10.09.2019, 20:07 | czytano: 1218

Jiutamai - tu każdy gest ma znaczenie (zdjęcia)

zdj. Szymon Pyzowski
NOWY TARG. W Mieście gościli mistrzowie Japońskiego Teatru, by zaprezentować sztukę jiutamai, czyli taniec, w którym choreografia - pełna subtelności i znaczeń - jest opowieścią. Tu każdy gest ma znaczenie.
Jednym z najsłynniejszych utworów jest Kyō no Shiki, czyli Cztery Pory roku w Kioto. Składa się z czterech zwrotek opisujących kolejne pory roku. Każdy gest w tańcu ma określone znaczenie. Tancerka musi je wykonywać precyzyjnie, by widzowie mogli odczytać ich znaczenie. Ważną rolę odgrywa także strój - kimono, fryzura, biały makijaż twarzy.
Jiutamai jest jedną z niewielu japońskich sztuk, która została ukształtowana przez kobiety i jest przez nie wysoko ceniona. To piękna i niezwykle subtelna sztuka. Powstała ona w schyłkowej fazie epoki Edo. Tradycyjny gatunek muzyki japońskiej jiuta, stworzony i wykonywany przez wykonawców solowych śpiewających i grających na shamisenie (początkowo byli to muzycy niewidomi) zainspirował taniec mai, czyli typ tańca oparty na ruchu rotacyjnym, spokojnym i cichym. I oto z połączenia jiuta i mai powstał klasyczny taniec jiutamai.

Tancerką towarzyszyli podczas pokazu muzycy grający na długości cytrze - koto, bambusowym flecie i shamisenie, instrumencie strunowym szarpanym.

Kultura japońska zawitała do Nowego Targu dzięki inicjatywie Akiko Miwa, Japonce od lat mieszkającej w Harklowej, która nie po raz pierwszy dzieli się z Podhalanami sztuką i kulturą swojej ojczyzny. Wcześniej były to warsztaty ikebany, origami, czy doroczne zawody latawcowe.

Teatr Teatr Jiutamai, prowadzony przez mistrzynię Hanasaki Tokijyo zagościł w Mieście po raz drugi. Koncert został przygotowany i opłacony przez Urząd Miasta w Nowym Targu, Starostwo Powiatowe oraz Fundację Promocji "JIUTAMAI".

s/ zdj. Szymon Pyzowski
zobacz także
komentarze
Krzysztof12.09.2019, 19:55
Pan fotograf swoim "występem" zagłuszył subtelne tony muzyki. Proszę szanować artystów i nie używać podczas koncertów tak głośnego sprzętu! Widzowie też będą wdzięczni.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl