23.07.2019, 18:08 | czytano: 1863

To już 10 lat: muzyka i sztuka, czyli Pieniny-Kultura-Sacrum w Krościenku

zdj. Bożena Soliwoda
Przez kolejne weekendy, aż do 17 sierpnia świętować będziemy w Krościenku 10. urodziny Letniego Festiwalu Pieniny-Kultura-Sacrum. To powód do radości i dumy, że nasze kościoły rozbrzmiewają latem najpiękniejszymi dziełami epok i gromadzą coraz więcej melomanów.
Festiwal jubileuszowy został rozpoczęty 19 lipca przez proboszcza krościeńskiej parafii, Ks. Henryka Homoncika oraz jego pomysłodawczynię i założycielkę, Agnieszkę Radwan-Stefańską, która wymieniła instytucje wspierające tegoroczna edycję festiwalu oraz zaprosiła na wszystkie jego wydarzenia. Na pięciolinii z plakatu informującego o programie, widnieje metrum 10 na 10, oznaczające dziesięć wydarzeń na dziesięć lat Festiwalu. To symbol dorobku kulturalnego na pienińskiej ziemi i kontynuacji. Jak na stary, góralski obyczaj przystało, na rozpoczęcie zabrzmiały dźwięki trombity.
Był to wyjątkowy wieczór z myślą i słowem ks. prof. Józefa Tischnera w wykonaniu wybitnego aktora Jerzego Treli. Przeżycie wyjątkowe i wzbogacające, dające odczuć zrozumienie i więź obu artystów. Współpracowali i cenili się nawzajem. W adaptacji jego dzieł zaproponowano jako narratora właśnie Jerzego Trelę, co ksiądz przyjął z wielką radością i akceptacją słowami: "Trela, to nawet jak ja wygląda!" Jako ciekawostkę dodam, że obaj oddawali się pasjom plastycznym.


Podczas koncertu inauguracyjnego zaprezentowane zostały płótna artystki-plastyka Ewy Majerczak, związanej ze Stowarzyszeniem Artystów Pienińskich, która prawie od samego początku trwania festiwalu tworzy pięknie malowane na szkle pamiątki dla przyjeżdżających do Krościenka artystów. Tym razem mogliśmy podziwiać pejzaże górskie: Dunajec i skaliste jego brzegi, wzgórza, łany złotych zbóż i ciemnych traw na polanach. Były też malwy - dumne kwiaty wiejskiego ogródka i akwarelowe anioły.

Wystawę można będzie podziwiać podczas wszystkich koncertów w kościele pw. Dobrego Pasterza.

Przedstawienie okraszone wirtuozowskimi improwizacjami organowymi Marka Stefańskiego oraz góralską muzyką Jaśka Kubika było świętem dla miłośników literatury i sztuki.

A dwa dni później, tradycyjnie w kościółku przy rynku, wysłuchaliśmy sharmonizowanych z klimatem świątyni utworów gitarowych zaprezentowanych przez Michała Nagyego. Brzmienia gitary przy blasku świec były ukoronowaniem tego wieczoru, nadały także wyjątkowego blasku w świętowaniu kolejnego jubileuszowego dnia.

Kulminacją koncertu była improwizacja organowo-gitarowa. Dźwięków organom nadał Marek Stefański.

Na kolejny koncert zapraszamy w najbliższą sobotę 27 lipca o godz. 19.00 do kościoła Chrystusa Dobrego Pasterza w Krościenku n.D. Wystąpią: Daniele Dori (Włochy) - organy, który po raz pierwszy gościć będzie w Pieninach oraz Jarosław Sereda - saksofon, którego mieliśmy okazję kilka lat temu wysłuchać.

Cały program festiwalu dostępny jest na stronie internetowej organizatora - www.arsproarte.pl oraz na profilu www.facebook.com/arsproarte

Bożena Soliwoda
komentarze
jacek23.07.2019, 22:12
Pani Agnieszko super robota. Jestem na PKS co roku, organizacyjnie pierwsza klasa:) Takich imprez potrzeba w Kroscienku.
Piotr Skarga23.07.2019, 20:49
Pieniny- Kultura- PROFANUM...tyle w temacie....
Zobacz pełną wersję podhale24.pl