04.09.2016, 17:12 | czytano: 4519

XXIX Dożynki Podhalańskie z udziałem 21. Brygady Strzelców Podhalańskich (zdjęcia)

zdj. Michał Adamowski
LUDŹMIERZ. - Wszystko, co piękne - rodzi się z miłości - mówił podczas mszy świętej dziękczynnej za tegoroczne plony ks. płk Władysław Kozicki. Kapelan 21 Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa przewodniczył nabożeństwu. Ludźmierska parafia świętuje także odpust Narodzenia NMP, Matki Bożej Żytosiewnej.
Podczas 29 Dożynek Podhalańskich w Ludźmierzu obecni byli wierni, władze samorządowe, posłowie, senatorowie i poczty sztandarowe.
- Trzeba nam dzisiaj stanąć przy Gaździnie z wieńcami, w które wplecione są ziarna. "Co się posieje - to się zbierze"- mawiał mój tata - mówił ksiądz pułkownik. - Wszystko, co piękne - rodzi się z miłości. Bóg idzie z nami po ścieżkach naszego życia. Uśmiecha się do nas, troszczy się o nasze dobro, kocha każdego z nas - to są ziarna Bożej Miłości. Bóg dotyka ns, a my wzrastamy i uczymy się służyć innym. "Bud lule" czyli "pączek kwiatu" po albańsku - takim była, kanonizowana w tej chwili na placu św. Piotra w Rzymie Matka Teresa z Kalkuty - dodał.

Wspominał też swoje związki z Ludźmierska Panią i misje pokojowe żołnierzy. - 15 lat temu zawieźliśmy figurę MBL do Rzeszowa i zawierzyliśmy Jej 21 Brygadę. Potem z V batalionem pojechałem do Kosowa. Podczas pierwszego urlopu stwierdziłem, że brakuje mi w bazie Matki Bożej. Zawiozłem Ją autobusem do "moich" chłopców. I od tej pory nie zginął żaden polski żołnierz. Dzisiaj Jej figura jest wśród albańskich katolików w jednym z nielicznych, albańskich kościołów. Bóg dotyka człowieka. Radzi: zawierz Mi ! Zaufaj Mi! Jeszcze jedna myśl, niedaleko bazy w Kosowie sa góry i pasterze i owce. To w tych okolicach, na granicy macedońsko-kosowskiej w miejscowości Letnica często modliła się Matka Teresa jako mała dziewczynka. Tam w domu, w okolicach uczyła sie wiary. "Co z domu wyniesiesz - to jest posiew świętości". Wpatrywała się często w oblicze Matko Bożej czarnogórskiej. To kolejny dotyk Boga. A sakramenty - znaki dotyków Bożego Miłosierdzia. Jakże krótkie jest życie ludzie, myśmy tego doświadczyli w Afganistanie. Wyrwijmy kąkol z naszego życia. Siejmy dobro, siejmy dobre słowa, piękne - apelował.

Górale w darach ofiarnych zanieśli do ołtarza chleb, owoce, oscypki i miód. Po poświęceniu ziaren żyta nastąpiła prezentacja sztandarów i wieńców, którą prowadził Stanisław Łukaszczyk. Wiele wieńców nawiązywało do ŚDM i Roku Miłosierdzia.

Na dożynkach obecni byli parlamentarzyści, m.in. senator Jan Hamerski, posłanka Anna Paluch, władze samorządowe z Gminy Nowy Targ i starostwa nowotarskiego.
Dożynki Podhalańskie zakończy zabawa na placu Pod Sypką obok sanktuarium. Zaplanowano występy zespołów, degustację potraw regionalnych i posiady do późnego wieczora.

opr. s/ zdj. Michał Adamowski
zobacz także
komentarze
baba04.09.2016, 22:12
Taki jeden, to chyba już zapomnioł jak chałupa wyglądo. Co impreza, otwarcie drogi, to on piyrsy przed aparat.
szuser04.09.2016, 19:20
ktorego biskupa?
!!04.09.2016, 17:55
...Podczas pierwszego urlopu stwierdziłem, że brakuje mi w bazie Matki Bożej. Zawiozłem Ją autobusem do "moich" chłopców. I od tej pory nie zginął żaden polski żołnierz.....

Piękne słowa, piękne świadectwo. To nie może być przypadek, że ks. pułkownik musiał zastąpić w posłudze kapłańskiej biskupa. Wart było tego słuchać.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl