31.08.2018, 14:31 | czytano: 9156

Pretensje o nagłośnienie Jarmarku Podhalańskiego. Firma z Nowego Targu była tańsza, ale przegrała

Arch. Podhale24.pl
Maciej Nenko, przedsiębiorca z Nowego Targu pyta, dlaczego Miejski Ośrodek Kultury wybrał do nagłośnienia Jarmarku Podhalańskiego firmę z Krakowa, podczas gdy jego oferta była tańsza i spełniała wszystkie kryteria. - Najważniejsza jest dla nas jakość, a wykonawcy preferują firmę, która nagłaśniała m.in. Sopot i Opole - przekonuje dyrektor MOK Bolesław Bara.
- Drugi raz wystartowaliśmy do konkursu ofert na nagłośnienie jarmarku i drugi raz nasza oferta nie została przyjęta - mówi Maciej Nenko, który firmę zajmującą się techniką estradową prowadzi od 2015 roku. - Mamy sprzęt za milion złotych, gwiazdy, które występują na jarmarku, potwierdzają, że możemy nagłaśniać ich koncerty, a mimo to MOK odrzuca nas, choć jesteśmy tańsi.
Nenko trudno odmówić doświadczenia. Nagłaśniał już m.in. koncerty Andrzeja Piasecznego, Lombardu, Raya Wilsona, Ani Rusowicz, Papa D., Crew, Myslovitz, Skaldów z orkiestrą dętą czy Kombi i takie imprezy jak Dni Ziemi Kłodzkiej lub Dni Świdnicy. - To imprezy porównywalne z Jarmarkiem Podhalańskim, a mimo to nie daje się nam szans - dodaje.

Miejski Ośrodek Kultury w Nowym Targu od dwóch lat wybiera ofertę firmy z Krakowa, która jest o 5 tys. zł droższa. Nenko oferował 18 tys. zł, a wygrywała firma, która za nagłośnienie bierze 23 tys. zł.
- Nasz argument jest jeden: spełniamy wszystkie kryteria, mamy na potwierdzenie korespondencję z zespołami, które występowały na jarmarku, jesteśmy tańsi. Osobiście uważam, że to złośliwość jednego z pracowników ośrodka kultury. Dlaczego nas nie chce? Nie wiem, nie potrafię tego wyjaśnić – dodaje Nenko. - Ja przecież płacę podatki w Nowym Targu, współpracuję z ludźmi stąd, to dlaczego nie mogę dostać naszym na zarobek w swoim mieście. Nagłaśniamy imprezy wszędzie, tylko nie w Nowym Targu. Gdzie choćby lokalny patriotyzm? - pyta.

Maciej Nenko nie zgadza się z tym, jak do sprawy podchodzi MOK. Jak mówi, dostaje zapytanie o cenę, a mimo to wybierana jest oferta droższa tylko dlatego, że MOK wysyła pytanie do zespołów, kogo chcą. - Oczywiście, że wybierają firmę, która jest dłużej na rynku niż my, ale pierwszy raz spotykam się z czymś takim, żeby pytać zespoły, kogo chcą do nagłośnienia. To dziwna i niezrozumiała dla mnie sytuacja - podkreśla.

- W żadnym wypadku nie negujemy tego, co roki pan Nenko. Nagłaśniał już nasze imprezy i jesteśmy z jego pracy zadowoleni – zaznacza Bolesław Bara, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Targu.

Decyzję w sprawie wyboru firmy podejmuje komisja powołana przez dyrektora. - Jarmark Podhalański to jedna z największych tego typu imprez na Podhalu, a sprawa jakości dźwięku podczas koncertów jest dla nas absolutnie priorytetowa. Owszem, oferta pana Nenko była tańsza, ale firma pana Lipczyńskiego z Krakowa to absolutnie pierwsza liga w kraju. Nagłaśnia festiwale w Sopocie i Opolu czy np. Festiwal Kiepury w Krynicy – tłumaczy Bolesław Bara. - Zawsze, po zebraniu ofert, pytamy wykonawców, z którą z firm, jakie się do nas zgłosiły, chcieliby współpracować. Jeżeli wszystkie mówią, że chcą współpracować z daną firmą, to nawet gdy jest ona 4 tysiące złotych droższa, to ją bierzemy, bo te 4 tys. zł przy budżecie imprezy w wysokości 400 tys. zł to niewielka kwota. A my przynajmniej śpimy spokojnie, że za dźwięk, który na takich koncertach jak u nas jest rzeczą absolutnie najważniejszą, odpowiada firma doświadczona i ceniona.
Pracownik MOK, który osobiście zajmował się sprawami związanymi z nagłośnieniem Jarmarku Podhalańskiego, dodaje, że firma Lipczyńskiego to absolutny top na rynku nagłośnieniowym. - Wybierając ją, wybieramy pewność i gwarancję jakości. Ja rozumiem, że pan Nenko jest w stanie zgromadzić sprzęt, który pozwoliłby mu nagłośnić jarmark, ale z całym szacunkiem, Lipczyński ma sprzęt o wiele lepszy, ma zgrany zespół techników, którzy mają wieloletnie, nie dwuletnie, ale wieloletnie doświadczenie i ma referencje, jakich Maciej Nenko nie ma. Te firmy nie mogą się ze sobą równać, a przy takich imprezach jak Jarmark Podhalański nie możemy sobie pozwolić na ryzyko, czy komuś uda się nagłośnić naszą imprezę czy nie. Przy paru tysiącach złotych różnicy nawet nie zastanawiamy, tylko wybieramy firmę, która sprawia, że możemy spać spokojnie i nie martwić się o to co będzie – dodaje.

Dyrektor Bolesław Bara zapewnia, że firma Macieja Nenko będzie na pewno angażowana przy innych wydarzeniach organizowanych przez MOK i nie będzie pomijana. - Nagłaśniała nam Dzień Dziecka, Juwenalia, we wrześniu będzie nagłaśniać Festiwal Piosenki Turystycznej i myślę, że ta współpraca nadal będzie trwać - dodaje dyrektor Bara.

r/
zobacz także
komentarze
muczas04.09.2018, 08:07
hłe hłe Dyrektor, który położył MOK na łopatki chce do powiatu startować. hłe hłe bójcie się w starostwie. Tam to dopiero będą nagłaśniać.
bliźni miłujący03.09.2018, 19:04
Maciej Nenko pluje na MOk, wydziera się w internetach a Bolesław mu za to robotę daje
Papa smerf03.09.2018, 09:32
Niech się tłumaczy na sesji Pani Joanna JS. Przecież Jarmark to już jej impreza i jej pomysły a dwaj panowie z moku wykonują jak cyrkowcy jej polecenia
julian03.09.2018, 08:53
Panie Nenko niech pan nie Nęka Dyrektora bo on Kocha wszystkich i pana na pewno też.
konar03.09.2018, 08:20
Cytując za Seksmisją: "Ja tu widzę niezły burdel"
andrzej02.09.2018, 10:52
Maćku fajny z Ciebie chłopak, tu naprawisz piłę, tu kosiarkę ale umówmy sie, że w sprawie akustyki to ty się jeszcze musisz wiele nauczyć. Mamy np. świetnego akustyka w mieście Aczka z ekipą ale oni nie żalą się jak Ty tylko pokornie i umiejętnie wykonują swoją prace na wysokim poziomie. Inną sprawa jest, że jeśli Zespół chce współpracować z określoną firmą bo ma do niej zaufanie to ciężko to przeskoczyć. Masz wielu kolegów tu na forum, którzy są znawcami od akustyki ale przy discopolo to i ja jestem akustykiem. Nie trzeba być znawcą żeby zrozumieć, że rynek jet trudnym miejscem do nagłośnienia. Nagłośnienie faktycznie nie było najlepsze podobnie jak na przywitaniu lata,ale koncert Margaret nie jest wyznacznikiem bo ona po prostu na żywo śpiewa cicho i słabo. Przy okazji tego artykułu ujawniono przynajmniej jeden bardzo ważny fakt dla kultury w Mieście. Władza wybrała sobie pana na Dyrektora, który opowiada na na prawo i lewo jaki to z niego fachowiec i znawca ale niestety jako dyrektor tak silnego ośrodka jak Mok zwyczajnie się spalił, słaby jest i nie ma umiejętności, a Mok . No właśnie gdzie jest MOK?. Razem z panem Janem zrobili najsłabszy jarmark od 20 lat i to ich zasługa. Dziwi to bo jego pracownicy robili to wiele lat i to całkiem dobrze i nie wiem co tam się dzieje, że nastąpił taki stan rzeczy. Szefowa Dyrektora, o czym kiedyś pisał ten portal kiedyś oburzyła się na połamaną karuzele ale na mordobicie na płycie rynku na discopolowej biesiadzie już nie. I to jest taki symbol tych ludzi którzy teraz tym rządzą. Kulturalne mordobicie.
ania02.09.2018, 10:06
byłam ostatnio na redyku w Jaworkach (Szczawnica) i to co tam zobaczyłam było tragiczne - firma pana NENKI przygotowywała do występu byle zespół góralski ponad pół godziny a finałowy Krywań ponad godzinę!!!!!! Ludzie czekali i gwizdali jak widzieli nieudoloność ekipy Nenki!!! To była tragedia!
Anana01.09.2018, 23:10
Ja Uważam że mimo wszystko powinno się wspierać lokalne firmy :)
Kuma01.09.2018, 20:34
Nikt nie ma odwagi napisać, że Margaret to żadna piosenkarka ? i fajnie jest "zwalić" na akustyka lub firme nagłaśniającą. Nie umie śpiewać i tyle.
Nowotarżanka01.09.2018, 16:46
Nagłośnienie w tym roku było wielką klapą.. więc jednak władze powinny się zastanowić nad tym ich "top wyborem!
gluchy01.09.2018, 13:21
ci wszyscy specjalisci od naglosnien uwazaja za jak dudnienie odczuwasie w brzuchu to tak ma byc, robia maksymalnie glosno z prostego powodu - nie slychac wowczas brakow wokalnych istrumentalnych i innych , wiec ile sie da, a wtedy wykonancy odczuwaja spokoj ze wszystko ujdzie
Maciej Nenko01.09.2018, 12:05
Do Pana Jana Poręby :

"Próbujemy poznać się na mniejszych imprezach i niestety nie jesteśmy zadowoleni z efektów pracy Pana NENKI, Nie było imprezy gdzie nie pojawiłby się pisk lub buczenie albo czegoś nie brakowało."

Nie przypominam sobie żadnych problemów z piszczeniem lub buczeniem mojego sprzętu na miejskich imprezach. Nigdy Nie mówił Pan, że jesteście niezadowoleni z efektów mojej pracy.

A co do wyboru firmy nagłaśniającej Jarmark Podhalański, to po co zwracał się Pan do mnie z zapytaniem ofertowym, skoro był Pan ta niezadowolony z mojej poprzedniej pracy. Ponadto, jeżeli to zespoły decydują jaka firma będzie nagłaśniać imprezę to po co ta cała farsa z rozpoznaniem rynku ? Następnym razem trzeba zapytać od razu zespoły jaka firma ma nagłaśniać i z nią podpisać umowę. Przecież tak to Pan napisał "Cena nie jest tu najistotniejsza". Może będzie to firma z Warszawy czy Gdańska jeszcze droższą niż w tym roku, no , ale to przecież nie problem.


Do Pana Dyrektora Bolesława Bara :

Co znaczy wypowiedź Pana, że firma Macieja Nenko nagłaśniała nam Juwenalia ? Przecież to nie MOK decydował o wyborze firmy nagłośnieniowej na Juwenalia tylko Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Targu.

