19.02.2025, 13:31 | czytano: 5199

Urząd marszałkowski o montażu ekranów przy nowej zakopiance: "Nie można nakładać obowiązków nierealnych do wykonania"

Mieszkańcy os. Na Skarpie walczą o ekrany dźwiękochłonne na nowej zakopiance. jak dotąd - bezskutecznie. Zdj. Józef Figura/archiwum
Nie milkną protesty, ale i nie ustaje ruch urzędowej korespondencji w sprawie nadmiernego hałasu dochodzącego do mieszkańców z nowo otwartego odcinka zakopianki. Na pismo ministerstwa odpowiada wywołany w nim marszałek województwa. I tłumaczy: wszystko jest w porządku.
Jak pisaliśmy już wcześniej, ( Ministerstwo zabiera głos w sprawie nadmiernego hałasu przy nowej zakopiance) w odpowiedzi na protesty mieszkańców, Marcin Wiśniewski, zastępca dyrektora departamentu Instrumentów Środowiskowych Ministerstwa Klimatu i Środowiska przekonywał, że zarządzający drogą powinien sam podejmować działania zmierzające do przestrzegania przepisów ochrony środowiska związanych z eksploatacją dróg. I przekazał w związku z tym dalsze zapytania do marszałka oraz Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Żąda w nim "wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia i przedstawienie stanowiska względem zarzutów sformułowanych w tej interwencji".
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Elżbieta Łojan-Tomal kierownik zespołu Pozwoleń Zintegrowanych w Departamencie Środowiska Urzędu Marszałkowskiego, obszernie odpisała dlaczego nic się w tej sprawie nie zmieni.

W swej odpowiedzi nawiązała także do petycji radnych domagających się przeprowadzenia pomiarów hałasu i montażu ekranów dźwiękochłonnych.

"W ocenie Rady Miasta - wyłącznie od woli zarządcy drogi zależy, czy zdecyduje się wystąpić o zmianę przepisów decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, tak aby możliwe było niezwłoczne wykonanie pomiarów hałasu i podjęcie działań ograniczających jego negatywne oddziaływanie. Zwracam uwagę, iż każda zmiana obowiązującej już decyzji środowiskowej (wydanej w pierwotnej wersji w 2010 r.) wymaga nie tylko czasu, ale przedłożenia odpowiednich dokumentów uzasadniających te zmiany, których przygotowanie także wymaga czasu - podkreśla kierowniczka z urzędu marszałkowskiego. I dodaje, że "nie można nakładać obowiązków nierealnych do wykonania z różnych powodów".

Kolejnym argumentem mającym przemawiać przeciwko przyspieszonemu wykonaniu pomiarów mają być przepisy... ochrony środowiska. Te przyjmują okres 12 miesięcy na wykonanie pomiarów okresowych hałasu od dnia rozpoczęcia eksploatacji. "Może być on inny jeśli został określony w analizie po-realizacyjnej. A ta ma zawierać nie tylko wyniki pomiarów, ale także propozycje dodatkowych zabezpieczeń oraz w przypadku braku możliwości dotrzymania dopuszczalnych poziomów hałasu - także propozycję utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania".
Jak dodaje urzędniczka marszałka ważne jest także to, że przyjmuje się, że w rok od oddania drogi następuje stabilizacja ruchu. I kończy formalnym stwierdzeniem: "Brak podstaw merytorycznych i prawnych do podejmowania działań".

fi/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Do vice wójt21.02.2025, 13:54
Trzeba się było zainteresować wcześniej, że ludzie protestują i domagają się o te ekrany odkąd tylko wiadoma była publicznie decyzja, że ich nie będzie, a nie wypisywać bzdury, że się nie zainteresowali w porę. Wszystko w mediach jest, wystarczy nie być leniwym i wpisać w wyszukiwarkę jak się nie wie.
A co więcej, zastanów się, ludzie winni, że złe przepisy, że po polach ekrany poustawiali, a przy domach nie ma? Pasuje Tobie, że podatki Twoje idą w błoto na bezdurno, a ludziom ekranów nie zamontują, bo mnie nie pasuje, że ci od dróg głupio wydają nasze wszystkich pieniądze.
Ruska łonuca21.02.2025, 13:37
Da się ustalić winnego zaniedbań i rozliczyć czy jak zawsze....
Pinki20.02.2025, 21:31
Jan.
Baranki szły na rzeź.
Zero20.02.2025, 20:24
GDDKiA ma NT gdzieś, Zarząd Dróg wojewodzkich ma NT gdzieś... To znaczy Nowy Targ przy obecnym burmistrzu... Znaczy nic
vice wójt20.02.2025, 11:20
Ludzie Nowego Targu, liczycie że wszystko zrobi się za Was! Trzeba było się zainteresować tematem na etapie projektowania. Teraz wina urzędników, wina burmistrza. z drugiej strony Ludźmierska bardzo blisko osiedla hycy od lat i tam jakoś nie trzeba było robić ekranów a to droga o największej przepustowości w regionie. ( sprawdziłem osobiście jest głośniejsza od zakopianki) Dodatkowo kolej zaraz za miedzą tez swoje uhucy. Wszyscy chcą jeździć autami, to gdzieś te drogi trzeba budować.
taka prawda20.02.2025, 10:44
Trzeba było na etapie budowy obwodnicy wystąpić z zapytaniem czy w rejonie osiedla planowane są ekrany na wiadukcie i w przypadku negatywnej odpowiedzi już wtedy działać, i to od razu u ministra Adamczyka z wykorzystaniem senatora Hamerskiego i posłów Paluch, Siarki i Guta-Mostowego. Oni wtedy rządzili. Ktoś zaspał i obudził się w momencie oddawania nowej zakopianki do użytkowania przy nowej już władzy.
Maria19.02.2025, 22:17
To samo bedzie gdy wybuduja poludniowa obwodnice!Halas,smrod spalin!Najwazniejsze sa plany sprzed 30 lat!Za nic ma sie glosy mieszkancow!Paru urzednikow decyduje o losie tysiecy !Zrobili droge i sie cieszcie!
AA19.02.2025, 21:48
Jeśli tak piszą pisma jak ten artykuł to nie ma się co dziwić, że jest taka odpowiedź.
"nadmiernego hałasu odchodzącego do mieszkańców"
mądry19.02.2025, 19:47
ta sprawa pokazuje ile jest wart urzędnik i jego pomoc,jakie są w Polsce chore i zawiłe przepisy jednak gdyby było przed wyborami to by się dało wszystko zrobić i przerobić
Ze Skarpy19.02.2025, 18:36
A gdzie jest teraz radny Tokarz?. Zamiast tylko jątrzyć i dyskredytować burmistrza niech chociaż raz wykaże się jakąś pożyteczna spolecznie skutecznością i sprawi że ekrany zostaną zamontowane. Najłatwiej tylko pokrzykiwać na sali obrad.
Xxx19.02.2025, 18:29
To na ulicach wylotowych z Miasta też zamontować.
Paranoja. Ktoś chce chyba znowu zaistnieć.
franek ze skarpy19.02.2025, 17:34
niby to na jakiej podstawie mają założyć ekrany,były wykonane pomiary natężenia hałasu,czy tylko na podstawie widzi misie znanej "radnej" która na siłę chce zaistnieć,lub na podstawie,że jedna baba powiedziała drugiej,ja też chce ekrany bo mnie razi słońce i głupota ???
Janosik19.02.2025, 17:04
No i to by było na tyle. Może wkoncu zrozumiecie że jesteście nic nie warci dla tego państwa z kartonu i okradani na każdym kroku. Teraz jeszcze wpuszcza wam imigrantów i będziecie się uśmiechać. A kościół jak zwykle milczy gdy trzeba bronić ludzi. A ty niewolniku płacz i płać.
z tąd19.02.2025, 15:53
Człowiek ma taką naturę że z czasem do wszystkiego się przyzwyczai.Wyjeżdżałem paręnaście razy na parę dni do małej miejscowości z zerowym ruchem i nigdy się nie wyspałem z powodu ciszy(mieszkam przy Szaflarskiej bardzo długo, od urodenia). Nie narzekajcie na skarpie.Większość Was nie jest znod ,napływowi z dużych miast. Ci najbardziej narzekają,tym z tutela nie.A.Za miesiąc kosy będą mieć zaloty, zaczną śpiewać swoje cudowne ,,trele,, ,jeden przez drugiego od czwartej rano.Mi face przeszkadzają.
Jan19.02.2025, 15:45
Gdzie byliście jak budowali. Siedzieliście cicho jak rządził pis i na niech głosowali Pomogli wam? Nie mieli was w głębokim poważaniu a teraz wielkie alo. Liczyli tylko na wasze głosy a wy jak baranki szliście na żeś. Dobrze wam a tak na marginesie nie słychać hałasu.
ze Skarpy19.02.2025, 15:27
To smutne, że burmistrz Grzegorz Watycha nie zrobił wystarczająco dużo, aby zadbać o interesy mieszkańców Nowego Targu. Spotkania z wojewódzką dyrekcją dróg krajowych to ważny krok, ale brak konkretnego działania w sprawie ekranów akustycznych to ogromna porażka. Mieszkańcy zasługują na spokojne życie, a nie na hałas przejeżdżających samochodów. Czas na konkretne rozwiązania, a nie zaklinanie rzeczywistości.
zpodhalanskiej19.02.2025, 15:01
Na wszystko maja pieniadze tylko NIE na to co trzeba dla nich podstawowa zasada BHP i ochrony środowiska jest NIEREALNA to ja sie pytam czy to nie jest działanie anty społeczne ??? czy to nie jest element ASPOŁECZNY???
NT19.02.2025, 14:58
SKANDAL , SKANDAL , SKANDAL . Ludzie , mieszkańcy maja mniej praw niż zwierzęta niż napisze po Polsku potocznie , " niż bydło ".
Mają żyć w hałasie i smrodzie , bo urzędniki się upierają , że nie i nie da się.
A gdzie w tym wszystkim Ci cierpiący mieszkańcy .
A kto w ogóle zezwolił na budowę takiej drogi , przez tereny zamieszkane , bez uwzględnienia tam od razu ekranów akustycznych ???.
nowotarżanka19.02.2025, 14:57
Ta odpowiedź nie dziwi, bo przecież to nie z budżetu samorządu wojewódzkiego będą wypłacane ewentualne odszkodowania/zadośćuczynienia dla ludzi cierpiących z powodu hałasu emitowanego przez nową zakopiankę. Odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, czy my wszyscy jako podatnicy.
Ta odpowiedź, podobnie jak pewnie inne, które będą reakcją na stanowisko ministerstwa, była w pełni przewidywalna. W naszych urzędach każdego szczebla (gminy, powiaty, urząd marszałkowski) powszechnie obowiązujące jest myślenie: zrobimy coś dopiero jak nam każą, a kazać w tym wypadku - w ostateczności, jeżeli wszystkie administracyjne sposoby zawiodą - może sąd cywilny.
piotrek19.02.2025, 14:41
każdy ma ekran w domu , i może na niego patrzeć dowoli , pod warunkiem że zapłacił za abonament rtv ...
piotrek19.02.2025, 14:40
czyli krótko reasumując , będziecie mieć g... a nie ekrany ...
vice wójt19.02.2025, 14:33
Trza moze zaprosić Trumpa na rozmowy pokojowe?
vice wójt19.02.2025, 14:32
i dobrze, a tak to by nie usłyseli sylwestra w Zokopanym, ekrany by wadziły. Moja Hanka jak sie dre to wiysom dywan na zyrdce i wtedy Hanki nie słychać.
Optymista19.02.2025, 14:30
Działania urzędnicze; opieszałość i brak podejmowania decyzji ale każdy urzędniczyna czuje się bardzo potrzebny i zaangażowany.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl