08.01.2026, 21:50 | czytano: 321

Przybieżeli do Betlejem żołnierze... (zdjęcia)

arch. szkoły
NOWY TARG. Najlepsze, co możemy w świątecznych dniach podarować innym, to swój czas, ochotne serce i czarowne dźwięki kolęd. W takim duchu kolejny raz Prywatne Liceum Ogólnokształcące dla Młodzieży im. gen. Józefa Hallera w Nowym Targu organizowało koncert kolęd w murach najstarszej nowotarskiej świątyni, czyli kościoła Św. Katarzyny.
Prezentowała się w nim kadecka grupa śpiewacza pod kierunkiem i z klawiszowym akompaniamentem swojej nauczycielki muzyki - Elżbiety Waksmundzkiej, ale i goście z bogatym dorobkiem: Miejski Chór "Gorce" pod dyrekcją Doroty Żmudy. Koncert połączył całą społeczność mundurowej szkoły - od kadeckiej rzeszy, przez nauczycielskie grono, po dyrekcję i właścicielkę placówki. W świątecznej scenerii kościoła podejmował wszystkich i składał życzenia ks. proboszcz Zbigniew Płachta.
Grupa śpiewacza PLO wykonała wiązankę urokliwych podhalańskich i nie tylko regionalnych kolęd, jak: "Wsyndy śniyga nasuło", "Skrzypi mróz", "Dobrze, ześ się, Jezu, pod Giewontym zrodził", czy "Pastorałka od serca do ucha". Nie brakło wśród nich patriotycznej kolędy z lat wojny: "Przybieżeli do Betlejem żołnierze". Niespodzianką stał się solowy popis kadetki Julii w pięknej kolędzie Marka Lowry'ego "Mario, czy Ty wiesz...". Prowadząca śpiewaczą grupę wykonała natomiast solo kolędę "Nie było miejsca dla Ciebie", a przedstawicielka rodziców ze społeczności ukraińskiej dodała kolędowaniu kolorytu tradycyjna noworoczną pieśnią naszych wschodnich sąsiadów - "Szczedryk" (Szczedryj wieczir). Julia z panią Elżbietą odśpiewały jeszcze w duecie "Lulajże Jezuniu".

Chór "Gorce", który przybył na wspólne kolędowanie w godnym, zasłużonym składzie, z panią prezes Marią Słowakiewicz, uraczył zgromadzonych wspaniałymi, wielogłosowymi wykonaniami tradycyjnych polskich kolęd, wieńcząc swój koncert podniosłym utworem "Tryumfy Króla niebieskiego".

Dla chórzystów i kadetów ks. proboszcz przygotował gościnę w świetlicy plebanii, a sam został przez panią dyrektor obdarowany choinkowym prezentem. Przy zastawionych stołach można było jeszcze pogwarzyć w miłej atmosferze, a jej wspomnienie wraz z dźwiękami kolęd będzie wracało przez cały czas świat, aż do ponownego spotkania w szkolnych klasach.

źródło: szkoła
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl