19.08.2022, 18:40 | czytano: 1267

Projekt Ashwagandha: "Zrobić coś dobrego dla dzisiejszej popkultury"

zdj. nadesłane
Ashwagandhę tworzą cztery osoby. Realizują się w muzyce, tańcu i malarstwie. - Połączyła nas przyjaźń i miłość… do hip-hopu. Ruszamy z projektem artystycznym, nad którym pracowaliśmy przez ostatni rok - wyjaśnia pochodząca z Nowego Targu Aleksandra Bielak, która przyjęła pseudonim Freska.
Członkowie grupy tłumaczą: "Hip-hop w ostatnim czasie przechodzi dość intensywną metamorfozę i choć posiada co prawda obszerną historię z widocznymi przemianami wewnętrznymi, skutkującymi w ostatnich latach mocnym nastawieniem na antywartości, to jednak nie zawsze tak było. W klasycznym ujęciu był to obszar postulujący rozwijanie, a nawet syntezę talentów i sztuk, takich jak muzyka, taniec, czy sztuki wizualne. Dziwnym trafem w naszej ekipie każdy zajmuje się którąś z wcześniej wspomnianych dziedzin sztuki. Paweł z Filipem robią muzykę, piszą teksty, Paweł zajmuje się również tworzeniem beat-ów i video; pasją Darii jest taniec, a Ola najchętniej zasiada do sztalugi (choć obok ścian z potencjałem również nie przechodzi obojętnie). Te talenty postanowiliśmy sprzęgnąć w jeden kolektyw i zrobić coś dobrego dla dzisiejszej popkultury."
W niedzielę zainicjują nowy projekt artystyczny.

opr. s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl