31.12.2025, 11:01 | czytano: 2962

Krzysztof Trochimiuk: Nie nastąpiło żadne złamanie prawa

Krzysztof Trochimiuk/ zdj. Podhale24
NOWY TARG. - Uchybienia formalne się pojawiały, ale nie miały wpływu na charakter wypłacania stypendiów sportowych - mówi Krzysztof Trochimiuk, wiceburmistrz Miasta, odpowiadający m. in. za sektor działań związanych ze sportem.
To kolejna odsłona wywołanego przed dwoma tygodniami tematu, jakim są efekty kontroli przeprowadzonej przez Komisję rewizyjną co do sposobów wydawania pieniędzy z budżetu Miasta na stypendia sportowe oraz umowy sponsorskie z klubami MMKS, KS Podhale i NKP.
Dla przypomnienia - sposób przyznawania stypendiów sportowych i realizacji umów sponsorskich z klubami w latach 2020-2022 był przedmiotem kontroli Komisji Rewizyjnej. Piszemy o tym w artykule Ciszej nad tą trumną. Brak dyskusji nad sposobem wydawania pieniędzy...

Jak mówił po przedstawieniu wyników kontroli Komisji rewizyjnej jej przewodniczący, Wojciech Krauzowicz - "przygotowując protokoły pokontrolne, członkowie komisji nie mieli chęci piętnowania, czy wytykania komuś błędów i nieprawidłowości. Celem było dobro sportu, a w szczególności hokeja jako dyscypliny wpisanej w historię naszego miasta. Mamy nadzieje, że ustalenia przeprowadzonych kontroli będą przyczynkiem do dyskusji na temat przyszłości finansowania sportu ze środków budżetowych w gronie osób zainteresowanych tymi tematami". Poprosił radnych, by nie rozmawiać publicznie na temat efektów kontroli - jak mówił "dla dobra hokeja". I tak też się stało. Chociaż w trakcie tej grudniowej sesji przewodniczący Rady Miasta Jan Sięka zabrał głos i ostro podsumował efekty kontroli.

Tymczasem w poniedziałek, 29 grudnia na kolejnym posiedzeniu Komisji rewizyjnej między jej członkami doszło do dość gwałtownej wymiany zdań na temat potencjalnych "dalszych kroków". Radny Marcin Jagła optował za powiadomieniem prokuratury, a radny Wojciech Krauzowicz - łagodził emocje, tłumacząc "jako komisja jesteśmy ostrożni w ferowaniu wyroków, wystąpimy do zespołu prawnego Urzędu Miasta, by oceniono i zaopiniowano nam dalsze kroki, w tym - kto ma złożyć ewentualne zawiadomienie do prokuratury. Więcej - piszemy o tym w tekście Czy sposób wspierania z budżetu Miasta - klubów sportowych i zawodników znajdzie swój finał w prokuraturze.

Teraz głos w tej sprawie zabrał Urząd Miasta, a konkretnie Krzysztof Trochimiuk.

- Podczas grudniowej sesji, po odczytaniu protokołów i uwag przewodniczący Komisji rewizyjnej zgłosił wniosek, by nie było dyskusji na temat stwierdzonych uchybień, czy obserwacji - co uzyskało akceptację radnych. Zaskoczyło nas to, że przewodniczący Rady Miasta, Jan Sięka wygłosił bardzo emocjonalny i krzywdzący komentarz, dotyczący stypendiów - mówi wiceburmistrz. Jak dodaje - był już wtedy gotowy, by udzielić informacji, ale nikt o nic nie zapytał. Ponieważ "w przestrzeni publicznej" zabrakło głosu osób decydujących o realizacji uchwał o stypendiach i umowach sponsorskich - "ważne jest byśmy parę informacji przedstawili".
- Uchybienia formalne się pojawiały, ale nie miały wpływu na charakter wypłacania stypendiów. Był błędny przelew - co zostało zauważone - i dotyczył jednego zawodnika (na 200 stypendystów - przyp. red.), a gdy został wychwycony, środki zostały zwrócone i skierowane do zawodnika, który miał stypendium dostać. Był zarzut, że wnioski o stypendia były uzupełniane przez różne osoby, że były one antydatowane - ale to stwierdzenie nieprawdziwe. Był zarzut przekazania środków na KH Podhale na inne konto. To nie było żadne prywatne konto, ale wskazane przez klub, który był w trakcie procesu restrukturyzacyjnego. To nie było jakieś przypadkowe konto. Wsparcie stypendialne i umowy sponsorskie to działania zgodnie z prawem. Nie nastąpiło żadne złamanie prawa. Jakiekolwiek uchybienia zauważane przez Komisję rewizyjną wpłynęły na to, że poprawialiśmy procedury. Przyjęta nowa uchwała stypendialna jest po to, by w przyszłości uniknąć błędów. Teraz będzie większa transparentność, powołana komisja sprawi, że więcej głosów będzie decydować o przyznaniu stypendiów. Będzie wdrożona wewnętrzna procedura zabezpieczająca proces przyznawania środków - zapowiada Krzysztof Trochimiuk.

Odnosząc się do kwestii umów sponsorskich, dodaje: - Był zarzut co do trybu przyznawania środków, że zastosowano tryb ustawy Prawo o zamówieniach publicznych, że były to zamówienia "z wolnej ręki" i ten artykuł ustawy miał zastosowanie w tym przypadku. Radni na sesjach byli informowani o sposobach wydawania pieniędzy. Radny Marcin Jagła proponował m. in. przyznawanie środków w trybie konkursowym. Ale w porozumieniu z biurem prawnym podjęliśmy inną decyzję, reagującą na potrzeby klubów i była to procedura zgodna z prawem. Nie możemy mówić o łamaniu prawa, skoro procedura była oceniona pozytywnie jako ta która prawa nie łamie. Decyzje w sprawie umów sponsorskich nie zapadały hermetycznie w obrębie Urzędu Miasta - spędziliśmy wiele godzin na rozmowach z Komisją sportu i wypracowaliśmy z radnymi najlepsze mechanizmy wspierania sportu w mieście - mówi.

- Jesteśmy gotowi, by naszą odpowiedź na zarzuty Komisji rewizyjnej, wskazujące na uchybienia - a nie łamanie prawa - przedstawić publicznie. Rozumiem, że to temat bardzo ważny, że wzbudza emocje. Ale bardzo proszę o wstrzymywanie się od komentowania bazującego na nadmiernych emocjach, ale bez posiadania wiedzy, bo to krzywdzące dla klubów, zawodników i dla nas. Chcemy realnie wspierać sport w Mieście, co wymaga od nas dodatkowej pracy, bo nie jest to wymóg ustawy, ale sami chcemy to robić. Uchybienia się pojawiły i na nie reagujemy, i będą one skutecznie usuwane z naszej pracy - zapewnia wiceburmistrz.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Fan Club01.01.2026, 20:25
Pan Krauzowicz na sesji przedstawił raport: padły słowa o brakach i błędach formalnych we wnioskach o stypendia i umowach, braku informacji o sposobie rozpatrzenia wniosków. Listy stypendystów nie zamieszczono w BIP, ani na tablicach informacyjnych UM, zawodnicy nie przedstawili informacji o realizacji programu szkolenia, były błędy na liście płac, przelewy dokonywane były na konta inne niż wskazane w umowach konta stypendystów, były inne okresy wypłacani stypendiów niż te wskazane w umowach, brak numerów kont zawodników, nie zgadzały się wnioski zapisane w formie papierowej z tymi w wersji elektronicznej.

Dla pana Trochimiuka to drobne uchybienia? Facet się chyba urwał z choinki. To noezła padaka i ewidentne zaniedbania burmistrza Watychy, który zmarnotrawił grubo ponad milion złotuch. Może być nieciekawie.
Nie kumam31.12.2025, 23:19
Ależ to dziwne. Było obarczanie Rady i władz miasta , że to ich wina za "grzebanie" hokeja. A tu wychodzi co inne - że nawet jak coś nie grało to i tak dostali. Tylko czy faktycznie powinni dostać skoro były nieścisłośći. Ciekawe czy urząd małopolski by sobie na cos takiego pozwolił . To są pieniądze publiczne. Tyle lat te stypendia były - ciekawe czy w taki sam sposób przyznawane. Głownie dla hokeistów- nie było możliwości przyznawania dla innych dyscyplin - pomimo że zawodnicy osiągali na prawdę wysokie wyniki sportowe. A kasa szła głownie na hokej - jakby nic innego nie było w Nowym Targu. A upór radnych był , żeby dawać tylko tym. Kilku widziało więcej dyscyplin - ale większość z otoczenia Grzegorza i jego ostatniego rywala wyborczego widziała tylko hokej i może ciut innych sportów zimowych , ale reszta dyscyplin poległa na polu w cieniu Nowego Targu została) - a to są przecież pieniadze publiczne. Przede wszystkim dzieci i młodzież, a nie starych którzy do roboty wini sie garnąć i jeszcze nie tutejszych tylko z doskoku
autor31.12.2025, 23:08
teraz wiadomo czemu nie publikowali po imieniu i nazwisku stypendystów hokejowych - widocznie coś było nie tak jak powinno. Efekt końcowy - ... ?
g31.12.2025, 20:53
Panie Trochimiuk to się jeszcze okaże. Mam nadzieję że jak poprzedniczka nie podpisywał pan żadnych kwitów bo może być róż ie.
Linia31.12.2025, 18:06
Widać, że wiekszość Komisji Rewizyjnej myśli i widzi, że to żadna sprawa dla służb...
teraz to jałowa dyskusja ?31.12.2025, 15:41
Z pana , panie Trochimiuk /.../ . Pana i resztę tego towarzystwa wzajemnej adoracji oceniała będzie Regionalna Izba Obrachunkowa i oby ona była uczciwa i skrupulatna ? Wtedy będzie można powiedzieć ,że wszystko jest O.K?
Osiol31.12.2025, 15:15
Gdyby nastąpiło naruszenie to wyrok, dla niektórych kolejny wyrok i.....
Więc co innego można usłyszeć od strony postępowania.
Moze uda się przeczekać i rozwodnic sprawe może dokumenty się zgubią lub siła wyższa czyli piorun ....... i spłoną.
Guma31.12.2025, 15:12
Hokej upadł dzięki "działaczom" z hokejem związanym i proszę nikogo więcej w to nie mieszać. Jeżeli komisja rewizyjna dopatrzyła się znamion przestępstwa niech odda sprawę do prokuratury. Po wystąpieniach radnego Jagły władza także powinna sprawę skierować do odpowiednich organów. A później jeżeli te nie zauważą przestępstwa należy skierować sprawę i z urzędu i z powództwa cywilnego przeciwko radnym którzy publicznie o popełnieniu przestępstwa mówią.
Hooligans31.12.2025, 12:50
Długoletnie zaniedbania i przymykanie oczu na lipne rozliczenia przyniosły efekt. Za Watychy hokej upadł. I już się nie podniesie chyba że za następnego burmistrza.
Beer31.12.2025, 12:08
Wysłać sprawę do prokuratury, która rozstrzygnie czy to drobne uchybienia czy przestępstwo. I będzie po sprawie.
cienki bolek31.12.2025, 11:36
Wicie, rozumicie nie podejmiemy żadnych kroków dla dobra nowotarskiego hokeja.
To ja się pytom Pana viceburmistrza Trochimiuka
K(wulgarne słowo) gdzie jest ten nowotarski hokej. No gdzie?????
Jaja sobie robicie.
Pijawka31.12.2025, 11:27
Strona zainteresowana nie jest stroną wiarygodna gdyż linia obrony może być nieprawda(może być taka linia obrony co pokaxaly sejmowe komisje)
Nadto cóż oceniać nie widząc papierów?
Papiery widziała komisja która ma przeciwne zdanie
Publiczność jest ją we mgle.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl