Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu przyjęła zawiadomienie grupy radnych Rady Miasta Nowego Targu o możliwości popełnienia przestępstwa przy udzielaniu stypendiów sportowych. Chodzi o "przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków służbowych" oraz "podejrzenie popełnienia przestępstwa nadużycia władzy publicznej".
Zastępca prokuratora rejonowego prok. Łukasz Ostrowski potwierdza, że takie zawiadomienie wpłynęło do tutejszej jednostki pod koniec kwietnia. Zawiadomienie zostało zarejestrowane, a prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające. Ma miesiąc na podjęcie decyzji o wszczęciu śledztwa lub odmowie. - Decyzja jeszcze nie zapadła. To wstępny etap postępowania. Myślę, że do końca maja będzie już znana - podkreśla prokurator Ostrowski. Zawiadomienie dotyczy burmistrza Grzegorza Watychy, byłej wiceburmistrz Joanny Iskrzyńskiej-Steg oraz kierownika referatu sportu Arkadiusza Szymczyka. Zarzuty mówią m.in. o ryzyku bezprawnego rozdysponowania środków publicznych na łączną kwotę co najmniej kilku milionów złotych w latach 2021-2024.Przypomnijmy - w połowie grudnia ub. roku podczas sesji Rady Miasta przewodniczący Komisji Rewizyjnej Wojciech Krauzowicz przedstawił wyniki kontroli dotyczącej sposobu przyznawania stypendiów sportowych oraz wydawania pieniędzy na umowy sponsorskie. Zawnioskował wtedy, by nie rozmawiać publicznie na temat stwierdzonych nieprawidłowości i złamania zasad finansowania. Piszemy o tym w artykule Brak dyskusji nad sposobem wydawania pieniędzy z budżetu Miasta dla klubów i sportowców. "Ciszej nad tą trumną"
Kilkanaście dni później jeden z członków Komisji rewizyjnej - radny Marcin Jagła - publicznie zapowiedział, że sprawę należy wyjaśnić, by nie było podejrzeń, że coś jest "zamiatane pod dywan". Wtedy padło stwierdzenie, iż rozważany jest wniosek do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Więcej o tym w tekście Czy sposób wspierania z budżetu Miasta - klubów sportowych i zawodników znajdzie swój finał w prokuraturze?
Zrobiono to dopiero w kwietniu, chociaż pierwsze zawiadomienie do prokuratury datowane jest na 18 lutego, a drugie na połowę marca. Oba zawiadomienia podpisane przez grupę radnych przesłano do Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Tam stwierdzono, że to nie ich kompetencja i odesłano je do prokuratury w Nowym Sączu, a stamtąd do Nowego Targu jako właściwego organu, który ma zająć się sprawą.
Dlaczego pisma przeszły taką drogę? Otóż wnioskodawcy napisali, iż wnoszą o "wyłączenie Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu od rozpoznania niniejszej sprawy i przekazanie postępowania do innej jednostki prokuratury". Uzasadnili to "konfliktem interesów, wynikającym z bliskich powiązań służbowych i towarzyskich pomiędzy Prokuraturą Rejonową w Nowym Targu a Urzędem Miasta Nowy Targ, co mogłoby naruszyć zasadę obiektywizmu i bezstronności postępowania przygotowawczego."
W drugim piśmie do prokuratury Okręgowej w Krakowie, nowotarscy radni informują o "uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa nadużycia władzy publicznej". Wnioskodawcy opierając się na ustaleniach Komisji Rewizyjnej Rady Miasta z kontroli z grudnia 2024 r. i października 2025 r. Wnoszą więc o "wszczęcie postępowania przygotowawczego i zbadanie czy doszło do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków, ustalenie czy stwierdzone nieprawidłowości miały charakter zamierzony lub stanowiły rażące niedbalstwo, zbadanie, czy urzędnik dopuścił się fałszowania dokumentów, sprawdzenie, czy wypłaty środków publicznych na podstawie wadliwych umów stanowiły naruszenie dyscypliny finansów publicznych mogące uzupełniać odpowiedzialność karną, czy motywacja polityczna (wsparcie wyborcze środowiska hokejowego) uzasadnia kwalifikację z art. 231 § 2 k.k. czyli działanie w celu osiągnięcia korzyści osobistej oraz uzyskanie i przeanalizowanie pełnej dokumentacji Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Nowy Targ, w tym protokołów z kontroli".
r, s/




