28.11.2025, 10:18 | czytano: 1383

Polski Fundusz Rozwoju zapewnia, że PKL pozostanie spółką państwową i zaprasza przedstawicieli Zakopanego do rozmów

arch. Podhale24
ZAKOPANE. Podczas sesji, radni 18 głosami (przy jednym wstrzymującym się) uchwalili stanowisko, w którym sprzeciwiają się planowanym zmianom właścicielskich w Polskich Kolejach Linowych. Głos zabrał Polski Fundusz Rozwoju, który jest właścicielem PKL. Ma 99,77% akcji spółki. PFR zapewnia, że bez względu na decyzje jakie zostaną podjęte w sprawie PKL - pakiet kontrolny pozostanie w dyspozycji państwa.
Jak już pisaliśmy w artykule Zakopiański samorząd stawia veto: radni i burmistrz razem przeciw niepewnym planom wobec PKL - smorządowcy tłumaczą, że przyszłość jednej z najważniejszych spółek w regionie nie może być rozstrzygana bez udziału mieszkańców Podhala, zwłaszcza, że spółka działa na terenach, z których wywłaszczono przed laty górali.
Prezentujemy stanowisko Polskiego Funduszu Rozwoju dotyczące scenariuszy rozwoju Polskich Kolei Linowych

"Polski Fundusz Rozwoju (PFR) ze zrozumieniem przyjmuje zaangażowanie przedstawicieli Rady Miasta Zakopane w kwestie przyszłości spółki PKL. Pragniemy zapewnić, że ze względu na unikalną pozycję PKL w lokalnej gospodarce oraz znaczenie spółki dla rozwoju regionu, kluczowe decyzje dotyczące jej przyszłości będą podejmowane po uprzednim rozważeniu stanowisk lokalnych interesariuszy. Byliśmy i pozostaniemy w dialogu w odniesieniu do przyszłości spółki z przedstawicielami gmin-akcjonariuszy: Zakopanego, Kościeliska, Bukowiny Tatrzańskiej i Poronina.

Jako właściciel PKL doskonale rozumiemy znaczenie spółki dla rozwoju regionu. Od przejęcia PKL przez PFR w 2018 r., spółka przeszła głęboką transformację: z pasywnego zarządcy w dynamicznego inwestora rozwijającego nowoczesną ofertę turystyczną. Skala biznesu PKL rośnie z roku na rok – spółka staje się regionalnym championem aktywnej turystyki, inwestuje, tworzy miejsca pracy, unowocześnia infrastrukturę i podnosi jakość usług w polskich górach, wpływając także na atrakcyjność turystyczną regionu. W naturalny sposób firma o takiej trajektorii rozwoju stawia sobie kolejne ambitne cele i rozważa sięganie po narzędzia, z których korzystają najlepiej zarządzanie spółki z tego sektora w Polsce i Europie, tak aby skutecznie konkurować z krajowymi i międzynarodowymi podmiotami.

Potwierdzamy, że PFR analizuje obecnie możliwe kierunki dalszego rozwoju PKL, w tym pozyskanie kapitału na ekspansję. Jedną z rozważanych opcji jest wprowadzenie akcji spółki do obrotu na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

Na każdym etapie analizowania kierunków rozwoju PKL, PFR jako właściciel z najwyższą uwagą wsłuchuje się w głosy lokalnej opinii publicznej i rozważa potencjalny wpływ decyzji właścicielskich nie tylko na samą spółkę, ale również na jej interesariuszy wewnętrznych i zewnętrznych, w tym na skutki społeczne, gospodarcze i środowiskowe dla regionu.

W rozważanym scenariuszu, zakładającym upublicznienie akcji spółki na giełdzie, brane pod uwagę są następujące, wymierne korzyści dla regionu wynikające z dalszego dynamicznego rozwoju spółki: nowe miejsca pracy i większa stabilność zatrudnienia, zwiększenie ruchu turystycznego oraz ograniczenie sezonowości lokalnego biznesu. Już sam ewentualny debiut giełdowy zadziałałby jak magnes medialny - przyciągnąłby uwagę inwestorów i dziennikarzy na Podhale, wzmacniając rozpoznawalność (w tym międzynarodową) i atrakcyjność regionu.

PFR po raz kolejny jasno podkreśla, że w każdym z branych pod uwagę scenariuszy rozwoju PKL zakłada utrzymanie pakietu kontrolnego państwa. Oznacza to, że w każdym scenariuszu PFR zachowa pełną zdolność do podejmowania decyzji strategicznych i stabilność właścicielską, bez możliwości przekazania kontroli innym podmiotom. W przypadku ewentualnego debiutu giełdowego, PKL podążyłby drogą wielu innych spółek Skarbu Państwa – takich jak PKN Orlen, PGE, PKO Banku Polskiego czy GPW, w których większościowy akcjonariusz publiczny utrzymuje decydujący wpływ na decyzje związane z ich bieżącą działalnością i przyszłością. Spółki te, pozostając pod kontrolą państwa, stabilnie się rozwijają, przyczyniając się do rozwoju polskiej giełdy, regionów w których działają, a w niektórych przypadkach całego kraju. Korzyści z notowania na giełdzie czerpią nie tylko ich bezpośredni interesariusze.
Ewentualny debiut giełdowy nie byłby ani prywatyzacją, ani “komercjalizacją PKL” kosztem interesu publicznego. To przejrzysty, regulowany sposób finansowania rozwoju stosowany przez wiele spółek z udziałem Skarbu Państwa.

Uważamy, że PKL jako spółka silna, stabilna finansowo oraz posiadająca potencjał dalszego rozwoju to ogromny zasób dla wszystkich gmin w których funkcjonują ośrodki spółki. Możliwość kontynuowania jej rozwoju poprzez inwestycje w istniejącą i nową infrastrukturę leży w najlepiej pojętym interesie lokalnej społeczności, samorządów i mieszkańców.

Zależy nam, aby dialog dotyczący przyszłości spółki był prowadzony w sposób merytoryczny i wolny od politycznych narracji. Dlatego, podchodząc do kolejnego etapu konsultacji, kierujemy za pośrednictwem Burmistrza Miasta Zakopane konkretne zaproszenie do rozmowy przedstawicieli Radnych w pierwszej połowie grudnia. Jesteśmy gotowi do konstruktywnego dialogu na temat długofalowego rozwoju PKL. Wierzymy, że wspólnie możemy wypracować model rozwoju PKL, który połączy perspektywy dalszego dynamicznego rozwoju dla spółki z poszanowaniem unikalnego charakteru regionu i przyniesie korzyści wszystkim stronom: mieszkańcom, turystom i przyszłym pokoleniom.

W imieniu Polskiego Funduszu Rozwoju S.A.:
Prezes Zarządu Piotr Matczuk
Wiceprezes Zarządu Mikołaj Raczyński"

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Janosik29.11.2025, 06:43
Śmierdzi przekrętem jak poprzednio. Co innego mówią, a co innego zrobią. Wszystko się okaże czy puszczą akcje na giełdę czy nie.
Optymista28.11.2025, 18:56
No Zakopiany, potupcie se nóżkami i strzelcie focha. Udziałów macie tyle co pewnie dwa siedzenia w wagoniku a reszta majątku nie wasza
wszystko zależy od miejsca siedzenia28.11.2025, 14:57
Co poseł Gut - Mostowy zmienił koncepcję i zdanie? Przecież nie tak dawno jak był w PO , to nie bronił PKL , tylko z *** Marczułajtis ją łatwą rączką sprzedawał?
Pijawka28.11.2025, 12:37
Kolejkę rozebrać a grunty oddać spadkobiercom.podobnie z resztą wywłaszczonych .
Opop28.11.2025, 12:20
Przecież oni w ci ludzie na tych terenach nie wiedza co to gielda i na czym polega. Dla nich prywatyzacja to że każdy sobie do domu coś zabierze. Mylse ze podobnie było z Niemcami obiecali worek kapusty i już się zgodzili na goralwnvolk. Później się tłumaczą że nie wiedzieli. Fakty są takie że nie czytają książek i poziom zacofania jest większy niż gdzie indziej.
Obserwator28.11.2025, 12:09
Złodziejstwo dygnitarzy gmin podhalańskich i miast jest porazajace
Hans28.11.2025, 11:54
No to Harnaś roku niejaki Kamysz nie potrafi obronić dobra tych co go wybrali. Może oni nie chcą. Jedna banda. Ciekawe kto na tym biznes zrobi. Nadeszły czasy kiedy znowu najlepiej wszystko sprzedać.
Jan28.11.2025, 11:22
Nich zaorają tą kolejkę, przecież z tego się nie da korzystać !!!! Wieczne kolejki do kolejki, niby kura znoszące złote jajka, ale to złoto trzeba rozdysponować po tych nierentownych. PKL to kilkanaście kolejek i wyciągów a dochodowych są trzy a jak lepsza zima to cztery. PKL to mentalny komunistyczny skansen. Ja już mam dość, zamknąć i oddać przyrodzie!
Zagadka28.11.2025, 11:00
Mojsze to zarobimy czy nie? Sprzedamy czy nie?
koń by się uśmiał28.11.2025, 10:55
"spółka staje się regionalnym championem aktywnej turystyki"
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl