25.12.2018, 17:41 | czytano: 4383

Pasterka pod gołym niebem w parafii pw. św. Jana Pawła II w Nowym Targu (zdjęcia)

Fot. Szymon Pyzowski
Taka noc zdarza się tylko raz w roku. Noc, kiedy świętujemy narodzenie Dzieciątka Jezus. Noc Bożego Narodzenia. Przy dźwiękach tradycyjnej kolędy „Wśród nocnej ciszy”, którą zagrali i zaśpiewali góralscy muzycy z Orawy, rozpoczęła się tegoroczna Pasterka pod gołym niebem przy kościele pw. św. Jana Pawła II w Nowym Targu.
Towarzyszyła tej mszy św. Pasterskiej wyjątkowa atmosfera. Z nieba gęsto sypały się płatki śniegu, a paląca się watra rozgrzewała zmarznięte dłonie. Wiernych, całe rodziny z dziećmi, często w góralskich regionalnych strojach nie zraził mróz i wiatr, aby jak dawniej pasterze w Betlejem, przyjść i głosić radość z narodzenie Jezusa.
To już kolejna Pasterka pod gołym niebem w naszej parafii, którą koncelebrowali ks. proboszcz Jan Karlak wraz z ks. Wikariuszem Tomaszem Bochnakiem, który wygłosił słowo Boże, oraz ks. Wojciechem Galicą. Przy asyście służby liturgicznej ołtarza i akompaniamencie kolęd wygrywanych przez muzyków z Orawy, w nastroju zimowej nocy świętowaliśmy narodzenie Bożego Syna.

oprac. r/ materiały prasowe, zdj. Szymon Pyzowski
zobacz także
komentarze
chcę wiedzieć27.12.2018, 16:08
To proboszcz złamał prawo paląc ognisko czy nie złamał prawa. Może ktoś tu się wypowie podpierając argumentami prawnymi. Idzie do wiosny zaczniemy sprzątać w ogrodach i palić ogniska.
Tego jasnowidza z Orawy opinia mnie nie interesuje, przynajmniej taka jaką zamieścił.
kogitator26.12.2018, 16:03
@ Orawa:
Jak Ty z góry tak wszystko wiesz co ktoś pali (i że to nie są gałęzie tylko śmieci), oraz że ktoś jest lub nie jest życiowym frustratem, itp. itd.
Orawa26.12.2018, 11:20
Dla każdego Polaka który nie umie się wspólnie modlić a przede wszystkim wierzyć w Boga nawet padający śnieg będzie przeszkadzał a co dopiero rozpalona watra.
Do komentującego "policja do dzieła nie bać się" raczej straż miejska nie przyszła do ciebie bo paliłeś gałęzie tylko śmieci bo jesteś życiowym frustratem i nieudacznikiem społecznym.
kogitator25.12.2018, 22:30
Jest to rzeczywiście ingerencja sfery sacrum w sferę profanum. Jako katolik i Polak nie jestem pewien czy księża znają aby granice tego co wolno a czego robić nie pasuje. Załóżmy że podobne ognisko rozpali w swoje jakieś święto grupa Romów. Zeszłego lata w Zakopanem doszło do skandalicznego w cywilizowanym świecie uboju rytualnego innej grupy wyznaniowej. Przykładów jest więcej, ale chodzi o to, że Kościół ma ustalone ramy dla swej działalności i nie powinien ich przekraczać (pominąwszy już pogodę w zimie).
policja do dzieła nie bać się25.12.2018, 20:22
Palenie otwartych ognisk na terenie miasta jest chyba zabronione, kiedyś paliłem w ogrodzie gałęzie to miałem wizytę strażników miejskich i bynajmniej nie przyszli na pieczoną kiełbaskę. Gdzie pan naczelnik z UM z ochrony środowiska gdzie odpowiednie służby, mają może klapki na oczach. Policja ma dowody wykroczenia tylko działać, pouczenie lub mandat tak dla przykładu. Nie ma znaczenia, że była to msza święta, od tego jest kościół a nie ogródki, panie Karlak to nie orawska wieś.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl