08.08.2019, 17:25 | czytano: 866

Fundusze europejskie dla Szczawnicy. Propozycje dla mieszkańców i przedsiębiorców

Fot. UMWM
Już w najbliższą sobotę 10 sierpnia Mobilny Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich zaparkuje na placu pod kolejką na Palenicę.
Szczawnica to jedno z małopolskich uzdrowisk, które rozwija się między innymi dzięki skutecznie inwestowanym środkom unijnym. Rewitalizacja Parku Dolnego czy Placu Dietla to najlepsze wizytówki Funduszy Europejskich w tym mieście. Przebudowa Parku Dolnego kosztowała ponad 4 mln zł, z kolei 6,5 mln zł pochłonęła rewitalizacja Placu Dietla.
Teraz Szczawnica prowadzi intensywną walkę o czyste powietrze. W ramach dwóch realizowanych projektów przestarzałe kotły wymienione zostaną w 126 budynkach na terenie gminy Szczawnica, ponadto zlikwidowanych zostanie 199 „kopciuchów”, które zastąpią nowoczesne i ekologiczne piece.

W Szczawnicy nie ma dużych zakładów przemysłowych, a przedsiębiorczość koncentruje się głównie wokół obsługi turystów, handlu, budownictwa i szeroko pojętych usług medycznych. Firmy działające w mieście to w większości mikroprzedsiębiorstwa. Tworzą miejsca pracy i są elastyczne w dostosowywaniu się do bieżących potrzeb rynku. Niestety mają też mniejszą niż duże zakłady pracy kondycję ekonomiczno – finansową, co przekłada się między innymi na brak lub ograniczony zakres nowych inwestycji. Mają też mały potencjał do wdrażania przedsięwzięć wysoce innowacyjnych.

- Fundusze Europejskie wychodzą naprzeciw problemom drobnego biznesu - są kierowane właśnie do małych i średnich firm. Dzięki nim przedsiębiorstwa mogą się rozwijać, wdrażać nowatorskie projekty czy inwestować w rozwój pracowników - mówi wicemarszałek Łukasz Smółka.

Mobilny Punkt Informacyjny to oferta specjalna dla tych, którzy mają dużo pytań, ale brakuje im czasu na szukanie odpowiedzi i którzy cenią sobie informacje z „pierwszej ręki”. Już od godz. 10.00 pod Palenicą organizatorzy czekają na wszystkich, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej na temat możliwości, jakie dają Fundusze Europejskie. Na mieszkańców gminy zainteresowanych bezpośrednim wsparciem w ramach projektów unijnych czekać będą pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Pracy, którzy przedstawią szczegóły udziały w projektach „Kierunek Kariera i „Nowy start w Małopolsce”, przedsiębiorcy będą mogli przyjrzeć się z bliska ofercie Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, a planujących inwestycje, ale bez dotacji przyciągnie szeroka oferta unijnych pożyczek. Z kolei ci, którzy chcą dostać się pod skrzydła Małopolskiego Tele Anioła będą mogli poznać zasady udziału w projekcie.
Mobilny Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich pod Palenicą:
Sobota 10 sierpnia 2019 r., Godz. 10.00-18.00

