07.01.2020, 13:04 | czytano: 1436

Orszak Trzech Króli w Ludźmierzu (zdjęcia)

Fot. Kinga Szerszeń
Orszak w Ludźmierzu wyruszył z bazyliki Matki Bożej, Królowej Podhala po sumie o godz. 11:00, którą sprawował proboszcz i kustosz ks. Jerzy Filek. W kazaniu ksiądz kustosz zadał pytanie: czy chcemy postępować mądrze? Czy chcemy, aby nasze wybory były mądre? To oni - Trzej Królowie-Mędrcy zmierzający na koniach, byli tego dnia naszymi przewodnikami w podążaniu za Gwiazdą.
I tak:
Król Melchior miał swój orszak azjatycki w kolorze zielonym. Ich hasło: Chrystus się rodzi - nas oswobodzi! Do orszaku króla Melchiora zostali zaproszeni mieszkańcy Ludźmierza.

Król Kacper przewodził orszakowi europejskiemu - ubranemu na czerwono. Hasło przewodnie: Witaj Dzieciąteczko w żłobie! Wyznajemy Boga w Tobie! To mieszkańcy Krauszowa ubrali się na czerwono, by podążać za swoim królem.

Król Baltazar podążał wraz z orszakiem afrykańskim - odzianym na niebiesko. Ich okrzykiem było: Bóg się rodzi! Moc truchleje! I tutaj mieszkańcy Długopola pięknie się spisali przywdziewając niebieskie chusty i nie tylko!

W tym roku każdy Król miał swojego "kapelana", który sprawował opiekę duchową nad powierzonym sobie orszakiem. Na przedzie podążał z orszakiem króla Melchiora - zielonym-ludźmierskim ks. Tomasz Pilarczyk, dalej szedł ks. Mateusz Bochenek z orszakiem króla Kacpra czerwonym-krauszowskim i całość zamykał ks. Henryk Kamiński z orszakiem króla Baltazara - niebieskim-długopolskim. Ks. proboszcz szedł w każdym z orszaków, bo wszystkie trzy miejscowości są przecież w jednej parafii :)

Pan organista Adam Rajski sprawił, że orszak zmierzał śpiewająco!
Na ołtarzu polowym przy sanktuarium Trzej Królowie złożyli figury swoich podobizn - Trzech Mędrców w szopce tam się znajdującej, a następnie wsiedli na konie i ulicą Zieloną, Jana Pawła II przez most na Dunajcu przeprowadzili orszak do Domu Podhalańskiego.

Tam zwieńczeniem Orszaku były jasełka w wykonaniu dzieci ze szkoły podstawowej w Krauszowie. Jasełka nawiązywały do zła, które panoszy się w świecie, ale które jest zwyciężone przez Miłość Boga przychodzącego w Dzieciątku Jezus. Każdy ma szansę na poprawę i udział w wielkiej radości, jaką daje Miłość Boża!

Źródło: Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu, zdj: Kinga Szerszeń
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl