"Brak poparcia radnych jest dla mnie trudnym do zrozumienia działaniem, pełnym napięć politycznych" - pisze Stanisław Tkaczyk w oświadczeniu umieszczonym w mediach społecznościowych.
Wszystko po tym jak wójt nie uzyskał wotum zaufania ani absolutorium z wykonania budżetu. Co znaczące - w głosowaniu nad wotum żaden radny nie zagłosował "za".O ile to pierwsze głosowania nie pociąga za sobą poważniejszych konsekwencji, to już brak absolutorium może skutkować referendum w sprawie odwołania wójta. O sprawie pisaliśmy szerzej w naszych relacjach:
Wójt Krościenka bez absolutorium. Żaden radny nie udzielił mu też wotum zaufania. Co dalej ze Stanisławem Tkaczykiem? i Liczne delegacje, uciekający pracownicy, przepłacone atrakcje i niewykonane inwestycje - absolutoryjna burza w Krościenku
W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu wójt jednak nie odnosi się do zarzutów, jakie padały podczas sesji. Nie ma słowa ani o decyzjach kadrowych w urzędzie, ani wydatkach tak w sprawie lodowiska jak i zimowego utrzymania dróg. Nie odniósł się także do licznych delegacji, w ramach których opuszczał gminę.
Poniżej przedstawiamy pełny tekst oświadczenia Stanisława Tkaczyka:
"Stanowisko Wójta Gminy Krościenko nad Dunajcem w sprawie absolutorium - oficjalny komunikat
Szanowni Państwo,
W ostatnich dniach odbyła się sesja Rady Gminy, podczas której radni podejmowali uchwałę nad udzieleniem mi wotum zaufania oraz absolutorium z tytułu wykonania budżetu za rok 2024. Choć decyzja ta ma charakter formalny zdaję sobie sprawę, że budzi wiele emocji i komentarzy w naszej społeczności.
Dlatego chciałbym Państwu bezpośrednio przedstawić stanowisko oraz zapewnić o mojej dalszej pracy na rzecz naszej gminy.
Należy podkreślić, że zarówno niezależny organ jakim jest Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO), jak i organ lokalny, czyli Komisja Rewizyjna Rady Gminy Krościenko nad Dunajcem (w załączeniu stosowne dokumenty), jednoznacznie oceniły moją pracę pozytywnie w zakresie absolutorium, czyli wykonania budżetu.
To potwierdza, że środki publiczne zostały wydatkowane zgodnie z prawem i w sposób odpowiedzialny. Efekty naszych działań widoczne są w każdej części gminy. W związku z tym brak poparcia radnych za udzieleniem absolutorium - które co do zasady powinno być decyzją merytoryczną opartą na opinii RIO i Komisji Rewizyjnej - jest dla mnie trudnym do zrozumienia działaniem, pełnym napięć politycznych.
Pozostawiam Państwu, ocenę - czy mamy do czynienia z obiektywną decyzją opartą na opinii RIO i Komisji Rewizyjnej w zakresie realizacji budżetu za 2024, czy też próbą budowania kapitału politycznego i podziałów społecznych?
Natomiast wotum zaufania radnych, zgodnie z przepisami, ma charakter bardziej ocenny i polityczny. Rozumiem, że może być różnica zdań co do sposobu sprawowania urzędu, stylu pracy czy komunikacji. Przyjmuję to z pokorą. Jednak brak wymaganej liczby głosów za udzieleniem absolutorium mimo pozytywnych opinii organów kontrolnych to sygnał, że samorząd lokalny powinien być wolny od polityki - powinien służyć rozwiązywaniu realnych problemów mieszkańców. Moja praca to służba wobec Państwa, która nie kończy się na jednym głosowaniu. Zapewniam, że mimo trudności, będę kontynuował działania na rzecz rozwoju naszej gminy i poprawy jakości życia jej mieszkańców. Ufam, że wspólnie - niezależnie od różnic poglądów - możemy i powinniśmy budować silną i przyjazną mieszkańcom gminę Krościenko nad Dunajcem.
Apeluję do wszystkich o uspokojenie nastrojów i unikanie niepotrzebnych komentarzy i podziałów. Naszą wspólną odpowiedzialnością - moją, radnych, pracowników urzędu i mieszkańców - jest budowa silnej i zintegrowanej wspólnoty lokalnej.
Dziękuję bardzo wszystkim, którzy okazują zrozumienie i wsparcie. Będę nadal pracować dla dobra naszej gminy, z pełnym zaangażowaniem dla każdego z Państwa.
Z wyrazami szacunku,
Stanisław Tkaczyk
Wójt Gminy Krościenko nad Dunajcem"






Nasladuje wojta z sąsiedniej gminy
Jedynie nie dowoza mu dokumentow do podpisywania w Krakowie