05.11.2025, 20:21 | czytano: 6794

Skarga do wojewody na pracę radnych. Chodzi o decyzje w sprawie wykupu nieruchomości przy skrzyżowaniu Grel i św. Anny

arch. Podhale24
NOWY TARG. Małżeństwo, mieszkańcy ulicy św. Anny złożyli do wojewody skargę na działanie Komisji doraźnej Rady Miasta ds. ustalenia warunków pozyskania nieruchomości. Chodzi o ich dom, który znajduje się obok skrzyżowania ulic Św. Anny i Grel.
Ta sprawa to prawdziwa telenowela, której poświęciliśmy wiele artykułów. Poszczególne etapy konfliktu, który przerodził się w sądowe spory pomiędzy burmistrzem Grzegorzem Watychą, a pp. Lejami - obfitowały w swoiste happeningi łączące się z tablicami, taczkami, poetyckimi afiszami, a nawet blokowaniem chodnika, czy stawianiem słupków. Z drugiej strony były kontrole urzędowe, groźby zapłaty za zajęcia pasa drogowego, wyliczenia opłaty reklamowej.
Ponieważ konflikt, którego zarzewiem były plany przebudowy skrzyżowania (zarzucone) i jedna z propozycji, by Miasto kupiło nieruchomość, dzięki czemu możliwa by była przebudowa dróg (poniechana) - urósł do rozmiarów, gdy strony nie mogły dojść do porozumienia - radni stwierdzili, że spróbują "świeżym okiem" spojrzeć na problem i dojść do sedna problemu.

W tym celu w maju ub. roku powołana została "doraźna komisja do spraw przebudowy skrzyżowania ulic Św. Anny i Grel". Jej celem jest rozeznanie sporu pomiędzy Miastem a właścicielami nieruchomości. Wnioski komisji mają zostać przedstawione burmistrzowi jako rekomendacja do zakończenia i rozwiązania problemu.

Półtoraroczne czekanie zniecierpliwiło nowotarżan i poskarżyli się wojewodzie na opieszałość radnych.

Skarga do wojewody

"Składamy skargę na nienależyte i przewlekłe, a nadto biurokratyczne załatwienie spraw, to jest wykonywanie zadań przypisanych Komisji doraźnej Rady Miasta Nowy Targ ds. ustalenia warunków pozyskania nieruchomości, polegające na przewlekłym prowadzeniu postępowania, pozorowaniu czynności mających zmierzać do rozwiązania problemu, dla którego Komisja została powołana oraz braku odpowiedzi na pisma, wnioski, jak też braku harmonogramu prac i dalszych posiedzeń" - napisano w piśmie.

Przypomniano, że komisja trzy posiedzenia: 2 września 2024 r., 4 listopada 2024 r. i 27 marca 2025 r. i "od tamtej pory nie podjęła ona żadnych działań, nie sporządziła również raportu końcowego ze swojej działalności, nie wiadomo jaki jest dalsze cel jej działania, czy zostały osiągnięte i sporządzone jakieś cele, konkluzje, lub wytyczne dla organu wykonawczego, to jest Burmistrza Miasta Nowego Targu".

I dalej: "Jako mieszkańcy Nowego Targu i jednocześnie właściciele nieruchomości, której dotyczy bezpośrednio praca Komisji posiadamy interes prawny do formułowania oczekiwań, co do określenia terminu sporządzenia raportu, w którym znajdą się informacje o rekomendowanych kierunkach działania i ewentualnych propozycjach, wytycznych dla organu wykonawczego lub projekty uchwał dla całej Rady Miasta. Brak możliwości uzyskania informacji bezpośrednio od Przewodniczącego Komisji - radnego Macieja Tokarza o przyczynach i celu tak przewlekłego kierowania pracami Komisji powoduje zaniepokojenie i wątpliwości co do intencji Pana Przewodniczącego oraz samej Komisji, która obecnie praktycznie zaniechała prowadzenia jakichkolwiek prac. Od początku uczestniczyliśmy w pracach grupy i deklarowaliśmy wolę współpracy w szukania rozwiązania kompromisowego tak dla miasta, jak i dla nas. Tym bardziej w chwili obecnej nie rozumiemy postawy unikania odpowiedzi.
Mając na uwadze, iż nasze pytania są ignorowane, uprzejmie prosimy o zobowiązanie Komisji do określenia harmonogramu prac i podanie do wiadomości publicznej.
Wskazujemy, że wszystkie organy Gminy, w tym komisje rady miasta nie są powołane do pozorowanego działania, ale wszystkie winny działać zgodnie z wciąż i nadal obowiązującą Konstytucją RP i jej art. 7 "Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa", a zatem jeśli już istnieją, to powinny pracować i pokazać efekty swojej pracy, względnie zostać zlikwidowane".

"Nie wiem czego od nas oczekują pp. Lejowie"

O komentarz do zarzutów poprosiliśmy przewodniczącego Rady Miasta.

- O skardze wiem, bo kontaktowali się ze mną pp. Lejowie - chociaż jej treści nie znam. Komisja powstała po to, żeby znaleźć rozwiązanie i wskazać przyczyny: dlaczego ten problem jeszcze istnieje w przestrzeni miejskiej. Jej członkowie spotkali się kilka razy, wysłuchali obu stron, przeanalizowali dokumenty - na które zresztą czekaliśmy kilka miesięcy. Po zakończeniu prac i dyskusji, na ostatnim posiedzeniu zapadła decyzja, że trzeba napisać raport. W uchwale powołującej komisję nie jest zapisane do kiedy ten zespół ma zakończyć pracę. Przewodniczący tej komisji (radny Maciej Tokarz - przyp. red.), który przygotowuje raport jest aktywnym radnym, zaangażowanym w inne sprawy miejskie, które niestety czasem mają wyższy priorytet jeśli chodzi o czas rozpatrzenia danej sprawy - przykładowo geotermii, czy MZWiK i nie może ich poświęcić kosztem skrzyżowania, który to problem ciągnie się od 10 lat - mówi Jan Sięka.

I dodaje: - Nie wiem czego od nas oczekują pp. Lejowie. Sam wielokrotnie dopingowałem przewodniczącego komisji do napisania raportu końcowego, ale rozumiem, że ta sprawa wymaga przeczytania obszernej dokumentacji i wypracowania stanowiska. Takie rzeczy należy robić - nie szybko, ale dokładnie. Szczególnie, że są emocje po jednej i po drugiej stronie.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Obiektywny08.11.2025, 17:51
Jeśli niewiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze.Tyle w temacie.
Jan07.11.2025, 15:56
Cena która była na początku za ten stary dom i plac, kilka mln złotych chyba z kosmosu- widać komu zależy na konflikcie i kto ma na to środki..
Braun07.11.2025, 15:28
No i co łysy komisarzu i giermku w todze? Piszczeli, krzyczeli, wymachiwali szabelkami. A L. sprowadzili ich do poziomu krawężników przy św. Anny. Należało się im z całą mocą.
Andrzejx4806.11.2025, 13:34
No i przerosła ta sprawa Przewodniczącego Sienkę wszechwiedzącego Tokarza i co dalej sami nie wiedzą o co chodzi w tym wszystkim oni tylko wiedzą jak stawiać weto we wszystkim co proponuje Burmistrz i opozycyjni radni no bo przecież oni wiedzą najlepiej
Marcin06.11.2025, 12:55
A ciekawe dlaczego Noey Targ na Odwrót milczy. Czyżby dla5wgo że to Pan radny prowadzi go i nie wypada na kolegę pluć?
Pinki06.11.2025, 11:40
Wszystkim, którzy plotą bzdury o tym, że komisja czy radny Tokarz przedłużają prace komisji pragnę uzmysłowić, że dieta radnych jest ustalona w formie ryczałtu i nie ma na nią wpływu ilość komisji i ich posiedzeń. Zanim się coś beknie, to trzeba poczytać.
ZochazKrakowa06.11.2025, 10:19
Sprawa jest co najmniej śmieszna. Dlaczego państwo L. usiłują wymusić na władzach samorządowych zakup ich nieruchomości poprzez skargi, szantaże, sprawy sądowe itp. Kiedy była okazja do dogadania się to mieli niebotyczne żądania finansowe. Tak się składa, że władze nie mają obowiązku tłumaczyć się dlaczego nie będą przebudowywać drogi w tym miejscu i nie będą potrzebować ich działki. Niech wystawią nieruchomość do sprzedaży na wolnym rynku. To się zdziwią ile jest naprawdę warta i do tego jakie tłumy będą ją chciały nabyć. Ech, pazerność potrafi sprowadzić człowieka na manowce...
Myślmy racjonalnie06.11.2025, 10:18
Trzeba się śpieszyć,aby się pozbyć nieruchomości,bo jak zrobią rondo na zakopiance ,a ul.św.Anny,to już tam będzie bardzo mały ruch i temat skrzyżowania ucichnie.
Sąsiad06.11.2025, 09:42
Panie Przewodniczący czy to czasem nie jest tak żeby komisja trwa, a wy mogli byście brać pieniądze. Wbij sobie Pan to raz do głowy jeśli chce się rozwiązać problem to sposób zawsze się znajdzie, a jeżeli nie to zawsze znajdzie się wymówkę to są ostatnie słowa Pana z ostatniej sesji rady miasta.
Mieszkaniec06.11.2025, 09:10
Państwo Lejwie mają prawo do skarg, a Tokarz i Śięka są zwykłymi nieudacznikami nic nie potrafią tylko krytykować. Panie Śięka proszę zapamiętać jak chce sie rozwiązać problem to sie znajdź czas jeżeli nie chce się rozwiązać problemu to zawsze znajdzie sie wymówkę.
Setny próg zwalniający na Grelu06.11.2025, 09:06
Taka Szokalska później sabotuje budowę mostu na Grel a jednocześnie Urząd Miasta funduje nam taki wyjazd na Grel jak ten na zdjęciu.
pik06.11.2025, 08:46
Z tymi ludźmi nie da się dogadać
jarek06.11.2025, 08:17
Jeżeli jakiemuś inwestorowi potrzeba teren to jest skłonny przepłacić .
Stare Maniowy wywłaszczyli wieś w zamian postawili nowe domy i mieszkańcy skorzystali na tym . Czasami do interesu trzeba dołożyć żeby osiągnąć cel.
Mecenat06.11.2025, 08:14
Odwołany tego burmistrza dość wstydu szopki dla nowego targu
Obserwator06.11.2025, 08:07
Czy za pracę w tej komisji radni otrzymują dodatkowe wynagrodzenie? Jeśli tak, to można odnieść wrażenie, że Panu Tokarzowi zależy na przedłużaniu sprawy i skupianiu się na wytykaniu błędów innym, zamiast na realizacji własnych obowiązków.
rzeczoznawca06.11.2025, 07:47
po pierwsze wymyslili cenę z kosmosu a potem zdziwieni że nikt nie chce kupić , myślę że cena w granicach 3 /4 milionów mogłaby rpzpocząć negocjacje
Homo viesniakus06.11.2025, 06:45
Czyli radny jest już be :) a taki obiecujacy był :)
Ronda do06.11.2025, 06:06
O państwo L już nie lubią pana T i pana G i pana S i innych pań i panów,którzy w kampanii naobiecywali a państwo L za obietnice pokrzykiwali na jednego z kandydatów na burmistrza. Będą taczki na T I resztę?. Dalej rządząca opozycjo kupcie chałupę państwa L kupujcie ale za swoje!!!.
Zed06.11.2025, 05:55
Nowotarżanie! Szykujcie portfele. Leje idą !
Ona06.11.2025, 00:19
Mieszkańcy Św. Anny? Chyba Grela
J2305.11.2025, 23:05
Nie wiem gdzie problem. Na mocy specustawy przejąć działkę (a tego przecież Ci państwo chcą), zrobić rondo. A jak im cena rynkowa nie będzie odpowiadać to przecież pójdą do sądu a skoro mają rację to wygrają. I po co tyle szumu?
kawka05.11.2025, 22:16
Jak to czego chcą Lejowie? WIELKIEJ KASY a że miasto nie chce dać to jest wojna. Tak im się do tej kasy pali, że aż wojewodę poruszają. Dobrze, niech ich tam poznają.
,05.11.2025, 22:16
Radny Tokarz już nie jest najlepszym kolegą? nie jest wszechmocny? najwspanialszy? sprawny i skuteczny?
Nowe, nie znałem.
Wampir05.11.2025, 21:06
Niech sobie wystawią na sprzedaż ten domek prywatnie tak jak każdy normalny człowiek i niech nie zawracają tyłka w urzędzie. Bardzo proste.
Joppp05.11.2025, 20:50
Chorzy ludzie xd dobrze że już sklepu nie prowadzą xd
Marcin05.11.2025, 20:33
Podobno to w tym miesiącu druga skarga.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl