15.11.2018, 19:07 | czytano: 2328

Zaginął mały kotek... i się odnalazł!

W Krempachach zaginął rudy kocurek, w wieku ok 3,5 miesiąca, dachowiec. Po naszej publikacji na ten temat, która ukazała się wczoraj wieczorem, kotek wrócił do domu.
- Bardzo dziękuję za udostępnienie artykułu, gdyż to właśnie dzięki niemu kotek został zwrócony i już jest razem z nami w domu - poinformowała dziś rano właścicielka.
oprac. r/
komentarze
gość17.11.2018, 21:43
Tyle tych kotków z zaropiałymi oczkami po NT sie spotyka żal bo wszystkich się nie przygarnie
ojojoj17.11.2018, 19:29
@wolny rozwiedziony, jakby chłop miał iq kota, to na miejscu Ali bym go nawet z piwnicy nie wypuszczała :-]
lb16.11.2018, 08:39
kotek jest pewno wkomponowywany wlasnie w asfalt przez samochody. przykre, ale tak sie dzieje z kotkami biegajacymu luzem po drogach i ulicach ;(
Wolny rozwiedziony16.11.2018, 08:39
Aes Ala wymyslila. Chlopa tez trzymasz w domu na uwiezi co by ci nie uciekl :)
Kasia16.11.2018, 08:37
@Ala, niekoniecznie trzyma w domu. Wystarczy odpowiednie zabezpieczenie, np. lokalizator taki jak notione, który sprawdza się świetnie zwłąszcza w mieście. Z takim gadżetem łątwo potem odnaleźć pupila.
grazia16.11.2018, 06:30
trzeba być odpowiedzialnym i nie wypuszczać zwierzaka samego na pole!!Proste???
Ala15.11.2018, 19:39
Skoro tam zależy im na kocie, to kto wpadł na pomysł w pierwszej kolejności by kota wypuszczać na pole? Jeśli chce sie posiadać kota bez zmartwień o niego, to się go trzyma w domu.