28.06.2021, 20:22 | czytano: 10800

Zaprezentowano nowy wóz hybrydowy (zdjęcia)

zdj. Piotr Korczak
Tatrzański Park Narodowy zaprezentował dziś kolejny wóz ze wspomaganiem elektrycznym, który ma sprawić, że praca koni na drodze do Morskiego Oka będzie lżejsza. Prototyp kosztował ok. 130 tysięcy zł. Jeśli wóz przejdzie wszystkie testy - fiakrzy będą musieli sobie kupić takie wozy.
- Zgodnie z obietnicą sprzed kilkunastu dni prezentujemy wóz hybrydowy. Nie jest to jego debiut, bo już jechał 3 razy pełną trasę do Morskiego Oka. Na razie go testujemy, mamy jeszcze kilka uwag do wykonawcy, czekamy na ładowarkę, ale od połowy lipca chcemy, żeby już jeździł z turystami - mówi Zbigniew Kowalski z TPN.
Zaprezentowany wóz to druga wersja - poprzednia spaliła się w 2018 roku. Teraz zastosowano ponoć lepsze rozwiązania. - W czasie jazdy pod górę można ustawić jak mocno wspomagamy pracę konia. Im więcej wspomagania, tym więcej się zużywa energii. Podczas jazdy powrotnej - w dół, albo po prostym - możliwe jest odzyskanie nawet do 95 procent energii. Trzeba tym cały czas sterować, bo czasem jest za dużo prądu i bezpieczniki się spalają - dodaje.

Prezentowany wóz jest cięższy od tradycyjnego o 500 kg. Tyle ważą akumulatory (jest ich 10) i system przekładni.

Wóz budowany był dwa lata. Zadanie nie było proste, bo teren jest wyjątkowo trudny - system ma wytrzymać przewyższenie rzędu 600 metrów.

- Pod koniec tamtego roku zaczęliśmy pierwsze testy, a w tym roku chcemy żeby zaczął regularną jazdę do Morskiego Oka, wożąc turystów z Palenicy do Włosienicy. Wóz jeszcze wymaga pewnych ustawień, ale jak się będzie dobrze sprawował to jesienią podejmiemy decyzję o produkcji kolejnych. Prototyp sfinansował Tatrzański Park Narodowy i wóz jest naszą własnością - tłumaczy Paweł Ziobrowski. Dyrektor Parku dodaje: - Za pierwszy wóz zapłacił Park, za kolejne wozy zapłacą wozacy. Jak testy wypadną pomyślnie - to wozacy, którzy będą chcieli pracować na drodze do Morskiego Oka będą musieli taki wóz sobie kupić.
- Póki nie zakończymy testów to nie ma co mówić o takich zakupach. Wóz normalny kosztuje ok. 15 tysięcy. Ten hybrydowy jest drogi, za drogi. Możemy szukać źródeł dofinansowania, ale póki nie dokończymy testów, nie ma o czym rozmawiać - podsumował prezes Stowarzyszenie Przewoźników do Morskiego Oka Stanisław Chowaniec z gminy Bukowina Tatrzańska.

s/ zdj. Piotr Korczak
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
janusz01.07.2021, 08:40
konie są zadowolone :)
Pio.29.06.2021, 15:58
Jeszcze klimatyzacja dla koni! I bicz na tych leniwców co na wóz wsiadają!
zwierzolub29.06.2021, 13:59
Panie dyrektorze Ziobrowski! Niech pan jasno się określi poprzez złożenie oświadczenia, dlaczego pan dalej brnie w męczenie koni?! Czy nie mogą być melexy tak jak to było planowane już ileś lat temu? Kto tu oprócz górali czerpie z tego zyski?
Maciora29.06.2021, 13:21
500 Kilo cięższy? To tak jakby 3 osoby więcej na wozie. Liczę wg swojej wagi... (170kg)
Zajac29.06.2021, 10:33
Nie dosyc ze teraz dopiero bedzie
Nieporownywalne nawet do smogu, to jeszcze musza
Za to zaplacic.
Odeur tylko o wypelnianie kieszeni wrogow natury,
Tzw pseudo-ekologow.
PasterzPPP29.06.2021, 10:17
Fiakrzy 30 lat jeżdżą i wożą turystów i ledwo wiążą koniec z końcem. Nawet na owies dla koników nie ma.
D?Ajaccio29.06.2021, 10:06
Czyli juz w niedalekiej przyszlosci
Bedzie zakaz wstepu w skazony
teren gor.
lektyka29.06.2021, 09:41
Hybrydowy czyli jaki? Łączy konia z silnikiem elektrycznym? Teraz wóz pcha konie dyszlem? Jaka jest moc silników? Jaka pojemność sumaryczna akumulatorów? To jakaś tajemnica ? Hamowanie silnikami jest możliwe czy nie?
jurek29.06.2021, 08:59
to konie będą teraz z tyłu czy dalej z przodu,
miejscowy29.06.2021, 08:45
Totalna głupota. Leserom nie chce się chodzić to podnieść ceny x2 załadować 2 razy mniej ludzi i tak znajdą się chętni. O ile jest taka potrzeba bo koń jak i człowiek stworzony jest do pracy. Ale pod hasłem pseudo ekologii trzeba nabić kiesę kombinatorom i to główny cel tego zabiegu.
al29.06.2021, 08:27
Taki wóz wozacy odrobią w ciagu miesiąca .
Optymista28.06.2021, 22:41
Pojedzie w górę załadowany tymi leniwymi turystami + 500 kilo wozu, padną bezpieczniki i włączy się hamowanie zadnie konia. Przy dłuższym wstecznym zjeździe koń może pozbyć się i ogona i zadu.
A teraz z górki to samo tyle tylko że koń włącza 8 bieg. Proszę nie montować fotoradarów, koń nie ma tablic. Ciekawe kiedy zapalą mu się kopyta bo to chyba ABS-u nie posiada??? A hamowanie silnikiem tzn. koniem to chyba na drzewie .
Jakie potrzeba uprawnienia do kierowania tym konio-meleksem ?
Wańkowicz28.06.2021, 22:12
na prostym odzyskuje do 95% energii. Perpetuum Mobile
Tubylec28.06.2021, 22:02
Każdego ? krąży taka anegdota ?w tym toku był słaby sezon bo my tylko jedno nowe auto kupili ?
Góral28.06.2021, 22:00
Spoko wozik , odrobi się w dwa -trzy miesiące .

Gdzie jest diler tych wozów jestem zainteresowany
Wsiok28.06.2021, 21:37
Czy konie już wiedzą, że dostaną dodatkowe pół tony do ciągnięcia? Ja bym na ich miejscu wszystkim strzelił z kopyta. Jednego nie mogę zrozumieć, park ma w statucie ochronę, a z uporem maniaka zajmuje się tym, czym się nie powinien zajmować. Czy nikt nie może poinformować Prezesa o tym co się tu wyprawia za nasze pieniądze. Gdyby z takim zaangażowaniem zaczęli pracować nad kolejka gondolową to by już dawno powstała.
Maciej28.06.2021, 21:32
głupota nie zna granic :( Dramat
Obserwator28.06.2021, 21:03
Ahhh te piękne EKOLOGICZNE AKUMULATORY. Dobrze że ludzie są tak technologicznie rozsądni.... Natura na samą myśl już się cieszy i niedowierza - Stop Smog Go Fasiąg Hybrid.
fred28.06.2021, 20:37
Taki wóz to wiecej ma wagi niż ci turyści co na nim siedzą.
A którego górala stać na taki zakup???
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl