03.02.2017, 20:28 | czytano: 2946

List do radnych w sprawie utworzenia SP nr 1. "To absolutnie nie koniec sprawy"

zdj. Michał Adamowski
Propozycja przekształcenia Gimnazjum nr 1 w Szkołę Podstawową nr 1 zaprezentowana podczas posiedzenia kilku komisji Rady Miasta nie wszystkich przekonuje. Nasi Czytelnicy dają temu wyraz w komentarzach pod artykułem dotyczącym owego spotkania. Otrzymaliśmy także list nowotarżanki, który przesłała do całej Rady Miasta.
Oto on:
"Szanowny Panie Burmistrzu,
Szanowna Pani Wiceburmistrz,
Szanowny Panie Wiceburmistrzu,
Szanowny Panie Przewodniczący,
Szanowna Rado,
Szanowne Starostwo Nowego Targu,

W nawiązaniu do projektu dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów w Nowym Targu do nowego ustroju szkolnego, dyskutowanego na posiedzeniu połączonych komisji Rady Miasta w dniu 1.02.2017 uważam, że decyzja o utworzeniu SP1 tylko z klasami pierwszymi w żaden sposób nie rozwiązuje problemu masowości i dwuzmianowości SP5 i pozostałych szkół podstawowych. Wprost przeciwnie, sankcjonuje go i jeszcze go pogłębia.

Obecne podstawówki nie oddając żadnej klasy, przyjmują nowy rocznik klas 1 i 0. Jednocześnie swoją decyzją trwonią Państwo potencjał kadrowy, który de facto przestaje istnieć, mimo ogromnych inwestycji w awanse zawodowe tych ludzi. Trwonią państwo również zaplecze lokalowe dostosowane dla starszych dzieci. Przecież miną trzy lata zanim pierwszy rocznik tworzonej szkoły podstawowej będzie w klasie 4.

W nawiązaniu do różnych sugestii, które padły podczas wczorajszego spotkania, proponuję, aby:

1)Dać możliwość SP1 o ogłoszeniu naboru do wszystkich klas od 1 – 7, aby rodzice mieli wybór, gdzie posłać swoje dziecko.

2)Obwody szkolne, które mają obowiązywać od 2019 roku powinny być wprowadzone teraz, bez przymusu przenoszenia dzieci wbrew woli rodziców.

3) Obniżyć liczebność klas min. o 3-4 osoby, co znacznie podwyższy komfort pracy uczniów i nauczycieli. Spowoduje również w przyszłości wzrost subwencji oświatowej, która ma być przyznawana na klasę a nie na dziecko.

4)Być może utworzenie klas o profilach językowych przez SP1 wymusiłoby wreszcie konkurencyjność miedzy szkołami podstawowymi z korzyścią dla dzieci. To byłby decydujący argument, gdzie posłać swoje dziecko.

5)Dobrowolność wyboru to jest warunek sine qua non każdej demokracji.

6)Jeśli jednak rodzice się nie zdecydują przenieść swoich dzieci, to będzie decyzja rodziców, klasy nie powstaną.
Powstanie 1 lub 2 klas w każdym roczniku pozwoliłoby w jakimś stopniu zachować potencjał kadrowy SP1, który bez wątpienia na dzisiaj zostaje przez Państwa arbitralne decyzje bezpowrotnie zniszczony.

Co więcej, grozi miastu wypłata odpraw lub 6-cio miesięcznych pensji w stanie nieczynnym. Podniesie to również wskaźniki bezrobocia.

Proszę również pamiętać, że ta szkoła istniała zawsze i tylko poprzednia reforma ją zamieniła w szkołę gimnazjalną. Wtedy żaden z Dyrektorów szkół podstawowych nie protestował, gdy mu się zwiększył obwód szkolny.

Proszę również mieć na uwadze zapisy Prawa Oświatowego na straży których stoi jeszcze Kuratorium. Zapisy tam zawarte mówią jasno i wyraźnie, że przekształcona szkoła podstawowa powinna być w pełnej strukturze, a przenoszenie klas do innego budynku nie stanowi problemu w okresie przejściowym.

Na zakończenie przypomnę Państwu, że stoicie na straży dobra publicznego, a nie czyichś prywatnych interesów. Ważne jest dobro ogółu i bolesna reforma oświaty spoczywa na barkach wszystkich nauczycieli i dyrektorów, a nie tylko jednego przekształcanego (w tej formie – likwidowanego) Gimnazjum.

Z poważaniem - Dr Anna Ujwary"

Przypomnijmy, że decyzję odnośnie przeznaczenia budynku Gimnazjum nr 1 radni podejmą na poniedziałkowej sesji Rady Miasta.

s/
zobacz także
komentarze
..06.02.2017, 18:51
Oj Kropka, przecież nauczyciel pisze, że jest nauczycielem to oczywiste, że zna organizację placówek oświatowych. Przedstawia dowody w punktach.Czy mu wierzysz czy nie przedstawia konkretnie drugą stronę medalu.
.06.02.2017, 11:42
Propaganda, to jest to co pisze nauczyciel-emeryt i nie wierzę w ani jedno jego słowo. Wygląda na to że teksty są pisane pod dyktando kogoś, kto zna dobrze organizacje placówek oświatowych w NT. A jedynka była w Nowym Targu zawsze i pamiętam, że była tam najlepsza górka do zjedzenia po lekcjach na butach i tornistrach.
po prostu05.02.2017, 20:29
Nie ma się nad czym rozwodzić. Pomysł przekształcenia G1 na SP1 po prostu nie wypali. Jak nie od razu, to w dalszej perspektywie czasowej.
okso05.02.2017, 19:19
No bez przesady, uwzięliście się na Tyt. Ma ten ktoś swoje racje i zupełnie sensownie pisze.
Zarzuty typu propaganda lub zachwyty/?/ nad błyskotliwością umysłu emerytki są śmieszne. Ciekawe, którzy to nauczyciele stracili pracę w zawiązku z reformą, która przecież jeszcze nie weszła w życie.
Tyt.05.02.2017, 18:47
Nie propaganda tylko suche fakty:
rok urodzenia 2010 - 373 dzieci co daje 14 klas 26 osobowych
rok urodzenia 2011 - 336 dzieci co daje 13 klas 26 osobowych
rok urodzenia 2012 - 310 dzieci co daje 12 klas 26 osobowych
rok urodzenia 2013 - 282 dzieci co daje 11 klas 26 osobowych
rok urodzenia 2014 - 321 dziecko co daje 12 klas 26 osobowych
rok urodzenia 2015 - 289 dzieci co daje 11 klas 26 osobowych
rok urodzenia 2016 - 253 (do 1 X) dzieci co daje minimum 10 klas 26 osobowych
Obecnie wszystkie szkoły podstawowe mają łącznie 9 klas pierwszych.
Prawo Oświatowe mówi wyraźnie o mało licznych klasach i niewielkich szkołach gzie można będzie zapanować na dziećmi z taką rozpiętością wiekową.
#anka05.02.2017, 17:54
Tyt. jakby trąci propagandą...
Gołowąs05.02.2017, 17:53
Ale argumenty emeryta przynajmniej rzeczowe!

Pełen podziw dla błyskotliwości jego umysłu :)
nauczyciel- świeży emeryt05.02.2017, 17:27
Do Tyt
1. Proszę dokładnie przeanalizować plany lekcji wymienionych szkół liczbę klas 4- tych w stosunku do klas 1-wszych. Otrzyma się rzeczywistą liczbę n-li naucz początkowego, którzy tracą pracę.
2. Nauczyciele naucz. pocz. to nauczyciele z wyższym wykształceniem, nie po kursach kwalifikacyjnych(wiadomo do czego nawiązuję).
3. W kadrze G1 jest przynajmniej jeden nauczyciel mający uprawnienia do pracy w klasach młodszych.
4. Przepełnienie dotyczy tylko dwóch najbliższych lat, bo później do klasy czwartej idzie niż demograficzny. Duża ilość klas drugich i trzecich związana jest z pójściem 5- cio i 6- cio latków do szkół.Jest to nawiązanie do wcześniejszego wpisu Tyt, że szkołę tworzy się na lata. Proszę wziąć pod uwagę co będzie za dwa lata.
5. Łatwiej zatrudnić pojedynczych nauczycieli w innych szkołach niż tworzyć dla nich kolejną szkołę.
w05.02.2017, 16:54
Dlaczego jedne szkoły chcą mieć tak dużo klas i godzin, a pozostałe nie mają mieć nic.
f05.02.2017, 16:52
Tak naprawdę nie życzę nikomu, by znalazł sie w sytuacji, gdzie ma szukać pracy. Nie jest to mile.
Tyt.05.02.2017, 16:42
Szkoda gołowąs, że nauczyciel - świeży emeryt odszedł znacznie od meritum sprawy. Kilka faktów z projektu uchwały:
SP 2 jest obecnie 24 klasy - będzie w przyszłym roku - 28 w następnym roku - 31
SP 3 jest obecnie 13 klas - będzie w przyszłym roku - 16 w następnym roku - 18
SP 4 jest obecnie 12 klas - będzie w przyszłym roku - 14 w następnym roku - 16
SP 5 jest obecnie 27 klas - będzie w przyszłym roku - 29 w następnym roku - 31
SP 6 jest obecnie 9 klas - będzie w przyszłym roku - 11 w następnym roku - 12
SP 11 obecnie 24 klasy - będzie w przyszłym roku - 28 w następnym roku - 31
Pozostawiam ocenę możliwości szkół rodzicom.
Tyt.05.02.2017, 15:47
@ nauczyciel- świeży emeryt
A w którym miejscu atakuje kogoś personalnie? Z góry dziękuję za troskę o utratę pracy przez nauczycieli, bo ja właśnie w takiej sytuacji jestem. Natomiast w swojej odpowiedzi nie polemizujesz z moimi argumentami. Zauważ w końcu, że prace tracą tylko nauczyciele nauczania wczesnoszkolnego. Pozostali zyskują godziny nadliczbowe że względu na pojawienie się klas 7. Zauważ również, że przywrócenie do życia SP1 powoduje powstanie klas 1 i 0 w których Ci nauczyciele którzy stracili pracę ją znowu znajdą. W kadrze G1 przecież takich nauczycieli nie ma. Więc nie jest to działanie tylko na naszą korzyść. Również bierzemy pod uwagę dobro dzieci. Po pierwsze rozkładowi przepełnione obecnie szkoły i klasy. Po drugie bierzemy pod uwagę lokalizację w centrum z bezpieczna droga do szkoły oraz zaplecze.
Gołowąs05.02.2017, 14:14
#Piękna debata. Widzę, że ten emeryt to sprawniejszy intelektualnie od Tyt ;-)

#like
nauczyciel- świeży emeryt05.02.2017, 13:44
Do Tyt
1. Proszę czytać ze zrozumieniem! Odsyłam do punktu 2. mojego wpisu.Nie pisałam o stracie nadliczbówek, lecz etatów na skutek niżu i zmiany obwodów.
2. Odnośnie zdania ...,, Dziwne że rodzice dzieci w wieku szkolnym (czyli osoby zainteresowane) wypowiadają się pozytywnie"... jest to błędne uogólnienie z racji, iż nie ma żadnych miarodajnych danych.
3. Tworzenie SP 1 jest to działanie wyłącznie na korzyść kadry G1 bez uwzględnienia strat innych szkół.

4. Argumentum ad personam- zastosowałeś/łaś chwyt erystyczny czyli przy braku racjonalnych argumentów uderzenie w osobę...,, Życzę trzeźwego i obiektywnego postrzegania spraw i ciesz się człowieku, że odszedłeś na emeryturę przed październikiem 2017 na starych zasadach..."
A05.02.2017, 13:29
Widząc opór dyrektorów i czytając komentarze internautów, widzę, że to nie jest tak różowo, jak sobie wydumali nauczyciele G1

Oby radni zastanowili się nad tymi głosami sprzeciwu.
Tyt.05.02.2017, 12:42
@ nauczyciel- świeży emeryt
Bolesna reforma oświaty powinna spocząć na barkach wszystkich nauczycieli, a nie kosztem jednej szkoły. Pozostali nauczyciele nie dość, że nie stracą swoich nadliczbówek to jeszcze zyskają, bo dostaną więcej dzieci. Szkoda tylko że środowisko nauczycieli jest mało być solidarne i patrzy tylko na koniec własnego nosa. Tym którzy optują za szkołą branżową to zadam pytanie. Który nauczyciel przedmiotów ogólnokształcących znajdzie pracą w zawodówce? Minimalna liczba godzin z przedmiotów ogólnych, a do nauczania zawodu nikt nie ma uprawnień i kwalifikacji. Szkoła branżowa to tylko zawodówka jakich wiele a rodzice z reguły mają większe ambicje. A co najważniejsze szkoły branżowe z pierwszymi klasami zaczną działać dopiero w 2019r. Czy miasto i podatnika stać na zwolnienie 40 nauczycieli (6 miesięczne odprawy, zasiłki dla bezrobotnych i mniejszy obrót pieniądza) A gdzie w tym wszystkim jest dziecko? Dziwne że rodzice dzieci w wieku szkolnym (czyli osoby zainteresowane) wypowiadają się pozytywnie. Mówisz że szkoła nie odda pomocy. A czy szkoła to prywatny folwark dyrektora? To od Rady Miasta zależy kształt oświaty a Dyrektor ma wykonać powierzone mu zadania. Mówisz emerycie o statystykach przedstawionych przez dyrektorów, które nie zawsze są obiektywne. Proszę zajrzeć do projektu uchwały ( http://www.nowytarg.pl/dok/urmp/2017_urmp_033_004.pdf ) - tam są prawdziwe liczby. A poza tym nie zauważyłeś, że sam sobie przeczysz. Mówisz o utracie pracy przez nauczycieli, a nie chcesz tworzenia nowej szkoły i nowych miejsc pracy! Życzę trzeźwego i obiektywnego postrzegania spraw i ciesz się człowieku, że odszedłeś na emeryturę przed październikiem 2017 na starych zasadach.
Mieszkanka05.02.2017, 11:58
Nauczyciele G1 usilnie i z wielkim zaangażowaniem walczą o kolejną szkołę podstawową angażując do tej walki osoby, które nie mają zielonego pojęcia o szkole ( np.autorkę listu). Czy nie potrafią zrozumieć,że i tak nie będą wszyscy mieć pracy w nowej szkole podstawowej? Jedyną szansą jest dla nich powstanie szkoły ponadpodstawowej
nauczyciel- świeży emeryt05.02.2017, 10:40
Do Tyt
Po wpisie domyśliłam się, że jesteś nauczycielem gimnazjum.
1.Zapewne została Ci przedstawiona statystyka urodzeń w Nowym Targu do września 2016r(dyrektorzy przedstawiali ją na spotkaniach z rodzicami). 2.Wiesz o tym, że już w szkołach nauczyciele stracili pracę a w następnym roku stracą kolejni(dlaczego o nich nikt nie mówi?)Dlatego dyrektorzy bronią się przed utworzeniem kolejnej podstawówki.

3. Skoro utrzymujesz, że w szkołach będzie tyle samo dzieci, to która szkoła odda swój sprzęt?

4. Dlaczego usilnie tworzy się kolejną podstawówkę, a nie szkołę ponadpodstawową? Za dwa lata spotkają się dwa roczniki w tych szkołach. Czy tam nie będą potrzebni dodatkowi nauczyciele?Przecież chyba mają odpowiednie przygotowanie.
ja05.02.2017, 08:28
do pani od listu nie wiem czy pani może używać tytułu Dr
.04.02.2017, 23:45
Straż miejska już zlikwidowana, teraz zlikwidujmy szkoły, następna będzie policja, bo też nic nie robi a służba zdrowia sama się wykończy. Zamiast tego jeszcze paru prezesów i nowych spółek a ciemny lud będzie myślał że to wszystko za unijne pieniądze z nieba.
Tyt.04.02.2017, 22:26
Do wszystkich tych, którzy mówią o niżu demograficznym proponuje sięgnąć do nowych statystyk publikowanych nawet na tym portalu! 500+ już działa. Szkoły nie planuje się na dwa trzy lata tylko na dekady. O rozrzutności naszych podatków można powiedzieć przy budowie SP4. Szkoła na obrzeżach miasta, bez bezpiecznego dojścia. Przypomnijcie sobie wszystkie wypadki dzieci wędrujących do tej szkoły. Który rodzic z Grela czy św. Anny pośle tam dziecko, skoro bezpieczne dojście i bliżej ma do jedynki. Jedynka była od zawsze i nie potrzebowała nakładów na budowę czy rozbudowę. Co więcej odchudzone podstawówki przekażą część pomocy dydaktycznych ławek i księgozbioru, w zamian otrzymają pomoce z gabinetów przedmiotowych i większe ławki. Ludzie dzieci jest tyle samo co było szkół również tyle że o innej nazwie. Więc nie rozumiem o co ta wojna i kto ją wzbudza. Wszystko zamyka się w tych samych kosztach. Proponuje zastanowić się dlaczego dyrektorzy podstawówek tak bardzo są przeciwni. Powinno im zależeć na małej i przyjaznej dla dzieci szkole a nie na chronieniu etatów i godzin nadliczbowych nauczycieli.
Jan04.02.2017, 22:21
Przystosowanie gimnazjum dla maluchów to kolejne koszty na co my podatnicy musimy dać swoje pieniądze, utrzymanie szkoły dla paru dzieci to niepotrzebny wydatek, a zamiast tego można by zrobić (za te pieniądze) coś co będzie pożyteczne dla większości mieszkańców naszego miasta.
Aleksandra04.02.2017, 18:26
Pod poprzednim artykułem znalazłam wpis ,, rodzica dorosłych dzieci"- to prawda ci sami nauczyciele złożyli petycję do UM o likwidację szkoły podstawowej, a dzisiaj już o tym zapomnieli? Do tej pory byłam obojętna, ale w takiej sytuacji muszę im to przypomnieć.
Mieszkaniec NT04.02.2017, 17:51
Mam nadzieję, że ta Pani jest świadoma niżu demograficznego i jej głos o utworzenie kolejnej szkoły jest głosem prywatnym.
Niwianin04.02.2017, 17:49
Do Pani Ujwary i tych, którzy walczą o dodatkową podstawówkę
Złóżcie się na utrzymanie tej szkoły, a nie sięgajcie do naszych kieszeni, bo już utrzymujemy w części tylko zajmowaną szkołę na Niwie.
BBB04.02.2017, 17:45
Cieszycie się tak, że np. wasze dzieci będą mogły chodzić do ,,prestiżowej" jedynki, ale co ona ma takiego w sobie. Nauczyciele są raczej przyzwyczajeni do starszych gimnazjalistów i czy będą radzić sobie z małymi dziećmi?
Mieszkaniec04.02.2017, 17:28
Nahalność walki nauczycieli z gimnazjum o swoje miejsca pracy wywołuje niesmak.
Zosia04.02.2017, 17:24
Ogromny szacunek dla nauczycieli gimnazjum,że tak wytrwale walczą o swoje miejsca pracy.Najpierw ksiądz i sklepowe podawały petycję do podpisania a teraz znaleźli panią,ktora napisała list.
Emilia Z.04.02.2017, 17:16
Proszę pani, całkowita prawda, czyjeś prywatne interesy kładą taki ogromny nacisk na utworzenie jeszcze jednej podstawówki!A co będzie z naszymi dziećmi, które za dwa lata kończą i podstawówkę i gimnazjum/ Dlaczego o nich nikt nie myśli?
Zuza04.02.2017, 17:11
Tak wiele mówi się o tworzeniu szkół branżowych, dlaczego nikt nie proponuje utworzenia takiej w tym gimnazjum?Dobra kadra z pewnoscią znajdzie tam zatrudnienie.
Mama gimnazjalisty04.02.2017, 17:09
Dzień dobry, o kalkulacjach, żeby już tworzyć klasy w każdym roczniku słyszałam na listopadowym zebraniu w gimnazjum od tamtejszych nauczycieli. Nie jest zatem nowością, ale popieram, że musi to być całkowicie dobrowolne!
Nowotarżanin04.02.2017, 17:04
W odniesieniu do ostatniego akapitu listu mając na względzie niż demograficzny, który już dotknął szkoły też się zastanawiam nad słusznością tworzenia nowej podstawówki? Czy my podatnicy powinniśmy na nią łożyć?Czy nie słuszniej byłoby utworzyć szkołę branżową?
Rodzic04.02.2017, 16:57
Mam pytanie, ile lat tak naprawdę potrzebuje szkoła, żeby być przystosowana dla młodszych dzieci od biblioteki poprzez plansze dydaktyczne po liczydło?Zdążą od września?
pozdrawiam04.02.2017, 09:22
Wybór i dobrowolność to mi się podoba !! Szkoły powinny między sobą konkurować. Rejonizacja obwody co to za spuścizna po poprzednich czasach. Konkurencja może wymusiłaby żeby nauczyciele bardziej się starali, dyrekcja chciała mieć lepszych nauczycieli, oferta dydaktyczna byłaby ciekawsza. A tak ....
Byly Uczen04.02.2017, 09:14
Jak Nowy Targ moze istniec bez :Starej Poczciwej JEDYNKI ???; TO przeciez pierwsza podstawowka w N.T.(i ma zniknac?)Wychowala wielu dobrych sportowcow.(Lodowisko za plotem)Moze warto sie zastanowic czy nie oddac jej miana Szkoly Sportow Zimowych,a nie likwidowac!!!
j04.02.2017, 07:26
Gratulacje, mądre słowa.
jaga204.02.2017, 06:59
Bardzo logiczne podejście do sprawy, ale jak zwykle -nie da sie. A budynek czeka los starego szpitala
BBS04.02.2017, 00:48
Nareszcie jakiś głos rozsądku - oby zechciał być wysłuchany. Popieram w całości.
ona03.02.2017, 21:48
Brawo, matka dwójki dzieci, wiele osób z moich znajomych chce, aby dzieciaki chodziły do jedynki
Zobacz pełną wersję podhale24.pl