Materiały prasowe, oprac. r/
zobacz także
komentarze
maverick10.08.2019, 22:44
@ Merkel:
To by była katastrofa dla Polski. Przy wszystkich resentymentach i animozjach z II wojny (i słusznie, bo próby zafałszowywania historii trzeba tępić) powiedzmy sobie jasno, że to dzięki obecnej potędze gospodarczej Niemiec jeszcze nie stoczyliśmy się do statusu tzw. upadłego państwa. To bliskość niemieckiej lokomotywy sprawia że jeszcze coś się w tym naszym kraju jednak kręci. Co będzie jak Niemcy zwolnią to strach pomyśleć.
Ale nie tylko Niemcy. Właśnie Włosi ogłosili u siebie przedterminowe wybory, które najpradopodobniej wygra Liga Północna, która jest przeciwna UE. Jak co tydzień w sobotę odbył się dziś masowy protest we Francji z żądaniem ustąpienia Macrona, który był typowany na następcę Merkel i lidera UE. To może jeszcze tak wyjść i się okazać, że Polska nie będzie miała innego wyjścia jak tylko wraz z sąsiednimi krajami wspólnie opuścić struktury UE (nie wiem jak innym Polakom, ale mi status kraju drugiej prędkości w UE przegrywającej gospodarczą rywalizację w świecie nie odpowiada - obyś żył w ciekawych czasach, jak głosi stare chińskie powiedzenie).
Merkel10.08.2019, 20:48
Maverik ma rację bo Niemcy faktycznie zwalniają gospodarczo i dobrze to widać po firmach w Polsce które z nimi współpracują. Odczuwają zmniejszenie zamówień a przez to i mniejsze dochody. O tym się głośno nie mówi ale to fakt.
maverick10.08.2019, 15:31
@ Weź udział:
Merytorykę swoją to Ty biedziesz miał/a, jak Twoje wnuki w pocie czoła będą miały ściągane z pensji 80 procent tego co zarobią, bo dzisiaj Ty bawisz się w wymysły typu perspetywa 2027 - toż właśnie perspektywy życiowe zabierasz w ten sposób przyszłym pokoleniom Polaków , i jeszcze innych do tego samego namawiasz. Zapamiętaj sobie, nie ma czegoś takiego jak bezpłatne fundusze UE. W wykonaniu Brukseli to jest coś jakby łapówka żebyśmy przyjęli ich ponadnarodowy rząd europejski, z ich prawem, kulturą i tradycją, ale niestety społeczeństwa europejskie nie są jeszcze na takim poziomie rozwoju, żebyśmy byli gotowi oddać mglistej Unii naszą narodową tożsamość i suwerenność. Za te środki UE oni chcą od nas czegoś, czego my nie możemy im dać, o co nasi paradziadowie walczyli w powstaniach (tak samo my chcemy od nich najnowszych technologii, których oni nie mogą nam dać, bo te ich technologie, patenty i wynalazki stanowią o ich narodowym bogactwie, no i stąd te wszystkie "projekty" które niczego nie wnoszą, bo wnieść nie mogą, ot z braku laku jakieś dzieci pojadą na wymianę, ok, bardzo dobrze, ale to nie skróci dystansu naszego kraju do państw-rdzenia UE). Od zarania UE cicho, ale jednak zawsze się mówiło, że jest ona dobra dla najbogatszych i najbardziej rozwiniętych państw centrum, tzw. rdzenia UE, a nieść będzie ubóstwo i problemy dla państw peryferyjnych. Minęło 15 lat od wstąpienia do UE i dystans Polski do Niemiec i Francji nie zmniejszył się, ale powiększył, jest gorzej a nie lepiej. Dodatkowo powoli widać jak ta unia na naszych oczach zaczyna się rozpadać, no ale dla ciebie to są tylko "wrzuty jakieś".
weź udział10.08.2019, 09:51
Maverick - chłopie skądś tyś wziął. Żadnej merytoryki. Wrzuty robisz jakieś, kawałki informacji to tu, to tam coś itd. itp.
maverick09.08.2019, 15:52
@ weź udział:
Czy zatem nieprawdą jest to, że Wielka Brytania, płatnik netto, z ostatnim dniem października 2019 definitywnie wychodzi z Unii? Czy ja wyssałem sobie z palca to, że Chińczycy na potęgę inwestują na południu Włoch, a Austriacy, Czesi i Węgrzy zaciśniają współpracę z Rosją, zresztą i Niemcy również to robią, vide gazociąg po Bałtyku? A czy może kłamstwem jest, że po wielkim żarciu funduszy UE Grecy przez kilka ostatnich lat ocierali się o katastrofę humanitarną? Że niby Polak to ho, ho, potrafi, a Grecy to lenie - i ja mam dawać wiarę takim populistycznym uogólnieniom? O jakiej parspektywie 2021-2027 Ty mówisz? Nie bądź śmieszny. Od samego mieszania herbata nie stanie się słodka, a ja nie widzę w tejże właśnie perspektywie źródeł finansowania tych wszystkich projektów. Po prostu nie widzę kto miałby te "teleanioły" finansować. Jeszcze niech tak okaże się że Niemcy faktycznie są w recesji (vide zwolnienia w DB) to my w Polsce leżymy na całego.
weź udział09.08.2019, 13:09
Maverick - kształty Programów Operacyjnych, czyli na co są wydawane pieniądze unijne uzgadniane są w trakcie szerokich konsultacji społecznych (samorządy, szkoły wyższe, organizacje pozarządowe, przedsiębiorcy itd.). Ostatnie były w 2013 r., kiedy szykowano perspektywę 2014-2020. Takich konsultacji nie robi się co roku, bo byśmy tylko konsultowali a nie realizowali projektów unijnych. Następne konsultacje przed nami, bo zbliża się kolejna perspektywa 2021-2027. Weź udział w tych konsultacjach po prostu, a nie pisz nieprawdy.
maverick09.08.2019, 10:28
Zamiast teleaniołów i mobilnych punktów dajcież ludziom zwyczajnie w świecie zarobić, dajcie im pracę. Będą mieli mieszkańcy pracę to i podatki będą dawać do budżetu miasta. Miasto będzie miało większy budżet, to żebrać nie będzie musiało o fundusze europejskie. Dlaczego to wszystko tak na głowie stoi? Te całe fundusze europejskie to jest tymczasówka, efemeryda, za moment pękną jak bańka mydlana. Anglicy wychodzą z Unii, Włosi rozpoczęli współpracę gospodarczą z Chinami, to samo zrobili Węgrzy, Czesi i Austriacy współpracują z Rosją, we Francji od prawie roku masowe protesty co sobotę, Niemcy gospodarczo zwalniają, a my ciągle o funduszach unijnych jak gdyby miały one dla nas być na zawsze. Idziemy drogą Greków piętnaście lat temu. A tak w ogóle to te fundusze nie są sprawiedliwe bo wybiórcze, zarówno w sensie kto je otrzymuje jak i w sensie na co akurat mają być przeznaczone - to są wszystko arbitralne decyzje nie wiadomo kogo. Ludziom doskwiera wysokie bezrobocie a oni traktują ich jak przedszkolaków i za pieniądze unijne wymyślają im jakieś teleanioły - czy to jest poważne?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl