08.04.2019, 16:00 | czytano: 2652

Znaki obowiązują, choć przejazd jest nieczynny. Kierowcy niepotrzebnie się zatrzymują

Fot. Czytelnik
LIST. - W Szaflarach od kilkunastu dni remontowany jest przejazd kolejowy. Tory kolejowe rozebrane są na odcinku kilkunastu metrów, obok przejazdu podkop pod torami itp. Drogowcy czy torowcy wykonywający te prace chyba zapomnieli zakryć znaki drogowe STOP w obydwu kierunkach - napisał w liście do redakcji nasz Czytelnik.
- Znaki te na czas remontu są niepotrzebne, a wręcz utrudniają i tamują ruch drogowy na remontowanym przejeździe. Pasowałoby iść po rozum do głowy i zakryć niepotrzebne znaki - radzi czytelnik.
oprac. r/
komentarze
Buli09.04.2019, 09:30
Lepiej się 100 razy zatrzymać niepotrzebnie, niż pozbyć się tego nawyku. Remont się skończy, a jeden z drugim pojedzie na pewniaka i nieszczęście gotowe.
ORMOwiec08.04.2019, 16:21
Tak, tak pozakrywajmy a potem wrzask, coś trzeba zrobić bo zabocyłek ze znak jest znowu.Widuje wielu kierowców co im ten znak nie jest do niczego potrzebny, więc im i tak jest wsio rawno.Ale takim jak czytelnik mówię, ręce precz od kombinowania przy najważniejszym znaku na drodze.
sołtys08.04.2019, 16:12
łatwy kasek dla milicji ,postawić paru,kasę zrobia,plan wykonaja
Zobacz pełną wersję podhale24.pl