20.11.2017, 20:00 | czytano: 10212

Awantura na sesji. Mieszkaniec zarzuca radnemu kłamstwo i skarży się, że władze miasta "pozwalają szkalować jego brata"

NOWY TARG. Przewodniczący Rady Miasta zarządził kwadrans przerwy po tym, jak mieszkaniec Nowego Targu zaatakował słownie radnego Lesława Mikołajskiego i jego rodzinę. Ponieważ Jakub Leja nie reagował na upomnienia przewodniczącego - wyłączono mu mikrofon.
Do głosu zapisał się dziś na sesji m. in. Jakub Leja, który mówić miał na temat przebudowy skrzyżowania na ul. Św. Anny i Grela. - Występuję tu w imieniu brata, który ma dość kłamstw radnego Mikołajskiego. Panie Mikołajski nie rozumiem, czy pan chce by zostało przebudowane skrzyżowanie, czy też nie - zaczął swoje wystąpienie mieszkaniec Miasta.
Gdy pod adresem Lesława Mikołajskiego padły pogardliwe słowa dotyczące jego rodziny - prowadzący sesje Andrzej Rajski zaprotestował przeciwko takiemu zachowaniu.

"Proszę wyłączyć mikrofon"/"Proszę głęboko oddychać"

Zaczęła się kłótnia i przekrzykiwanie z przewodniczącym Rady Miasta.

- Panie przewodniczący proszę mi nie przeszkadzać. Mam teraz swój czas. Proszę się nie przejmować, to co mam do powiedzenia nie dotyczy pana osoby - kpił Jakub Leja. - Jak radny Mikołajski zabierał głos to nikt mu nie przeszkadzał. Proszę panie przewodniczący głęboko oddychać, to pomaga - mówił do Andrzeja Rajskiego.

Zwracając się do radnego dodał: - Czy pan chce żeby zostało przebudowane to skrzyżowanie, czy pan ze swoją żoną jest tak chory z nienawiści, ale to się da wyleczyć.

- Proszę wyłączyć mikrofon - zadecydował przewodniczący Rady Miasta i zarządził 15 minut przerwy w obradach.

"Żona radnego nie sprząta po swoim psie"

Po kwadransie, gdy radni wrócili na salę obrad - Jakub Leja nadal stał za pulpitem i czekał na możliwość kontynuowania swojego wystąpienia.

- Odebrałem panu głos, bo sesja nie jest miejscem do załatwiania prywatnych spraw. Proszę wystąpić ze skargą do Rady jeśli ma pan taką wolę. A teraz albo proszę przedstawić zwięźle problem dotyczący miasta, albo musi pan opuścić mównice - powiedział do niego Andrzej Rajski.

- Dobrze, postaram się - obiecał Jakub Leja, po czym zwrócił się do radnej Danuty Szokalskiej: - Proszę pani, nie jestem z panią na "ty".

- Ale ja do pana nic nie mówiłam - broniła się radna.

- To proszę zamilknąć, bo nie ma pani teraz głosu - odparł J. Leja

- Proszę przerwać tę dyskusję, a pana proszę, by mówił na zgłoszony przez siebie temat, czyli o przebudowie skrzyżowania - przypomniał przewodniczący Rady Miasta.

- Postaram się pominąć słowa, które jak twierdzicie obrażają pana Mikołajskiego. Ale jak pan Mikołajski szkalował mojego brata... dobrze przepraszam już zaczynam mówić co innego. Odniosę się do tego, że to Rada Miasta głosowała nad tym, aby pieski wyprowadzać w kagańcach i żeby osoby wyprowadzające psy miały reklamówki żeby zbierać psie kupy, czyli "klocki". A mogę powiedzieć kto tego nie robi? Nie ma sprzeciwu, to powiem. To żona pana Mikołajskiego. A wbrew pana kłamstwom panie Mikołajski - mój brat nigdy nie blokował przebudowy potoku Skotnica, wręcz przeciwnie - stara się zrobić wszystko, by miasto ten potok przebudowało. Szanowni urzędnicy jak to jest możliwe, że jest tam garaż, a udaje się, że się tego nie widzi. Proszę się tym zająć panie burmistrzu, bo radni Mikołajski i Szokalska też tego nie widzą, albo nie chcą widzieć. Dowodem, że mój brat się zgadza na przebudowę - jest to, że on zrobił na swój koszt dokumentacje - oświadczył Jakub Leja, płynnie przechodząc między różnymi tematami.

Upór nowotarżanina

- Panie Mikołajski to wtedy, gdy pan był Przewodniczącym Rady Miasta, razem z ówczesnym burmistrzem Markiem Fryźlewiczem podejmowaliście decyzje o przebudowie skrzyżowania. I daliście 270 tysięcy panu Dzioboniowi za jeden ar działki i za stary, rozlatujący się budynek. Dzioboniowi zdecydowaliście się zapłacić, a mojego brata chcecie okraść. Rozumiem, że to pomysł pana Mikołajskiego, ale chcę wiedzieć na jakiej podstawie prawnej przekazano teren jednej osobie? To Rada Miasta miała zdecydować. A to wasze błędy panie Mikołajski i burmistrza Fryźlewicza doprowadziły do problemów. I wy teraz chcecie bratu ukraść działkę. Błędy wytknął wam pan wojewoda. Pan Mikołajski mówił na ostatniej sesji, że nie rozumie decyzji wojewody. Więc powinien pan na kilka razy przeczytać przepisy na głos - to pomaga w rozumieniu. Jest pan tyle lat radnym i co pan zrobił dla mieszkańców? Czym się pan pochwali? Że zrobił pan próg zwalniający przed swoim domem? - pytał.

- Proszę wrócić do meritum - interweniował Andrzej Rajski.

Nowotarżanin jednak uparcie szukał sposobu, by jego słowa trafiały w radnego Mikołajskiego. Mówił m. in. o reklamach sklepu rowerowego. - Przypuszczam, że to pan Mikołajski załatwił, że te reklamy są na miejskich terenach. Proszę się panie burmistrzu tym zająć. Panie Zwińczak (właściciel sklepu - przyp. red.) nie jesteśmy z bratem pana wrogami, jak będziemy z bratem potrzebować roweru to do pana sklepu przyjdziemy na zakupy - obiecał.

Gdy przewodniczący RM znów przywołał go do porządku, nowotarżanin oświadczył: - Dobra. Są jeszcze inne sesje.

Kolejne zarzuty: "radny kłamie", a burmistrza postawa "jest żenująca"

- Panie burmistrzu byłem przekonany, że jest pan człowiekiem honoru i zatrzyma pan ataki i szkalowania mojego brata i powie pan głośno, że chcecie zrobić skrzyżowanie niezgodne z przepisami. Mój brat broni swojej własności, a pana postawa jest żenująca w tej sprawie. Mam tu dokumenty, które wytykają wady tego skrzyżowania. Jest ich bardzo dużo. Wbrew pana kłamstwom, panie Mikołajski - tu są wyroki sądu administracyjnego, że brat miał prawo protestować - potrząsał trzymaną w ręku teczką Jakub Leja.
- Mój brat zawsze jest otwarty na negocjacje. Może włodarze przemyślą swoje zachowanie. Czekamy na propozycje ugody do 30 listopada i zapraszamy dziennikarzy, żeby nie było niedomówień. Brat przeprasza klientów za niedogodności i zaprasza do swojego sklepu na zakupy. Pożegnam się słowami piosenki Czesław Niemena "Dziwny ten świat, świat ludzkich spraw, czasem aż wstyd przyznać się. A jednak często jest, że ktoś słowem złym zabija tak, jak nożem. Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim". Dziękuję - podsumował Jakub Leja.



Radny odpowiada

Wtedy o głos poprosił Lesław Mikołajski. - Nie ma w zwyczaju tej rady, aby dyskutować i debatować z mieszkańcami zabierającymi głos, ale tu zostały przekroczone wszelkie granice - powiedział.

W odpowiedzi usłyszał od Jakuba Leji, że radny zawsze może jego i jego brata podać do sądu.

- Ja nie podejmuję polemiki, bo nie będę się schylać do pana poziomu. Pańskie awantury na policji są znane - odparował radny, który także został przez przewodniczącego RM upomniany.

Przez dłuższą chwilę panowie Mikołajski i Leja przekomarzali się i dopiero kolejna interwencja Andrzeja Rajskiego zakończyła spór. Na chwilę.

Kolejna kłótnia

- Panie przewodniczący, to wystąpienie sprzed przerwy godzi w moje dobra osobiste. Proszę o skasowanie z nagrania tego fragmentu sesji - zaapelował do Andrzeja Rajskiego radny Mikołajski.

- Cztery kadencje jestem wybierany radnym. To mały okręg, ale zawsze mam ponad 200 głosów i jestem pewien, że 99 procent mieszkańców jest w sporze z panem Leją. Oni popierają mnie i mogą tu przyjść i powiedzieć jakie jest ich stanowisko w sprawie skrzyżowania i regulacji potoku. To oni mnie prosili, bym zajął stanowisko w tej sprawie. Zarzuca mi się złą wolę, ale to jest stanowisko całego Grela i Skotnicy, a nie tylko moje - zapewniał radny.

- Proszę nie szkalować mojego brata. Proszę przedstawić dowody - wołał siedzący w ławce obok radnego Jakub Leja.

- Skończmy tę dyskusję. To jest bez sensu. Proszę o ciszę - nie ustawał w wysiłkach przywrócenia porządku Andrzej Rajski.

- Widzicie państwo jaka jest tu atmosfera - mówił zrezygnowanym tonem Lesław Mikołajski.

- Niech mnie pan nie straszy. Dowody, niech pan pokaże dowody - nie ustępował Jakub Leja.

"Nie będę się znęcał nad radnym"

Niezrażony radny jeszcze mówił o zarzutach w stosunku do swojej żony: - Zawsze wyprowadza psa na smyczy albo w kagańcu. I jak pies się nie załatwi na chodniku czy trawniku miejskim to nie musi sprzątać. Ale to są drobiazgi - uznał i odniósł się do uwagi o swojej pracy jako radnego: - Wypełniam swoje obowiązki jak umiem. Ocenią mnie ludzie, wyborcy. Nie będzie mnie oceniał pan Leja. Pan jest sam. Jednego poparcia pan nie ma - rzucił Lesław Mikołajski.

- Dziękuje panom, szkoda czasu na dalszą dyskusję - zadecydował Andrzej Rajski.

Kolejną osobą, która zapisała się do głosu był Paweł Leja. Ten jednak wstał i rezygnował z prawa głosu mówiąc: "ja już nie będę się znęcał nad radnym".

Pod sam koniec sesji przewodniczący Rady Miasta raz jeszcze odniósł się do całej sytuacji. - Jest mi niezmiernie przykro, gdy muszę odbierać mieszkańcowi głos. Ale sesja Rady Miasta to nie jest miejsce na osobiste wycieczki. Wystąpienia mieszkańców z założenia dotyczą konkretnych bolączek mieszkańców, a nie osobistych wycieczek - tłumaczył Andrzej Rajski.

Sabina Palka
zobacz także
komentarze
Mario23.11.2017, 11:09
Panu Mikołajewskiemu znaczenie słowa "demokracja" z głowy do d.***przeszła i myśli, że jak ma 99% poparcia to 1% obywateli może kopniakiem w d..pke załatwić.
Do Mikołajska23.11.2017, 10:48
1, Jak Pani psa nigdy nie spuszcza ze smyczy do wybiegania to powinni Pani psa zabrać, za znęcanie się
2. Sprzątać Pani ma za psem, a wie Pani, ze tego nie robi. Widziałam
Mateusz23.11.2017, 10:44
Mikołajski zero klasy, słoma z butów wychodzi. Brawo panie Leja - bronic swojego i nie dać się szykanować. A od dzisiaj nie będę tez sprzątać po psie!
@leja23.11.2017, 10:25
To Leja podstępem pozbawił majątku jakichś wujków?
Jadod22.11.2017, 23:26
Temu Leji brzydko z twarzy patrzy. Jakiś taki niepokój się wyczuwa patrząc na tego człowieka.
turbinka22.11.2017, 23:24
Dla mnie to wstyd dla miasta -ta sprawa - te wystąpienia -te komentarze.
Obraz warcholstwa , pieniactwa i braku dobrego wychowania z obu stron.
Żałosne to wszystko i przykre.
Nie dajmy się zwariować .
Żałosne to wszystko i smutne.
A pewnie by się nie wydarzyło gdyby władze miasta ( poprzednie i obecne) miały jaja.
ss22.11.2017, 23:24
Radny Mikołajski nie lepszy - uwaga o awanturach na policji, jakby mu pozwolono dalej mówić to ciekawe co by mu się nawinęło na język. Nieładnie tak personalnie atakować ludzi. Zero klasy.
zocha22.11.2017, 20:20
d Pan LEJA nidy nie byl wlascicielem dzialki odebrali postepem wujkom ich wlasnosc ateraz sie panoszom mysle zemiasto sietym zajmie izrobi znimi porzadek
bezstronna22.11.2017, 18:36
Zobaczcie sobie jak często pojawiają się błędy w pisowni znaków interpunkcyjnych w komentarzach przeciwko Lejom (chodzi mi o to, że przecinek stawia się zaraz po wyrazie, a nie robi się spacji lub przypisuje kropkę do następnego wyrazu albo jeszcze nie robi przerwy między wyrazami, a znakiem). Zbieg okoliczności? Dla mnie to charakterystyczny błąd i wbrew pozorom, aż tak wielu ludzi nie popełnia takiego błędu ;) IMO. Albo jak ALUSIA pisze, w formie męskiej. Hmm... Pewnie i za Lajami komentarza piszą Ci sami, no ale te komentarze przeciwników, to już przesada...
Jak komuś zależy na faktach, to podobno Lejowie udostępniają dokumentację - wyroki sądu, itd. I zastanówcie się nad tym, dlaczego nie dostają tych wszystkich mandatów i kar (za rzekomo nielegalne budowanie się czy wejście w wał, czy co tam sobie jeszcze p. Mikołajski wymyślił)? Uwierzcie mi, gdyby była podstawa, to z pewnością płaciliby karę za karą.
STAŚ22.11.2017, 17:24
oli gator....
Zgadzam się w zupełności, ludzi, z Topolowego, nierobów zatrudnić, przy budowie tego ronda. Oczywiście kilofy do łapy, tudzież łopaty i nne sprzęta. Do końca roku termin, i po sprawie.
Rodzinę Lejów.../..trudno mi powiedzieć, konfliktowi, ale co zrobić, niech patrzą jak nieroby zaiwaniają.
Pozdrawiam.
x22.11.2017, 16:59
W desperacji nawet po rozwodzie nie chcą oddać byłemu mężowi nazwiska. To teraz wyszło szydło z worka. Jak się jest z takiej rodziny to i brzytwy lepiej się złapać?
huiop22.11.2017, 16:13
już tam zkupów nie robię .
oli gator22.11.2017, 13:58
Niech ktoś wciśnie na luz bo Topolka zacznie bronić swoich. To jeden z nich jest ożeniony z Romką? Dobrze kojarzę?
besala22.11.2017, 11:30
Dlaczego w tym sporze milczy burmistrz Watycha? Radny skrzyżowania nie zbuduje! Burmistrz ma umocowania prawne, administracyjne, ma urzędników, ma prawników! Przypomnę tylko o prawniku, który został zatrudniony, gdy burmistrz nie mógł sobie poradzić z przedsiębiorcą blokującym budowę ronda do galerii Color Park. Może i trzeba kolejnego zatrudnić, aby problem rozwiązać? Chyba, że lepiej marnować czas na żenujące spektakle? Z właścicielem gruntu trzeba negocjować! Jeżeli nawet nie jest miły, życzliwy i kulturalny należy szanować jego prawo własności. Brak odpowiedniego działania burmistrza w tej sprawie budzi agresję i prowokuje takie sytuacje, jak na ostatniej sesji.
wyleniały szal22.11.2017, 09:47
Zgadzam się co do Lejów w każdym calu. Znam taka jedna co swoja bratową ....A zresztą ,co ja tu się będę rozpisywał.
ALUSIA22.11.2017, 09:18
Brawo. W końcu ktoś wymiata lejowe bagienko. Ja powiem tak. Miałem styczność z jedną panią z tej rodziny. I dużo by tu opowiadać .Ale nic dobrego w tych opowieściach by nie było. Omijać szerokim łukiem.
ta ona22.11.2017, 01:14
można epopeje napisać o rodzinie Lejów ale Mickiewicz już dawno nie żyje , wiec odniosę się do piosenki Marylki mojej cudownej pani Rodowicz Niech żyje bal ... , bal to ma pan na codzień. Będzie pan czuł się współwinnym jak zginie tam człowiek , na tym właśnie skrzyżowaniu ? Nie bo będzie się pan bawił w rytm muzyki jedzie pociąg z daleka na Lejo...w nie czeka ! Oj poczeka i doczeka się konsekwencji jak urząd miasta wkroczy i drogę przeistoczy a pociąg pojedzie dalej .
neurolog22.11.2017, 00:43
piszta co chceta czepiacie się biednych piesków a prawdziwego kloca to /.../ całymi siłami walczycie aby nam kierowcom dzień uprzykrzyć bo co może się stać któregoś pięknego dnia jak ktoś z impetem wjedzie ze św anny na grel bo mu się spieszy bo zona rodzi bo piesek uciekł czy innych tysiąc powodów a my z grela wyjeżdżający bo babcia nogę złamała bo dziecko ma trening bo syn prawo jazdy zdaje i tysiąc innych powodów ? jakie mogą być konsekwencje blokowania przez was tego skrzyżowania wypadek będzie w najlepszym skutku kolizja ile osób zginie albo rannymi zostanie ale się okaże ze babcia nogi nie złamała , syn w końcu zdał prawo jazdy , zona bliźniaki urodziła , dziecko na trening zdążyło a my mamy mandat rozbity samochód , teściowa ranna , teścia w krytycznym stanie pytam dlaczego ? odpowiedz jest jedna bo państwo Leja skrzyżowanie blokowało . Dlatego jeżdżę góra omijając to skrzyżowanie i mam wspaniałe bliźniaki , zdrowa teściowa która się nimi zajmie , teścia który syna zaprowadzi na trening ! wiec ludzie jeździcie góra , albo walczcie o europejskie skrzyżowanie żeby mieć rodzine cała i zdrowa . Panie Leja daj pan spokój , bo nigdy to wasza własnością nie było. Zasiedzenie ? jakie zasiedzenie 25 latanie minęło . cofnij pan lepiej te bzdurne kłamliwe papiery z tego urzędu bo wstyd pan przynosi ! Sasiedzi dobrze wiedza ile pan tam siedzi , czemu pan tatwysyła , czego pan się boi? dyskutować i pienić się wśród sąsiadów to pierwszy ale już wypowiedzieć się na forum to już pan brata wysyła co mówić pan nie imieniu chowa się za ' spódnica ' brata ? taki sam mówca z niego jak i z pana . Szkoda było prawnikom płacić za ten bezsensowny tekst jak ubrań pan go porządnie przeczytać nie potrafił. a krawat to gdzie ?
Kasia aptekarska21.11.2017, 23:51
Panie Leja te swoje komentarze to już pewnie pan na pamięć zna odświeżając post i szukając czegoś pozytywnego na swój temat? I za każdym razem wciskając f5 dziwi się pan ze tyle oszczerstw idzie w pańska stronę zejdź pan wreszcie z księżyca już pan dos chamskim obelg usłyszał na swój temat stul pan uszy i schowaj się pan do podziemi bo naprawdę robi pan pośmiewisko z siebie
Kubus ***21.11.2017, 23:26
Przerwijmy ta dyskusje z prostakami , widać ze pozytywne komentarze pisze zainteresowana rodzina Lejów , żeby poprawić statystyki widać ze na tym forum większość jest przeciwko nim w ramach chorej obrony szukają winnych tylko nie siebie . Zapytam wprost jakie oni widza rozwiązanie poprawy bezpieczeństwa na tej drodze ? Odpowiedz brzmi : żadnego bo im nie zależy na bezpieczeństwie tylko na własnym interesie taka jest prawda. Czas pokaże co urząd miasta zrobi we własnym interesie i w interesie bezpieczeństwa kierowców . Sprawa jest naprawde pilna bo koszmarem jest wymijanie się na tym kawałku nazwanym droga/ulica miejska . Niech pan Leja za pośrednictwem swojego brata określi swoje stanowisko jakie stanowisko widzi i jak rozwiązać problem tego wyjazdu/zjazdu w tym miejscu? Dla dobra ogółu zastosować spec ustawę chociaż taka tu nie jest potrzebna bo teren jest miejski . Panie burmistrzu trochę jaj i kopary działają na całego trochę pieniędzy z miejskiej kasy gdzie środki na ten cel już dawno są i mamy skrzyżowanie o europejskich standardach a nie przejmować się wzdychami i ochami prostackich pieniaczy. Lej*** myślą ze dorwą mikrofon i cały świat jest ich panowie nie te czasy a komuna już dawno minęła . Co radni winni , robią to co chcą mieszkańcy (większość) wypowiadają się ich językiem ludzi którzy długo tam żyją a znalazł się członek który przejął majątek po obcych ludziach i myśli ze to jego i będzie rządził nie tedy droga panie Leja. Gdyby pan zaczął żyć w zgodzie z ogółem (sąsiadami) to naprawdę każdy stał by za panem murem ale pan zaczął walczyć z nimi swoimi chorymi ambicjami ale naprawdę ambicje trzeba mieć a pan ani wychowania ani ambicji nie ma i niech się pan nie oszukuje bo taka jest prawda. Od czego zaczynasz walczyć to wszystko obraca się przeciwko Tobie. Pozaczynal pan z każdym i czego pan oczekuje? Rodzina Lejów od dawna znana z chamstwa i /.../ Nawet swoje niepełnoletnie dzieci w ten konflikt wciągajcie , pytam się po co a już wam odpowiadam a po to aby w przyszłości robiły dokładnie to samo żeby od małego uczyły się chamstwa i pogardy dla innych , ale życie toczy się dalej i mam nadzieje ze one wam kiedyś to wypomną ze zle ich wychowaliscie bo one chcą z ludźmi żyć w dobrych stosunkach a nie wszystko po trupach bez szacunku dla innych aby dojść do głupiego celu tyle i na temat be odzewu panie Leja bo sKoda słuchać tego prostackiego bełkotu czytanego z kartki i to bełkocząc

Proszę zmienić podpis, nie przekręcać nazwisk - podlegają z mocy prawa ochronie oraz uszanować nasz regulamin komentowania. Moderator.
PPP21.11.2017, 23:14
Panie Mikolajski masz pan racje i nie daj sie pan panu Lei,on kiedys naciagnal mnie na nie male p...,karma wraca
klara21.11.2017, 20:53
A to się zrobiło klimatycznie a jak rodzinnie ;)
już nie rodzina21.11.2017, 20:48
Mam nadzieje,że zapłacicie za krzywę moją i mojej rodziny. Nie interesuje mnie kto ma racje. Wujaszku Kubo i Pawle, mam nadzieje, że to czytacie. Jesteście bezwzględnymi ludźmi, po trupach do celu. Przepełnieni nienawiścią i żądzą pieniądza. Potraficie w przysłowiowej łyżce wody utopić. Przez was i Maryśkę straciliśmy poczucie bezpieczeństwa, zabraliście nam wszystko. Przez całe swoje życie nie spotkałam takich potworów jak wasza trójka
n21.11.2017, 19:56
swoje pyskowki uskuteczniaja na internecie kuzyni jakby nie mieli chalupy i tam prali brudy chalpy nie maja i wstydu
Syn z Grela21.11.2017, 19:41
Oj panie Jakubie Leja, żebyśmy się przypadkiem za te publiczne insynuacje o nożownikach w sądzie nie znaleźli...
wacek21.11.2017, 19:30
wszystko sprowadza sie do tegoze takich radnych *** pies
Z Nowego Targu21.11.2017, 19:22
Chcę zadać to samo pytanie co " Burok ". Wyjaśnijcie sprawę, przedstawcie fakty a później będziecie wylewać pomyje albo na jedną albo na drugą stronę.
Mnie też szlak chce trafić, jak jadę tym skrzyżowaniem, ale w tej sytuacji po prostu nie wiem, czy to wina urzędników, czy gościa broniącego swej własności. Intryguje mnie sprawa tych kilku wyroków sądowych które przyznają rację właścicielowi, tak więc o co właściwie chodzi ???
mamtow21.11.2017, 18:35
Grażyno...
odsuwanie się od rodziny, to nie jest dobre !
Najlepiej, gdy ma się klasę, to nie zniża się, dama do, do psiej kupy ?!!

Czekam na następny wpis.
sąsiadka z kolejowej21.11.2017, 16:53
co za ludzie z tych Lejów , wszędzie konfliktów narobią z jednymi sąsiadami nie żyją na dobrej stopie . Razi ich w oczy jeśli komuś się lepiej żyje . Po trupach do celu . Mam nadzieje , że to wnet się skończy . A ty panie (prymitywie) Kuba zajmij się pan /.../ a nie rób pan z siebie pośmiewiska. Bo cały Nowy Targ już huczy jaka to ta wasza rodzina porządna. Przeczytaj pan wszystkie komentarze skreśl pan te które pan napisał w swoim imieniu i zobacz ile ludzi jest przeciwko waszej rodzinie , jak pan wczoraj na sesji powiedział idą święta wiec zrób pan rachunek sumienia walnij się pan dobrze w piers i stwierdz ilu ludziom pan krzywdę zrobił i za skore zaszedł . W związku z tym , ze zbliżają się święta Nie Życzę ani spokojnych ani wesołych dla pańskiej całej rodziny

Naruszenie regulaminu. Moderator.
zniesmaczony21.11.2017, 15:36
Gdzie te czasy ? Jak chłop poczuł się obrażony to lał w mordę a nie chował się chował się za gaciami brata albo babską spódnicą.
Kasia apterarka21.11.2017, 15:33
Pani Kasiu czy można u Pani zamówić /.../

Wpis nie dotyczy tematu artykułu. Moderator.
Marysia P21.11.2017, 15:18
Babcia *** się w grobie przewraca, patrząc na jej wnuczkę i jej nowa rodzine
Grażyna Mikołajska21.11.2017, 14:33
Boleję nad tym i bardzo się wstydzę, że mam taką rodzinę.No cóż,nie moja to wina.Jest to ostatni mój komentarz w tej sprawie .Potwierdza Pan, żę mnie zaczepiał,prowokował i nagrywał,są na to też swiadkowie . Faktem jest, że zaczepkami potrafi Pan wyprowadzic kazdego z równowagi, podejrzewam, że nawet umrzyka. Zasłużył Pan na wielkiego kopniaka, ale własnie mogłam się opanować i tego nie zrobiłam. Załuję. Owszem pytałam dawniej, czy mogę powiesić plakat męża w Waszym sklepie.Odmowiono mi i na tym koniec.Nie prawdą jest , że wydzwaniałam do Was i odgrażałam się.,ale
cóż papier wszystko przyjmie . Lubicie konfabulować Wasze prawo było odmówić.Od tamtego czasu cały czas robiłam u Was zakupy,Jak widać, nie czułam urazy. Bardzo proszę wiecej mnie nie zaczepiać,nie napuszczać nma ,mnie drobnych pijaczków,bo następnym razem wezwę policje . Nie życzę sobie też , aby zwracał się Pan do mnie kuzynko. Uwłacza mojej godnosci bycie pańską kuzynką- żegnam.
Pudelek21.11.2017, 14:24
Mam pytanie do Pani Grażyny co się dzieje z tym klockiem jak Pani tego biednego pieska nie zdąży zaciągnąć do chraszczy. Sama mam doświadczenie że jest to bardzo trudne więc zawsze mam woreczek przy sobie który można za darmo wziąść z urzędu miasta chociaż mi nie po drodze do urzędu.
pnt21.11.2017, 14:22
do Pani Grazyny - sam pamietam jaki kiedys bedac na walach zalatwila Pani kolo mnie swoim psem tak ze sie nie dalo wytrzymac byl smrud...
Widz21.11.2017, 13:46
Oglądalem całą radę do końca po pukcie zapytania widać że zrozumienie przychodzi Panu bardzo ciężko bo Pan Burmistrz Panu tłumaczy i Pan Leja wytyka na temat potoku a Pan dalej idzie w zaparte. Jak Pan nie dopuści prawdy do Siebie to będzie ciężko co kolwiek przebudować
dr Doolittle21.11.2017, 13:32
To prawdziwy skandal, że w tej sprawie nie pozwolono zabrać głosu psu, który został tak dotkliwie pomówiony!!!
Główna zainteresowana21.11.2017, 13:22
A brat to mówić nie umie ? Z klapkiem dali sobie radę to i z Lejoami sobie poradzą , kwestia czasu ! Zostaną bez wjazdu do tylu i bez parkingu przed sklepem , kto nożem wojuje to od noża ginie powiedzenie sprawdzi się tu tylko jeszcze chwila .
ogr21.11.2017, 12:56
Może by tak Leja z Mikołajskim poszedł do sądu zapłacił za te pyskówki i wtedy do wali/za własne pieniądze / by się wypierzał. Sesja nie jest od tego. Dla mnie to jeden wart drugiego.
Burok21.11.2017, 12:54
Pół metra wyzwisk , pomówień i cholera wie czego . A może ktoś po ludzku wytłumaczy czy Miasto ma teren do przebudowy drogi , czy musi od Pana Lei coś dokupić ? . Może ktoś mądry jest w stanie odpowiedzieć ? . I za przeproszeniem g...... interesują mnie załatwiające się psy , niechęć , nienawiść , wchodzenie na wal i przejście na wał . Krótko i na temat - czy miasto jest właścicielem placu pod inwestycję ?
przechodzień21.11.2017, 12:02
Do : Grażyna Mikołajska
Czy ja wymieniłem kogokolwiek z imienia, nazwiska lub funkcji ??? ale uderz w stół ....
Chora sytuacja21.11.2017, 11:41
Jaki sens ma dyskusja z prymitywami? Miasto powinno uruchomić swoich prawników i zamknąć ten temat. Nienormalnym jest ten niekończący się kabaret. Przede wszystkim dokładnie wyegzekwować prawo - zabudowali koronę wałów, wkopali się w wał, zanieczyszczają, lub są powodem zanieczyszczenia okolicy, uniemożliwiają przeprowadzenie remontu drogi - ładować kary, sądzić się o najdrobniejszy szczegół, niech z sądu nie wychodzą jak tak lubią się kłócić i niech płacą na prawników ciężkie tysiące, jak są tak uparci, a co do drogi zaproponować rozwiązanie, nie przyjmą tak poprowadzić drogę żeby żaden klient ani dostawa do sklepu nie dotarła, ograniczyć dopuszczalny tonaż, ogrodzić barierkami na miejskiej działce, podnieść drogę, niech siedzą w dziurze. Nie może być tak że jakiś c*** działa wbrew prawu, utrudnia życie setkom ludzi mieszkających na Grelu i jeszcze fika. Należy wyuczyć chołotę wszelkiej maści że cywilizacja, to szacunek dla prawa i własnej wspólnoty społecznej - nie podoba się to do Afryki dzikusy!
Albinka21.11.2017, 11:40
Leja swoich brudów w rodzinie nie widzi? Szkoda.
poeta Leszek co ma pod nosem meszek21.11.2017, 11:36
Jajo Kuby jajo kruka , sklecić wierszyk marna sztuka z jaj wychodzi jajecznica nie dla Kuby ta mównica !
olo21.11.2017, 11:30
Ale jaja. No i wzięli się za łby.
br21.11.2017, 11:19
ostrzega dowody bedzie goraco fajnie cos sie dzieje w tym ciemnogrodzie
Kuzyn21.11.2017, 11:09
Droga Kuzynko jeżeli piszesz to pisz całą prawdę o nie pół prawdy. W żaden sposób Cię nie zaczepiałem chcesz dowodów to przyjdź to pokażę ci film jak wpadasz w furię jak się nie możesz opanować. Sama tę wojnę zaczęłaś jak odmówiłem poparcia w wyborach Leszkowi. Przypomnij sobie jak wtedy dzwoniłaś i się odgrażałaś. Z poważaniem Kuzyn.
elka21.11.2017, 11:00
Obaj panowie siebie warci.
zawiedziony:(21.11.2017, 10:50
skoro na sesji polecialy takkie słowa ,to znaczy że wojna Mikolajski <==> Leja trwa dłuzszy czas. Naszym kosztem Pan M kupil działke Dziobonia za grubą kase ,tylko po to żeby zabraniać parkowania Lejom. Teraz chce pan zabrac cudzom własnośc. Nic dziwnego w zachowaniu Lejów. walcza o swoje
Globetrotter21.11.2017, 10:40
To wszystko na co Pana stać Panie Mikołajski? Zasłonić się swoimi wyborcami? Fakt, wszyscy chcieli rozwiązania tej sprawy, ale nie takimi sposobami. Zabieranie komuś własności to metody nie z tego WIEKU!!! Robi Pan pośmiewisko nie tylko z siebie, ale przede wszystkim z całego Urzędu Miasta! Prosty gościu robi z Was pośmiewisko na waszym "terenie". Proponuje mniej gadać, a więcej robić i załatwić tę sprawę jak najszybciej, bo cierpią zwykli obywatele. Widzimy się 30-stego.
n21.11.2017, 10:37
taka epistola wypisana kto to czyta
v21.11.2017, 10:36
tyle jest w miescie innych problemow a tu taka farsa wstyd dla radnych
obserwator21.11.2017, 10:34
jacy radni taki urzad a mieszkancy bronia sie jak moga jedyny sklep pod nogani mieszkancow amoze bezrobotna pani od kupek bo jedyne zajecie jak widac to wyprowadzenie psa,,,chce otworzc swoj sklep
leja21.11.2017, 10:21
Znów ten leja, bez jaj!
Sędzia główny z wykształceniem21.11.2017, 10:17
Do Prokuratora Pawełka i Notariusza Kubusia i taki z ciebie prokurator jak i ta twoja pisownia , naucz się pierw zasad ortografii a później komentuj pan bo to razi po oczach . A prokuratorem nie może zostać osoba po szkole specjalnej czasami marzenia się spełniają ale nie takie .
koza21.11.2017, 10:12
Pan Leja dzialke odebral /.../ co za obrzydliwi ludzie.

Naruszenie regulaminu. Moderator.
Grażyna Mikołajska21.11.2017, 09:51
Do Przechodnia. Ma Pan na to dowody? Niech Pan uważa, ostrzegam. To są pomówienia.
Blokus nie blokus21.11.2017, 09:08
Co za chamstwo,bezczelny radny .Jak jego pies nawali mi przed drzwiami to może bo to nie teren miejski. Oj byłaby ta kupa na jego głowie bo to też nie jest teren miejski.
Okradziony21.11.2017, 08:59
Pani sąsiadko spod nr2 ja jestem bezstronny ta karma o której
Pani pisze śmierdzi sektą proszę udać się do Kościoła. Mi też miasto ukradł działkę ale nie miałem odwagi by walczyć o swoje więc popieram P.Leję.
przechodzień21.11.2017, 08:27
Pijaczki na Ustroniu - Norwida już się cieszą, bo po kolejnych wyborach, kolejny karton wódki - wiadomo za co.
dobra rada21.11.2017, 08:27
Prawdę powiedziawszy panowie Leja i cała ta rodzina mają wybitny dar konfliktowania się z innymi pod byle jakim pretekstem. Jak widać taki mają styl bycia, a może i wewnętrzną potrzebę wywoływania wojny dla wojny. Wszędzie gdzie się pojawiają zostają zgliszcza lub spór sądowy.

Jest jeszcze jeden problem, który wcale nie jest wynikiem prymitywnego wystąpienia pana Lei. To przecież nie pierwszy raz korzystając z publicznego wystąpienia podczas sesji różnego usposobienia mieszkańcy pragną zaistnieć mówiąc równie bez sensu, bez składu, bez związku ale przy aprobacie samego Przewodniczącego i całej Rady. Tak się niestety kończy machanie ręką i tolerowanie ciągłego obniżania poziomu samej Rady, która w swoich intencjach może chciała uruchomić dodatkowy kanał informacji społecznej, ale wyszło jak zwykle kiepsko. Dlatego proponuję panu Przewodniczącemu, który najwyraźniej nie radzi sobie w takich sytuacjach, aby zmienił formułę tych spontanicznych wystąpień wyłącznie na forum odpowiednich Komisji, ponieważ to nie pan Leja wczoraj się ośmieszył lecz ośmieszył przy okazji całą Radę. I aby reagował przy każdej próbie ataków personalnych, tak często praktykowanych podczas sesji, nie tylko w obecności pana Lei.
Paweł L21.11.2017, 08:24
https:... proponuje ogladnac pierwsze a potem pisac te komentarze , prostactwo ! I takich ludzi dopuszczają do mikrofonu ? Jakim celem ?
MarcoP21.11.2017, 08:17
Panie Leja, jak się ma racje, to się do nich należy odnieść a nie jechać publicznie po swoim przeciwniku wyciągając jakieś niby-problemy; w jaki sposób da się porównać pieska załatwiającego się na prywatnym gruncie (gdzie ludzie nie łażą) z blokowaniem przez pana rozwiązania problemu wjazdu na Grel. Tysiące niezadowolonych ludzi rocznie. Pana argumenty były po prostu podłe i jestem przekonany, że cała ta zła energia do pana wróci.
Esterka weterynarka21.11.2017, 08:17
Prostackie zachowanie tego pana , ani wykształcony ani inteligentny a do mikrofonu się rwie , mógł chociaż się jakoś ubrać na taka sesje zastanawiam się czemu przewodniczący pozwolił mu na ten bełkot i obrażanie ludzi sam nie wie co mówi nie na temat ktoś mu napisał jak to sam powiedział na łapu capu , teren był potrzebny owszem na parking dla rodziny Lejów , każe p. Mikołajskiemu czytać głośno i ze zrozumieniem a sam czytać nie umie , na Watyche glosowal a bilbordy Fryzlewicza wieszał po swoich balkonach , obrażał nieżyjące osoby jedno określenie Prostactwo i słoma z butów wychodzi.
antylej21.11.2017, 08:01
Takiego chamstwa jak pokazał Pan Leja to ja dawno nie widziałem. Dramat.
ja21.11.2017, 07:58
Pana Jakuba Leję pół miasta zna od długich lat. Pieniacz, s***. A jajka takie drogie...
discopolo21.11.2017, 07:52
Pan Leja to prosty człowiek, nawet za prosty
Prokurator21.11.2017, 05:37
Ja znam tych dobrych ludzi co Leszkowi pomagają oni tacy święci że prokuratura mieli na karku bo chandlują euro. A te domy na św Anny to za jakie pieniądze wybudowali?
Notariusz21.11.2017, 05:19
Do sąsiadka spod 2@ Ci dobrzy ludzie co o nich piszesz dosć zabrali Leszkowi działek a na tą też mieli chrapkę
Grażyna Mikołajska21.11.2017, 02:56
Ponieważ dzisiaj na sesji Rady Miasta wywołano mnie publicznie do tablicy , odpowiem na zarzuty. Owszem, raz dziennie spaceruję ze swoim psem wzdłuż wałów nad Czarnym Dunajcem, ale nigdy nie zdarzyło się mojemu psu , żeby zanieczyscił chodnik, a nawet chociażby jego najbliższe otoczenie. Zawsze prowadzę psa na krótkiej smyczy, żeby mieć nad nim całkowitą kontrolę. Nie dlatego, żeby pies był groźny, bo jest bardzo łagodny, ale własnie po to , żęby w chwili gdy potrzebuje załatwić swoją fizjologiczną potrzebę, móc go sciągnąć w miejsce, gdzie może to zrobić..Są to chaszcze, na stromym zboczu, gdzie ludzie nie chodzą. albo smietnik jaki urządzili sobie ludzie poniżej skarpy,gdzie wyrzucają odpady poremontowe,popiół i .plewy z ogrodów Tak Panie Leja, ja nie jestem jakims brudasem,ani jakims flejtuchem żeby pozwolić załatwiać sie psu gdzie popadnie i sama byłabym zła,gdybym wdepnęła w "klocka", jak Pan to nazwał. Szczególnie z tej chociażby przyczyny, że jestem żoną radnego ,dbam o to, żeby nie dawać złego przykladu innym i powodów
do różnych oskarżeń pod adresem męża.Codziennie chodzą tam dziesiątki osób ze swoim pupilami, najczęsciej pieski te biegają luzem,ja swojego nigdy nie spuszczam,własnie z wyżej wymienionego względu, jak i dlatego, że wielu ludzi zwyczajnie boi się psów. Pamiętam natomiast jak własciciel Lewiatana jeszcze niedawno miał pieska,który gonił w samopas i załatwiał się gdzie popadnie.Sama kilkakrotnie przynosiłam go na rękach, żeby nie zaginął.W końcu gdzies się zawieruszył, albo ktos go ukradł,bo to był rasowy , ładny piesek. Panie Leja mam obowiązek sprzątać po psie na skwerach,w parkach w miejscach gdzie bawią się dzieci etc. ale nie muszę tego robić w jakichs chaszczach,nieużytkach,gdzie trawa sięga do pasa, z dala od chodnika. Nie dajmy się zwariować. Jeżeli pies nie należy do ras niebezpiecznych ,wystarczy prowadzić go na smyczy i to robię. Zawsze. Pański brat nigdy tego nie przestrzegał. Jest osobą porywczą,furiatem.Byłam swiadkiem jak skatował wielkiem drągiem psa pewnego pana,ktory prowadził go na smyczy. Sprawa była w sądzie.Pies musiał przejsc długotrwałe leczenie i rehabilitację .Jeżeli chodzi o zaniczyszczanie bulwarów, to jest tam obraz nędzy i rozpaczy od walających się puszek po piwie, reklamówek z Lewiatana i co najgorsze rozbitych butelek po piwie i wódce. Codziennie wracam ze spaceru z siatką szkła,ktore zbieram z bulwarów z otoczenia sklepu pańskiego brata. Oczywiscie, że on sam tego tam nie wyrzuca,ale robią to jego klienci spożywający na bulwarach alkohol, wiec od czasu do czasu powinien poczuwać się do odpowiedzialnosci za ten bajzel i pozbierać przynajmniej to butelkowe szkło leżące sztorcem, żeby ktos, się nie skaleczył, albo jakies zwierzątko. Od pewnego czasu nie mam łatwego życia przechodząc tamtędy. Pan Leja mnie niegrzecznie zaczepia ,prowokuje, nagrywa na komórkę,a nawet angażuje w to swojego niepełnoletniego syna. Ostatno zagroziłam mu, żę wezwę policję, jeżeli nie przestanie mnie przesladować. Wczesniej zaczepiali mnie jego wątłej reputacji klienci "od piwa"", podejrzewam, że napuszczani na mnie, ale się uspokoili, po kilku ostrych napomnieniach.Odnosnie progu przed naszym domem, to już nawet nie chce mi sie tego komentować, bo ten temat był tu juz wielokrotnie poruszany Przecenia Pan kompetencje radnego, kompetencje mojego męża.Ten próg jes naszym i moich sasiadów przekleństwem, Przyjechali pracownicy powiatu, załozyli go tyle mielismy do powiedzenia my i nasi sąsiedzi.Tylko idiota chciałby mieć go przed swoim domem. Rozpedzone duże samochody z ładunkiem najeżdżają na niego z ogromnym hukiem, aż wszystko w domu się trzęsie,Od tych wstrząsow popękał nawet garażowy mur . Ale skoro twierdzi Pan, że to mój mąż sobie załatwił ten próg, to proszę o dowody. Z kim i kiedy to załatwił.Pan żąda na wszystko dowodów,ja też. Gdyby można było,to najchetniej wydłubałabym własnorecznie ten próg i przeniosłabym pod pański dom. Jak smiecie twierdzić, ze niczego nie blokujecie. Miasto chciało docelowo poprawić bezpieczeństwo wyjazdu z Grela i utwardzić miejski plac w sąsiedztwie sklepu. Zablokowaliscie go pojazdami całej rodziny i nie można było nic zrobic. Mało tego pański brat stawiał na nim samochody dostawcze jeden za drugim, w ten sposób,żeby jadące z naprzeciwka pojazdy nie mogły się swobodnie mijać, a ludzie bezpiecznie przechodzć. Zapytałam go raz grzecznie czy nie moógłby parkować na tym miejskim placu trochę dalej ,pod barierkami,tak, jak robią to inni, żeby nie stwarzać zagrożenia. Odpowiedział, że nie. Zapytałam czy jest złosliwy ..Odpowiedział mi ,że tak,.Oto cały obrazPana Leji ,ale żeby go dopełnić dodam, że trzy tygodnie temu mój mąż zaparkował samochód na bardzo szerokim chodniku na sw,Anny, gdzie zawsze ludzie parkują swoje samochody.. Pan Leja doniósł o tym na policję a potem zaczepiał kogo się da na ulicy,chwalił sie że doniósł i pokazywał zrobione zdjęcie naszego samochodu . Ponieważ mój mąż nie miał w życiu ani jednego mandatu,a przkroczenie było niewielkie, to pouczono go i ku wielkiej rozpaczy Pana Leji mandatu nie zapłacił. Zawiedziony Pan Leja twierdzi, że sobie załatwił,bo jest radnym.ProszęPana o dowody.To pomówienie Policji i mojego męża.Ręce opadają . Na koniec mała prosba,proszę się odczepić od nas i nie wchodzić swoimi buciorami w nasze prywatne życie. Ja mam dla Pana równiez dedykację,. Niemen to zbyt wysoka półka dla Pana, ale jest taka piosenka Grzeskowiaka ""Chłop żywemu nie przepusci". Można wyszukać na YuoTube. Miłego słuchania.
wyborca/były21.11.2017, 01:10
co za bezczelność jeżeli szanowny piesek P Mikołajskiej nie nawali klocka na miejskim terenie to szanowna pani nie ma obowiązku sprzatać a tereny niemijskie to mogą byc codziennie obsrywane
Hanka skakanka21.11.2017, 00:12
Ludzie oglądnijcie na youtube całość tego bełkotu , ten pan nawet z kartki przeczytać nie potrafi co za niski poziom , a przemowien mu się zachciało do mikrofonu pierwszy , widzę ze rodzina Lejów opanowała sale bo nikogo innego tam nie było oprócz sióstr i szwagrów ! Was już całe miasto zna !!! Mam nadzieje ze w końcu miasto się wezmie za to . A gdzie Esterka? Wszystkiego winna ?cudowna bratanica ??!!!!
przechodzień20.11.2017, 23:35
Radny, że pożal się Boże - przed każdymi wyborami się uaktywnia, a że popiera kolegę od rowerów, to nie od dzisiaj wiadomo - oj nieraz działo się na zapleczu w sklepie u Grzesia - oj działo. Panie radny - ludzie mają oczy i uszy.
Sasiadka spod 220.11.2017, 23:34
Ciekawe jaka to była czy jest działka p. Leji ? Żona pana po specjalnej kupiła (????) dwa domy swoich wujków ciekawa jestem u którego notariusza sprawa z Markiem była załatwiana ? Drugiemu tez obiecała złote góry dzięki Bogu ze sąd wydał odpowiedni wyrok oraz ze Leszek miał dobrych ludzi koło siebie. A Pawełek to nie umie mówić ze brata posyła ? Jeden wart drugiego ! O psach i kupkach mówi a nie powie o piesku pokopanym przez Pawła sąsiadom. Tacy świeci? Sąsiedzi nie bądźcie obojętni i chodźmy wszyscy na ta radę 30.11! Karma wraca panie Leja . Wszyscy w mieście dobrze was już znają .
rm20.11.2017, 23:33
to teraz cale miasto bedzie milo temat do gadania
ludzie wstydu nie mają 20.11.2017, 23:33
Mówić takie rzeczy publicznie o rodzinie... Prostak z tego pana i tyle.
olsen20.11.2017, 22:46
Jakiego Komendanta wspomniał Radny Mikołajski czyżby funkcjonariusza SB
Pana B ,to jest kompromitacja ludzie to co to jest radny wstyd ! Panie radny dołóż Pan z diety komendantowi bo mu obcięli esbecką emeryturę jak Pan płaczesz że musiał odejść . Myślałem że Pan Leja przegina ale Mikołajski mnie przekonał .Panie Leja Popieram o swoje trzeba walczyć .
pnt20.11.2017, 22:05
co za....no niestety nie wolno tu uzywac takich okreslec na tego brata, chyba sam nie umie czytac ze zrozumieniem na jaki temat sie zapisal na sesje, a poruszac zmarle osoby to juz kompletne chamstwo....z tego co pamietam to on tez byl /.../a drugi glowny zainteresowany nawet sie nie potrafil odezwac, moze to i lepiej bo wszyscy wiedza ze to /.../

Naruszenie regulaminu. Moderator.
cenzura20.11.2017, 21:50
Czemu mu wyłączano mikrofon? Czy jak ktoś następny przyjdzie a nie będzie się im podobało to też będą mu wyłączać mikrofon?
Wyborca20.11.2017, 21:44
Jakim prawem Panu Leji odebrano głos każdy ma prawo powiedzieć co chce bo odpowiada za swoje słowa. Czasy cenzury już dawno minęły Pan Mikołajski niech się nie zasłania wyborcami bo za rok już może nie mieć tyle głosów. Radnym jest się po to by łagodzić konflikty, a nie je zaogniać.
alik20.11.2017, 21:43
Dlaczego urzędasy p.......... z p. Leją skoro naruszył prawo? Boją się rodzinnych koneksji?
Jak dokonałem przelew za podatek na stary numer konta to urzędasy zaraz naliczyli mi karę za nie dokonanie wpłaty!!!!!!!!!!!!!!
Danuta20.11.2017, 21:38
Zwołują sesje a i tak to kabaret ! Pan Mikołajski tylko dba o swoje interesy od lat oraz o interesy ,, straganu " w rynku swojego kolegi Pana od rowerów .
kuba12320.11.2017, 21:34
Kazdy kto by byl na miejscu pana Leji tak samo by sie zachowal.Poprostu broni swojej wlasnosci ktora chce mu zabrac miasto.
Sąsiad20.11.2017, 21:27
Kaśka@ Tobie też załatwił pracę w urzędzie miasta. Wiesz kto.
Bezstronny20.11.2017, 21:22
Wreszcie ktoś odwarzył się powiedzieć prawdę gratulacje Panie Leja
Lejawiemkto20.11.2017, 21:18
Oblewając kogoś pomyjami można się spodziewać,że też się zostanie obalanym gnojówką.
Leja?20.11.2017, 21:08
Jak śmiesz panie Leja mówić, że ktoś was okrada? Nie pamiętasz jak lata temu /.../

Naruszenie regulaminu. Moderator.
ech20.11.2017, 20:53
No to teraz wszyscy na yt oglądają relację z sesji. Kablówka jeszcze chyba takiej ilości wyświetleń nie miała.
Kaśka20.11.2017, 20:51
"pod adresem Lesława Mikołajskiego padły pogardliwe słowa dotyczące jego rodziny" - delikatnie napisane.

Bardzo delikatnie pani Sabina określiła to co się stało. Drwienie z nieżyjących członków rodziny to skrajna podłość. Tym jednym zdaniem pan Leja przekreślił swoje szanse na to żeby go wysłuchać. I wiecie co? Po raz pierwszy żałuję, że nie nie ma straży miejskiej.
Skotniczanka20.11.2017, 20:34
Ja w tym sklepie już nie kupuję od dłuższego czasu.
Wyrocznia20.11.2017, 20:28
Nie znam tego Leji, ale Mikołajski to cwany lis.
lejawieszkto20.11.2017, 20:28
Leje to wyjątkowo źli ludzie.
Mam nadzieję że już nie długo im ten sklepik padnie, że w końcu dostaną karę z nielegalne zabudowanie i ogrodzenie wału przeciw powodziowego.
Ludzie, omijajcie ten sklep!
xp20.11.2017, 20:18
Jakie miasto taka rada i tacy jego mieszkańcy.
Jestem "przejezdny" jak wy to pogardliwie nazywacie i mam z was "Rodowitych Nowotarżan" niezłą polewkę czytając bądź oglądając sesje RM
jw20.11.2017, 20:10
czad
Zobacz pełną wersję podhale24.pl