07.12.2016, 10:10 | czytano: 3288

Forum zdominował smog

Czyste powietrze i możliwości pozyskania pieniędzy dla biznesu na start oraz rozwój własnej działalności, były głównymi tematami XVIII Tatrzańskiego Forum Gospodarczego.
W zakopiańskim Grand Hotel Stamary zebrali się przedsiębiorcy, prezesi, dyrektorzy, menadżerowie i osoby planujące rozpoczęcie działalności gospodarczej oraz przedstawiciele władz samorządowych i mieszkańcy.
W pierwszej części prelegenci zajęli się problemami wynikającymi z zanieczyszczenia powietrza. Mówili o tym, w jaki sposób smog zagraża zdrowiu i życiu mieszkańców Podhala.

Okazuje się, że Małopolska jest najbardziej zanieczyszczonym regionem w całej Unii Europejskiej. Wśród 50 miast w Europie, gdzie powietrze ma najgorszy stan, 33 znajduje się w Polsce. Zakopane, które chce uchodzić za kurort też jest na tej liście. W ciągu lat 2010-1015 alarm smogowy musiałby być tutaj ogłoszony 234 razy, podczas w tym samym okresie w francuskim Chamonix tylko 4 razy.

O sytuacji związanej z zanieczyszczeniem powietrza na Podhalu mówił zebranym Marek Józefiak z Polskiej Zielonej Sieci.

75 % zanieczyszczeń pyłowych pochodzi w powiecie tatrzańskim z niskiej emisji, czyli kominów. Reszta to spaliny samochodowe. Jak się okazuje, najbardziej trują piece, ale nie te opalane węglem, ale drewnem.

- To jest jeden z mitów, że drewno jest opałem ekologicznym. Okazuje się całkiem inaczej. Jeśli jest spalany w nieodpowiednich kotłach, znajduje się na pierwszym miejscu wśród najbardziej trujących atmosferę – mówi Marek Józefiak. - Czystsze powietrze przysporzy nie tylko zdrowia mieszkańcom Zakopanego, ale również spowoduje wzrost renomy i zyskanie jeszcze większej popularności, bo na razie żadna z podobnych miejscowości nie zajmuje się tak mocno działaniami proekologicznymi, jak Zakopane. Programy proekologiczne pobudzą też rynek budowlany, kiedy np. dojdzie do ocieplania budynków.
Mieszkańcy Zakopanego, którzy pojawili się na forum, przekonywali do tego, że dotacje na wymianę kotłów na te opalane gazem, czy olejem opałowym nic dadzą. Powód jest jeden: koszty zakupu tych źródeł ciepła jest bardzo drogi.
- Wielu ludzi, ze względu na cenę, zdecydowało się właśnie z powrotem wymienić piec opalany olejem, na ten nieekologiczny na węgiel – mówił Jarosław Jastrzębski z Zakopanego. – Tutaj przede wszystkim przemawia rachunek ekonomiczny. Kilka lat temu cena oleju opałowego była o wiele niższa i zakopiańczycy wymieniali piece właśnie na olejowe. Dzisiaj dla mieszkańców nie jest sztuką wymienić piec, ale później mieć na zakup ekologicznego opału.
Z takim stanowiskiem zakopiańczyka zgodził się Marek Józefiak. Według niego, geotermia czy gaz nie powinny być opodatkowane na poziomie 23%, ale o wiele mniej. W innych krajach, jak chociażby w Niemczech, to zaledwie 7 %. Dodatkowym problemem jest spalanie najgorszego gatunku węgla w piecach.

W trakcie forum wiele mówiono też o nowym pomyśle na ekologiczną certyfikację obiektów hotelarskich, modzie na “eko” w turystyce.

Organizatorem XVIII Tatrzańskiego Forum Gospodarczego była Tatrzańskie Izba Gospodarcza.

Tekst i fot. Józef Słowik
zobacz także
komentarze
morling02.01.2017, 23:47
Smog - A czyja to wina, jak zawsze za wszystkie błędy rządzących zwala się na obywatela i jego kieszeń, jak pojechał Pawlak do Rosji to dla czego przywiózł najdroższy gaz w Europie ?. Wszyscy prowadzili gazociągi w całej Polsce na potęgę i wymieniali piece na piece gazowe, a jak już wszystko zrobiono to gaz poszedł w górę i to z czasem kilkukrotnie pomimo że nie zdążono dobrze go użyć. Zastanawiam się czy nie był to zorganizowany napad na nasze kieszenie przez zorganizowane organizacje przestępcze ? W celu wyłudzenia wyższych cen, VAT-u a potem jeszcze podatku dochodowego od spółek które go sprzedają.

To podobnie jak z emeryturą, najpierw wprowadzili drugi filar czy chcę tego czy nie, musiałem to zaakceptować i tyle, mówiono mi że emeryturę będę miał taką ze większą ode mnie tak jak by nikt wtedy nie wiedział że jak część pieniędzy pójdzie w prywatne banki to mniej dostanie ZUS. Potem jak brakło w ZUS-ie to czy chcę czy nie chcę zabrano mi wszystkie pieniądze z drugiego filara i przelano do ZUS to tak jak było na początku. Potem zakład pracy zabrał mi wysługę lat i niby w za mian za to zaczął płacić składkę na trzeci filar odbijając pewnie sobie od podatku, co i tak nie jest pewne czy nie zrobią z tym tego co z drugim filarem i za parę lat państwo nie przeleje tego na ZUS. Teraz mówią mi że dobrze by było jakbym zaczął kolejną składkę na emeryturę taką prywatną (jak niegdyś drugi filar) gdzie część pieniędzy będę płacił ja, a część pracodawca co obniży mi to co dostanę na rękę bo u pracodawcy to nic nie jest za darmo a dodatkowo to będzie powtórka z płacenia drugiego filaru kiedy to u swych początków był jeszcze płacony na konta w bankach prywatnych i pewnie za jakiś czas znowu ktoś nasze zebrane pieniądze przeleje sobie na jakieś konto typu ZUS celem podtrzymania fajnych imprez integracyjnych i budowy kolejnych pałaców z marmuru. Tak nas ?walą w bambuko? i okradają w kółko. Płacę już trzy składki emerytalne, chcą kolejnej, potem może dziesiątej, piętnastej i dwudziestej na to samo a na końcu powiedzą mi że będę miał tysiąc złotych gwarantowanej emerytury państwowej to tyle samo ile ktoś, kto w swym życiu nie przepracował ani jednego dnia i biorąc zasiłki pił wino całe życie nie przejmując się niczym, złożę się na niego i dołączę do grona najbiedniejszych, pewnie nie z powodu niechęci do pracy a swej głupoty że pozwalam na to rządzącym. Czy nie powinno być tak w normalnym kraju że płacę jedną składkę całe życie swej pracy i potem mam normalną emeryturę ? . Z ludźmi zauważyłem że to jest tak, najpierw im coś się obiecuje, mniej więcej za pięć lat tłum zapomina o co chodziło i robi się kolejny zaplanowany krok, okrada się ich z ich własnych pieniędzy przelewając na co inne, przepuszczając albo zmieniając cel, wymyślając przy tym kolejną historyjkę. To daję taką konkluzję do przemyślenia wszystkim i czy ktoś już się z takim czymś nie spotkał ze swego podwórka jak np. najpierw zbierano kasę na parkingi, potem jak kupiono ziemię to za kolejne pięć lat postawiono na tym parkingu budynek i szlak trafił miejsce i cel pierwotnego działania. Mam takie wrażenie że tak działa rząd i jak nie zmienia celów w biegu, w biegu nas okradając to jest to zaplanowane działanie na minimum piętnaście lat z góry, może tak wśród złodziei zostaje się ministrem od okradania ludzi. Teraz mówią o smogu większym niż w Pekinie, niech powiedzą o Pawlaku który przywiózł najdroższy gaz ludziom którzy mieli już kupione gotowe piece gazowe.
n08.12.2016, 09:29
mozna palic scinkami kusnierskimi jak ktos jeszcze ma
kika07.12.2016, 17:58
Najlepiej wziąć na eksperta Watyche z Nowego Targu to przedstawi swój plan: zakaz palenia węglem i drewnem w zimie.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl