04.08.2022, 11:15 | czytano: 1142

W zaczarowanym ogrodzie Sylwii Skupień

Fot.: Mateusz Łacek/Urząd Gminy Poronin
Sylwia Skupień urodziła się w Gorlicach, a od najmłodszych lat mieszka w Poroninie. Od dziecka wykazywała się zdolnościami artystycznymi. Szczególnie zainteresowało ją koronkarstwo.
Jest absolwentką szkoły im. Heleny Modrzejewskiej w Zakopanem, gdzie poznawała tajniki hafciarstwa. Obecnie tworzy prace wykonane metodą haftu płaskiego, haftu Richelieu (ażurowego, imitującego koronkę) i koronki klockowej. Oprócz koronek, przygotowuje też okolicznościowe stroiki, zajmuje się decoupagem. Robi to hobbystycznie i nie sprzedaje swoich prac.
W Bobowej, która jest stolicą koronkarstwa, zaopatruje się w specjalistyczne nici - lniane, srebrne, złote. Za pomocą koronki klockowej tworzy obrazy. Haftuje też gorsety. Jak mówi, do wszystkiego trzeba mieć natchnienie. - Tego nie da się robić ot tak, w dowolnej chwili. Musi przyjść odpowiedni moment. Muszę mieć dobry dzień, żeby do tego usiąść - opowiada.

Prace można obejrzeć w jej domu. Robi je dla znajomych, rodziny, na prezent. - One są robione z duszą - tak mówi o swojej twórczości Sylwia Skupień.

Jest to zajęcie niezwykle czasochłonne i pracochłonne. Każda praca z koronki klockowej jest inna, niepowtarzalna. - Nawet gdybym chciała, nigdy nie zrobię dwóch identycznych prac. I nie da się przy tym myśleć o czym innym. Trzeba się skupić, bo jak się pomylę, to koronki nie można już poprawić i jest do wyrzucenia - opowiada.



Nigdy nie przygotowuje szkiców do swoich obrazów. Pomysły ma w głowie. Artystka mówi, że koronkarstwo to pasja, do której potrzebna jest bogata wyobraźnia.

Chciałaby zachęcić młode pokolenie do swojej twórczości, nauczyć jak robi się koronkę klockową, która na Podhalu nie jest zbyt popularna. Póki co, swoją wiedzę przekazuje 11-letniej siostrzenicy. Artystka marzy też o otworzeniu własnej galerii sztuki, gdzie mogłaby prezentować swoje prace.
Artystyczne zdolności Sylwia Skupień odziedziczyła po dziadku i po mamie Krystynie, która robi na szydełku, na drutach, a nawet pisze wiersze. I ma rękę do roślin. - W naszym ogrodzie rośnie kilka gatunków drzew - kasztan, lipa, brzoza, jesion, wrzośce, jabłonie, czereśnie, wiśnie - wymienia Krystyna. - To zaczarowany ogród – dodaje.

- Dlatego mamy takie dobre, pozytywne myślenie - śmieje się Sylwia Skupień. W ogrodzie nie brakuje też różnego rodzaju kwiatów. To przestrzeń, która sprzyja do tworzenia i poszukiwania inspiracji.

Miała kilka wystaw w rodzinnym Poroninie. Swoje prace prezentowała podczas Poroniańskiego Lata.

Artykuł ukazał się w dwumiesięczniku Gminy Poronin “Pod Koszystą”.
Może Cię zainteresować
komentarze
sasiad04.08.2022, 13:41
Sylwia jak robiłas 10 lat temu tak dziubiesz ani troche nie poszłaś do przodu.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl