21.11.2019, 10:34 | czytano: 2458

Brat Witalis patronem szkoły w Podczerwonem (zdjęcia)

W Podczerwonem odbyła się uroczystość nadania imienia Brata Witalisa-Wojciecha Lei Szkole Podstawowej i poświęcenia sztandaru.
Patron szkoły jest postacią wyjątkową. Brat Witalis - Wojciech Leja urodził się 13 listopada 1870 r. jako dziesiąte dziecko Andrzeja i Anny z Bielańskich. Mając 18 lat, udał się do Krakowa w poszukiwaniu zarobku. W dużym mieście, nie mając gdzie zanocować, trafił do Ogrzewalni, którą opiekował się Brat Albert. Tutaj młody góral zobaczył ogrom nędzy i ciężar pracy, jaki na swoje barki wziął Święty Brat Albert. Wojciech stanął z nim do współpracy, przywdział szary habit i przybrał imię zakonne - Brat Witalis. Został jednym z pierwszych i najwierniejszych towarzyszy Brata Alberta i perłą zgromadzenia.
Brat Witalis służył poświęceniem ubogim w Ogrzewalni, a potem w Przytuliskach. Dla utrzymania bezdomnych tkał sukno i wyrabiał koce. Mając 23 lata został mianowany przez Brata Alberta Magistrem nowicjuszy. 16 stycznia 1893 r. przeprowadził się wraz ze współbraćmi do Domu Albertynów przy ul. Krakowskiej 43. Tam w kaplicy umieścił wyrzeźbioną przez siebie figurkę Dzieciątka Jezus. Odtąd figurka ta jest czczona przez wszystkich Braci Albertynów. W jesieni zaczyna chorować na płuca i Święty Brat Albert wysyła go celem poprawy zdrowia do pustelni w Monastyrku w pobliżu Rawy Ruskiej. Z kolei jesienią 1896 r. uczestniczy wraz z Bratem Albertem i hrabią Władysławem Zamojskim w ustalaniu miejsca pod budowę pustelni na Kalatówkach, następnie razem ze współbraćmi pracuje przy jej budowie. Pozostaje w Zakopanem at do przedwczesnej śmierci spowodowanej gruźlicą płuc 21 grudnia 1901 r. Spoczywa na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem.

Wśród mieszkańców Podczerwonego i Koniówki panuje przekonanie o świętości Brata Witalisa. Jego czyny są godne naśladowania. Dlatego społeczność szkolna – nauczyciele, uczniowie i ich rodzice postanowili, by ich szkoła nosiła imię właśnie Brata Witalisa – Wojciecha Lei.

Uroczystości rozpoczęła msza święta w intencji całej społeczności szkolnej i całej parafii, podczas której poświęcony i pobłogosławiony został nowy sztandar. Dokonał tego ks. prałat Władysław Zązel – kapelan Związku Podhalan w Polsce, zaprzyjaźniony z oddziałem ZP Podczerwone – Koniówka. Wygłosił też piękną okolicznościową homilię i przewodniczył mszy świętej. Asystowali mu księża pochodzący z Podczerwonego – ks. dr Jan Olszewski i ks. Michał Iwan, a także obecny proboszcz ks. Marek Łabuzek i były duszpasterz ks. Jan Kubiś. Towarzyszyli im. księża z Czarnego Dunajca – ks. Jan Króżel i ks. Marcin Napora oraz Cichego – ks. Janusz Rzepa. We wspólnej modlitwie wzięli udział bracia Albertyni, siostry Albertynki, a także siostra Norberta – Kinga Ruchała, absolwentka szkoły w Podczerwonem. Nie zabrakło wiernych z Podczerwonego i Koniówki.

Głowna część uroczystości miała miejsce w budynku szkoły. Przedstawiciele Rady Rodziców przekazali na ręce pani dyrektor Ewy Vermessy-Gruber ufundowany przez siebie sztandar. Po prezentacji został oddany uczniom. Po tym nastąpiło uroczyste ślubowanie. Przewodniczący Rady Gminy Czarny Dunajec Tadeusz Czepiel odczytał akt nadania imienia szkole .
Po części oficjalnej nastąpiła część artystyczna, podczas której uczniowie zaprezentowali spektakl poświęcony życiu patrona. Wystąpiły także dzieci z zespołu „Śleboda” działającego przy oddziale Związku Podhalan Podczerwone – Koniówka. Na zakończenie wszyscy wspólnie odśpiewali piosenkę Arki Noego pt. „Święty Uśmiechnięty”.

Wójt gminy Czarny Dunajec Marcin Ratułowski wraz z dyrektor nowotarskiej delegatury Małopolskiego Kuratorium Oświaty Bożeną Bryl wręczyli nagrody w gminnym konkursie literackim i plastycznym „Człowiek dobry jak chleb” organizowanym przez szkołę w Podczerwonem.

Materiał nadesłany, zdj. Mateusz Głodek i organizatorzy
zobacz także
komentarze
krytyk21.11.2019, 16:39
Ktoś,widzę ,że nie jesteś z normalnego świata.
rodzic21.11.2019, 13:49
Dlaczego rada rodziców musi fundować sztandar szkoły? Może jeszcze za prąd trzeba zapłacić?
Ktoś21.11.2019, 11:49
Można? Można. Można nadać szkole imię patrona w jakikolwiek sposób związanego z regionem w którym znajduje się szkoła. A nie nadawać wszystkiemu imię Jana Pawła II. Nie umniejszając tej postaci zasług i szacunku ale dajcie spokój..... Wszystko musi nosić imię JPII? Jego imię stało się bardzo komercyjne co niekoniecznie jest dobre..... Szkoły, ulice, szpitale, ostatnio związek Podhalan. Co jeszcze?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl