestrzennego i zabudowy osady.

W książce na 590 stronach i z bogatym materiałem fotograficznym, czytelnik pozna także ciekawą historię ratusza i 38 nowotarskich kamieniczek i domów rynkowych oraz biografie ich właścicieli. Wśród najstarszych właścicieli domów rynkowych w 1767 roku należeli przedstawiciele rodzin: Batkiewiczów, Bobków, Bylinów, Budzyków, Chowańców, Długopolskich, Fąfrowiczów, Fryźlewiczów, Fudalewiczów, Gazdów, Guziaków, Klimowskich, Klocków, Krauzowiczów, Krauszowskich, Lipkowskich, Łapczyńskich, Maniowskich, Ostałowskich, Pyzowskich, Różańskich, Sienków, Sowińskich, Sowów, Stramskich, Szaśkiewiczów, Szopiaszów, Rafaczowiczów, Rzadkiewiczów vel Rzadkoszów, Waksmundzkich.

Publikacja opisuje codzienne życie mieszkańców, lokatorów i dzierżawców lokali usługowo-handlowych: zegarmistrzów, fryzjerów, jubilerów, piekarzy, szewców kuśnierzy, jak i historię gospód, jadłodajni, szynków, zajazdów i hoteli, sklepów
i składów z towarami. Wśród mieszkańców i właścicieli rynkowych posesji byli przedstawiciele władz miejskich, lekarze, adwokaci. Wśród nich godność „pierwszego urzędnika” miasta piastowali: Sebastian Stramski (dom nr 25), Józef Wranitzki (dom nr 2), Mateusz Rapacki (dom nr 7), Julian Wiśniewski (dom nr 4), Józef Schowal (dom nr 14), i zastępcy burmistrza: Jakub Goldfinger (dom nr 11), Józef Rekucki (dom nr 18), leśniczy Ferdynand Lazar (nr 17) oraz Ernest Geissler (dom nr 39). Przejściowo właścicielami budynków rynkowych bywali cudzoziemcy, np. Józef Strak vel Strachk (nr 4); Czech Józef Alojzy Küstel (dom nr 11); Ślązak Franz Mass i zarazem kasjer miejski (dom nr 35), czy też grecki Ormianin Jerzy Kuzminski - właściciel winiarni (dom nr 39), którzy na krócej lub dłużej swoje losy prywatne i zawodowe związali z Nowym Targiem.

Najpóźniej, bo od 1860 roku i Żydzi nowotarscy stawali się właścicielami domów rynkowych. M.in. Józef Herz - kupiec, propinator i właściciel zajazdu - nabył dom nr 6, Herman Schein lekarz miejski – dom nr 9, a Leizer Syrop – dom nr 5. Podkreślić należy, że cztery istniejące w centrum miasta hotele z restauracjami prowadzone były przez Żydów nowotarskich: Józefa Herza (dom nr 6), Adolfa Baldingera (dom nr 25), Szymona Graya (dom nr 33) i Scheindlę Hammerschlag (dom nr 38). Sporą grupę Żydów stanowili ludzie sukcesu gospodarczego, np. Józef Goldmann (dom nr 10), Józef Herz, Aron Mandel i Jakub Goldfinger.

Od drugiej połowy XIX stulecia i na początku XX wieku z tutejszych rynkowych kamieniczek rekrutowało się wielu księży, wśród których wymienić można: Andrzeja Antałkiewicza - proboszcza parafii w Rabce; Kazimierza Olszowskiego, Tomasza Galińskiego, Jakuba Rajskiego i Antoniego Rajskiego (dom nr 3); Marcina Zychai Jana Zycha (dom nr 25); Franciszka Balińskiego - proboszcza parafii w Słupcu (diecezja tarnowska) i Ujściu Solnym (dom nr 13); Jana Głąbińskiego - prepozyta parafii w Wieliczce (dom nr 24); Jana Kantego Żatkiewicza (dom nr 32); Józefa Stępińskiego (dom nr 13), Józefa Kazimierza Sawickiego - kanonik i proboszcz fary nowotarskiej (dom nr 6); Jana Olechowskiego „młodszego” (dom nr 7); Jakuba Rokickiego, Wojciecha Latkowicza vel Latkiewicza – pełniącego posługę wikarego parafii w Jabłonnej (dom nr 32); Jana Kanty Latkiewicza oraz Andrzeja Krzystyniaka.
Wydawca ma nadzieje, że po opracowanie Barbary Słuszkiewicz sięgną regionaliści, a publikacja nie tylko zaciekawi, ale i będzie także inspiracją dla historyków zawodowych, gdyż bez wątpienia - monograficzne ujęcia dziejów Nowego Targu nadal wymaga zabiegów weryfikacyjnych, a przede wszystkim dalszych uzupełnień.

Wydawca i Autorka książki liczą na zainteresowanie ze strony czytelników spośród zasiedziałych mieszkańców miasta, ciekawych początków swoich rodzin, ich powiązań familijnych, atmosfery i życia społecznego, kulturalnego i gospodarczego oraz motywów przywiązania do ojcowizny i lokalnego środowiska. wydawca i Autorka mają również nadzieję, że oddawana w ich ręce pozycja zaciekawi miłośników Nowego Targu i regionu podhalańskiego.

Promocja książki odbędzie w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Targu, Al. Tysiąclecia 37 w dniu 11 października 2016r, o godz. 18.00. Spotkanie uświetni występ Jarosława Rosińskiego, Grzegorza Kolusza oraz uczniów Szkoły Muzycznej w Nowym Targu pod kierownictwem p. Barbary Kaperskiej.

Lucyna Czubernat, sekretarz Podhalańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk
komentarze
Edek22.10.2016, 01:00
Do Bacy Miescon

A Twoje pytanie o pochodzenie autorki ksiązki ma jakiś głęboko ukryty, merytoryczny sens? Że niby o Nowy Targu może pisać ktoś tylko pochodzący z góralskiego nowataorskiego rodu?
To dlaczego do tej pory nikt nie napisał....?
Baca Miescon04.10.2016, 16:41
Aha i jeszcze jedno większość nazwisk wymienionych powyżej to najstarsze nazwiska na tym terenie niektóre swoimi korzeniami sięgają średniowiecza. Nowy Targ I Ludzmierz to najstarsze miejscowości podtatrza i podhala polecam ci książkę z przeszłości Miata Nowego Targu przedwojenna publikacja doktora Barana to na pewno otworzy ci oczy na prawdziwa góralszczyznę i skąd pochodzą prawdziwi górale a nie ci pseudo górale z zakopanego i okolic, Pozdrawiam P.
Baca Miescon04.10.2016, 15:40
Do P widać ześ ceper bo jak byś był z tela to byś tak nie pisoł wszystkie pseudo rody z okolic zakopanego sa młodsze niż rody nowotarskie.
P.02.10.2016, 19:20
Baco Miescon - a od kiedy to w Nowym Targu były rody góralskie? Jakoś nie mogę skojarzyć które to...
Baca Miescon02.10.2016, 19:02
Mom jedno pytanie a Pani Słuszkiewicz to z jakiego góralskiego nowotarskiego rodu pochodzi.