Imprezy takie jak Dzień Dziecka i Festiwal Piosenki Turystycznej są imprezami niskobudżetowymi, których wielkie firmy nie będą za tak małe kwoty nagłaśniać. Ponadto skoro, jak napisał Pan Jan Poręba na imprezach, które ja nagłaśniałem dla MOK-u pojawiały się piski lub buczenie albo czegoś brakowało i niestety nie jesteście zadowoleni z efektów pracy to po co się nam proponuje dalszą współpracę. Trzeba wybrać wielką firmę z Krakowa , Warszawy Gdańska. Przecież jak to napisał Pan Jan Poręba "Cena nie jest tu najistotniejsza".
Ziggi01.09.2018, 11:34
Jarmark jest zawsze tradycją , bardzo ładnie . Uczestnik jarmarku przychodzi posłuchać solistów a nie akompaniamentu . Instrumenty były tak głośne że w piersiach dudniło a wykonawcy było ledwo słychać .
Zdrowy pogląd01.09.2018, 10:52
Mylicie dwie różne sprawy: jedna to jakość firmy nagłaśniającej a druga to jakość dźwięku, który ukręcili realizatorzy Margaret i innych zespołów. Firma zamówiona na Jarmark nie była zła, a nie wyobrażam sobie połączenia firmy Nenko z realizatorami Margaret. Porażka gwarantowana! Też bym chciał wymusić żeby miejscowi kupowali moje produkty, tylko dlatego że jestem stąd, ale nie na tym chyba polega zwykła konkurencja rynkowa. Za chwile będziemy zmuszeni kupować kosiarki tylko od p. Maćka Nenko bo jest tańszy od innych firm:) :) :)
rynkowy01.09.2018, 09:30
Nagłośnienie na Margaret jak i na Happysadzie było tragiczne...Bednarek w ubiegłym roku tez był fatalnie nagłośniony...poprawcie to !!!!
Edgar0801.09.2018, 08:23
Firma droższa... A nagłośnienie było tragiczne, od 13 lat organizuje eventy na imprezach dla firm i tak tragicznego nagłośnienia jak w tym roku na Jarmarku to jeszcze nie miałem, a często korzystam z firm Zakopianskich, które mają rewelacyjny sprzęt. W wypadku jarmarku chcieli żeby impreza miała super naglosnieniowcow ale tym razem się nie udało. DŹWIĘK był mega tragiczny... totalna porażka, powinni im za to przynajmniej o połowę ciachnac wynagrodzenie.... I złożyć reklamację!
SPN01.09.2018, 00:14
Panie Poręba... Nie bądź Pan śmieszny... Nagłośnienie na Margaret jak i na Happysadzie było tragiczne... A wiem co mówię bo nie jeden koncert Happysadu (plenerowy, klubowy, akustyczny) jest za mną i to co zastałem w naszym rodzimym mieście to Dno + Metr Mułu...
Jeśłi patrząc na sprzęt którym została nagłośniona ta impreza nieraz na koncertach klubowych był mocniejszy i wyższej klasy.
Muzyk01.09.2018, 00:02
W Nowym Targu kultura leży od lat. Nie dziwi to kiedy o sprawach związanych z kulturą decyduje pani vice burmistrz ze swoim zamiłowaniem do biesiady i lokalnych wyjców. W MOKU dyrektorem do spraw imprez jest wtórny analfabeta o czym świadczą poniższe wpisy. Nie ma nadziei na rychła zmianę ale podczas wyborów trzeba zrobić wszystko co w naszej mocy.
joana31.08.2018, 23:41
Bolek znów daleś plamę ale nie martw się, na błędach człowiek sie uczy. Widzimy sie na Łapsowej i zabawa na całego.
gargamel31.08.2018, 23:36
@ jakie pieniądze ci oddac darmozjadzie pięćset plus jak wszystko na jarmarku masz za darmo
z tąd31.08.2018, 23:06
Jarmarki robić na lotnisku(kicz).Nie będzie większego paraliżu i tak sparaliżowanego komunikacyjnie N.Targu i nagłośnienie tam że hej (od Gorców po Tatry)
Jan Poręba31.08.2018, 22:36
Między wierszami artykułu oraz komentarzy jawi się treść jakoby nagłośnienie podczas koncertu MARGARET było "fatalne".
Otóż drodzy hejterzy pragną poinformować iż każdy zespół w swojej umowie ma zapis że na czas koncertu organizator przekazuje sprzęt we władanie akustyka zespołu. I na tym się kończy nasza rola. Wynika z tego że za jakość , głośność synchronizacje całości odpowiada akustyk zespołu. Na zwrócenie uwagi że jest za głośno odpowiedź padła jedna "tak ma być".
Skoro są pretensje, że tylko na Margaret było źle znaczy to, że nagłośnienie było znakomite skoro w dalszej części Jarmarku już było dobrze.
Koncerty w plenerze to nie sala koncertowa- synchronizacja polega na dobraniu najlepszego dźwięku gdzieś na środku płyty z uwzględnieniem słuchaczy z przodu i z tyłu.Proszę wziąć pod uwagę również kakofonię- odbicie dźwięku od kamienic znajdujących się z tyłu za słuchaczami.
Z całą świadomością twierdzę, że nagłośnienie było super i nie dziwię się, że zespoły wybierają właśnie tę Firmę.
Panie NENKO za rok proszę o przedstawienie referencji z wymienionych w artykule imprez a przysięgam , że rękami i nogami będziemy o Pana walczyć. I może łatwiej byłoby postarać się o dobre poznanie firmy jak atakować nieuzasadnionymi pretensjami. Jeszcze raz Panie Maćku sprzęt to nie wszystko.I Panie Maćku nie bój się Pan napisać , że tym"jednym pracownikiem MOK" jestem ja z imienia i nazwiska
Pozdrawiam
Jan Poręba31.08.2018, 22:12
Drodzy Państwo jakież to smutne kiedy czytam wasze posty. Jako organizator chciałem wyjaśnić parę rzeczy.
Po pierwsze rozpoznanie rynku robi się po to by zgodnie z przepisami wydać pieniądze. To jednak nie jest kwota, która obligowałaby nas do przeprowadzenia przetargu. Jest zapytanie ofertowe by przy pewnym standarcie uzyskać jak najlepszą cenę. Zgłosiły się 4 firmy z czego wybraliśmy 2. Pana Nenko oraz firmę "z Krakowa" Cena nie jest tu najistotniejsza ponieważ przy źle nagłośnionej imprezie mogą być dużo większe straty finansowe oraz wizerunkowe.Oprócz sprzętu wymaganego w riderach zespołów potrzebna jest zgrana ekipa, doświadczenie, i długoletnia praca na rynku nagłośnieniowym. Żaden liczący się zespół nie podejmie ryzyka zagrania przy niepewnej Firmie.Jeden z wymogów jaki był w zapytaniu były referencje o które osobiście telefonicznie Pana Nenkę prosiłem. Dostarczył mi referencje z Gminnego Ośrodka Kultury w Ochotnicy oraz z Gminnego ośrodka z Krościenka. Pan Nenko podaje kogo to nagłaśniał i jakie imprezy, jednak żadnych referencji nie przedstawił. Wniosek dla mnie jest jeden albo nagłaśniał i tak zepsuł, że nikt referencji mu nie dał lub poprostu nie nagłaśniał. Maćku przyznasz sam jeżeli masz odwagę popatrzeć prosto w oczy przynieś referencje byśmy mogli przed zespołami Ciebie bronić. Jedno pytanie zawsze zawsze się przewija od zespołów "kogo nagłaśniał"Czy mam im powiedzieć, że Firma ta przedstawiła mi referencje po nagłośnieniu orkirestry dętej w GOK Ochotnicy a teraz nagłąśnia MARGARET, DŻEM, HAAPYSAD. Żadna Gwiazda na to nie przystanie. Ilu Ludzi Firma NENKO zatrudnia i jak długo ze sobą współpracują. Próbujemy poznać się na mniejszych imprezach i niestety nie jesteśmy zadowoleni z efektów pracy Pana NENKI, Nie było imprezy gdzie nie pojawiłby się pisk lub buczenie albo czegoś nie brakowało.Macku nie pytamy kogo chcę z czterech firm zgłoszonych ale pytamy z kim zagrają i nie uciekną w połowie koncertu bo takie są zapisy w umowie. Nie pytamy kogo chcą lecz kogo akceptują jako firmę do nagłośnienia a nie sprzęt jaki kto ma lub jaki doporzyczy by go mieć.
Drodzy czytelnicy kto bywa na koncertach w rynku Nowego Targu i spojrzy na sprzęt wystawiony przez Pana NENKO na Juwenaliach oraz przez firmy z Krakowa i inne bo na Przywitaniu lata była inna a na Jarmarku inna, zobaczy różnice. Za każdym razem Rynek jest taki sam a ilość ludzi troszeczkę inna,
Pan Maciek ma na piśmie akceptacje sprzęty- ja mam na piśmie akceptację firmy. Jarmark Podhalański sam w sobie ma swoją klasę i znany jest już w całej Polsce i wśród największych Polskich i nie tylko wykonawców, Każdy z nich zawsze dobrze wypowiada się na temat imprezy i podkreśla pełen profesjonalizm i mam świadomość tego że jest to dzięki wysokim wymaganiom organizatorów i stawiania na profesjonalizm.
bzyczek nocny,komar31.08.2018, 22:02
@akustyk.Słuch straciłeś od akustyki. Nie ,,mondżyj, się.
monkafonka31.08.2018, 21:54
To nie Margaret była winna bo np. za sceną było świetnie słychać. Tylko szkoda że pod sceną nic nie można było zrozumieć :-) Tacy spece od nagłośnienia!
Chory Nowy Targ31.08.2018, 21:23
Tegoroczny Jarmark Podhalański był wspaniałym i niezwykle udanym wydarzeniem. Nie milkną głosy pochwał dla organizatorów i występujących artystów. Każdy znalazł coś dla siebie, a gusta są różne i trudno wszystkich zadowolić. Przez rynek przeciągnęły się tłumy i do późnych godzin nocnych publiczność owacyjnie przyjmowała wykonawców. To są fakty, którym zaprzeczyć nie można. A trzeci dzień koncertowo-sportowy dodatkowo zgromadził setki rowerzystów. Można krytykować wszystko i wszystkich, takie prawo ukrytych za nickami, ale są oni w mniejszości. Może zaproponują repertuar i poddamy pod opinię publiczną. Gwarantuję że zamilkną, bo jedynie na co ich stać to pisanie bzdur na portalach.
Jna31.08.2018, 20:41
Ludzie! Margaret zaśpiewała słabo i byle jak! Pogódźcie się z tym i tyle. To nie problem nagłośnienia, ale jej braku talentu i dziadostwa
besala31.08.2018, 19:59
Wybrano firmę bardziej bardziej znaną i droższą, ale nie zagwarantowało to nagłośnienia na równie wysokim poziomie! Może lepiej w takich sytuacjach korzystać z lokalnych firm! Byłoby i taniej i nie mniej profesjonalnie, ale na racjonalne decyzje musimy poczekać przynajmniej do wyborów. Trzeba się postarać, aby pani wiceburmistrz (miłośniczka ciągnących ciężarówki półnagich siłaczy) i jej protektor przestali przestali uszczęśliwiać mieszkańców Nowego Targu swoimi pomysłami.
przedsiębiorca lokalny też31.08.2018, 19:29
Ja przecież płacę podatki w Nowym Targu, współpracuję z ludźmi stąd, to dlaczego nie mogę dostać naszym na zarobek w swoim mieście. Nagłaśniamy imprezy wszędzie, tylko nie w Nowym Targu. Gdzie choćby lokalny patriotyzm? - mówi Maciej Nenko
To w innych miastach zatrudniają Pana, a nie swoje lokalne firmy?
A jak ja mam firmę w Szuwarkach Dolnych, to nie mogę jako przedsiębiorca nic robić w Nowym Targu? Ile lat ma Pan Nenko, bo trzeba wrócić do szkoły.
Obserwator31.08.2018, 19:18
W tym roku nagłośnienie było tragiczne po półgodzinnym koncercie poszedłem do domu. Jeden bełkot!!! Nie wróciłem już i ja i moi znajomi na żaden koncert. Powinni zwrócić pieniądze ale prowincji się nie słucha
Stefek Burczymucha31.08.2018, 19:10
Pan Maciej Nenko przedsiębiorca z Nowego Targu, jak został powyżej przedstawiony, całe swoje zawodowe życie naprawiał piły i kosiarki, najpierw jako zatrudniony serwisant, potem już jako prywatny przedsiębiorca.
A teraz metamorfoza, nagłośnieniowiec gwiazd. Do odważnych świat przecież należy!
taki mamy klimat31.08.2018, 18:59
Czy Pan dyrektor raczył zwrócić uwagę firmie z Krakowa,że coś poszło nie tak?Czy po prostu nic się nie stało,spotkamy się za rok.
Wkurzony31.08.2018, 18:45
Tragedia !!!!
Weź lepiej Panie Burmistrz panią Wstążkę i jedź zobaczyć jak wygląda taka impreza np w Pradze...
400 tys z moich podatków !!! już nie macie mojego głosu!!!
Żenada !!!
alik31.08.2018, 18:23
4 tys. złotych to było na drobne cukierki. Pewnie nie ta opcja ?
gazda31.08.2018, 18:19
o takie ówniane pieniądze się kłócą , wstyd
Ciekawy31.08.2018, 17:47
Do "Z motyką na księźyc" . Czyżby granie na weselu poza terenem administracyjnym Miasta było z założenia graniem gorszego gatunku /cytując klasyka : "gorszego sortu"/ ? Czyżby uszy mieszczan były doskonalsze i bardziej wrażliwe niż uszy ludzi mieszkających na terenach wiejskich ?
Gość31.08.2018, 17:10
Panie Nenko, pan by chcial czwartą imprezę w Nowym Targu nagłaśniać? Liczy się jakość, nie ilość
k31.08.2018, 16:58
Panie dyrektorze. Co wskazuje na to że będzie pański kolejny raz? Alez z pana optymista.
Z motyką na księżyc!31.08.2018, 16:52
To tak jakby porównać Mercedesa do Malucha-przecież to i to auto !Bez urazy Panie Nenko, nagłaśnia Pan wiele miejscowych i lokalnych imprez( wszystko dla Pana??) może jest Pan tańszy bo jakość idzie z ceną - niestety! Trzeba jeszcze mieć większe doświadczenie i kwalifikacje aby rzucać się tak głęboką wodę, gdyż impreza typu Jarmark Podhalański to nie granie na wiejskim weselisku,
Kelner31.08.2018, 16:36
To wierzchołek góry lodowej. Aśka za wszystko przepłaca. Krążą o tym anegdoty. Czas rozliczeń nadchodzi.
Wyrocznia31.08.2018, 16:12
Pasożyty w urzędach, nie zapominajcie, że płacicie naszymi pieniędzmi! Naszym nie dajecie zarobić, a bierzecie obcych i droższych! Nadszedł czas rozliczenia!
m......a31.08.2018, 15:47
Nagłośnienie na tegorocznym jarmarku było koszmarne. /.../

Naruszenie regulaminu. Moderator.
Podhale31.08.2018, 15:40
W tym roku nagłośnienie to była tragedia
WkurjonyPolak31.08.2018, 15:35
Ręka, rękę myje czas wyjść na ulice.
kolarz31.08.2018, 15:33
oj żeby przy przetargach na drogi też brali te droższe firmy a nie najtańsze co po 2 latach poprawki robią bo dziury są...
Jasio31.08.2018, 15:33
Profesionalizm tej firmy szczególnie słychać było na występie Margaret i Masters.
leming doskonały31.08.2018, 15:32
Pana Obarę odsyłam do opinii jaką wyrazili uczestnicy jarmarku podhalańskiego odnośnie nagłośnienia - tak beznadziejnego to nie miał nawet Sławomir w Rabie. Dawno takiego dziadostwa w NT nie było. Teraz to się dopiero dyrowi dostanie.
Pszczółka Maja31.08.2018, 15:30
Jedno trzeba przyznać - nagłośnienie na Jarmarku było fatalne.
Gilda31.08.2018, 15:19
Ci profesjonaliści to wielkie g***. Wszyscy słyszeli koncert Margaret i mają swoje zdanie. Żenada i tyle
janek31.08.2018, 15:19
Wybierając ją, wybieramy pewność i gwarancję jakości ha ha no właśnie widać tą jakość szczególnie na koncercie dzień wczśniej,prosze to jasno powiedzieć wygrywa ten kto /.../

Naruszenie regulaminu. Moderator.
Xxx31.08.2018, 15:13
Chłopie coś się tak uparł na ten Jarmark Podhalański, Nie ma innych imprez na promocję?
Jak masz problem ze cię nie biorą to zmień lokalizację działania. Może cię bardziej docenią.

Prosta sprawa jest firma która ma na rynku kilkunastoletnie doświadczenie a jest firma która działa od 3 lat , więc co wybiorą Gwiazdy.
qwerty31.08.2018, 15:04
Ta jakość dźwięku na tegorocznych jarmarkach to była jakaś porażka!
na kogo by tu zagłosować???31.08.2018, 14:50
"i myślę, że ta współpraca nadal będzie trwać" jak nie ze mną to z nowym dyrektorem MOK co może nastąpić już wkrótce - powinien dodać dyrektor Bara.
Wstyd31.08.2018, 14:50
Takiego dzwiekowego G....na to dawno nie słyszałem.Mok Żenada.oddajcie piniądze.
Podatnik31.08.2018, 14:48
Bo Mok to pewnie *** i swoim dają zarobic,czas na zmiany leśne dziadki. Takiego beznadziejneho nagłośnienia to na żadnym jarmarku nie było, Ziobro musi to sprawdzić, odpowiedzialnych do więzienia,a wszystko za moje pieniądze,tfu
renata31.08.2018, 14:48
Nagłośnienie na Jarmarku było kiepskie!
akustyk31.08.2018, 14:43
Nenko, trzeba mierzyc sily na zamiary...to ze ktos kupil sprzet za milion zlotych o niczym nie swiadczy. Nie jest wazne za ile sprzet, tylko jaki sprzet...a wiadomo, ze firma Nenko nakupila mase starego, uzywanego sprzetu. Jesli ktos jest w temacie, to wie, jak wyglada naglosnienie firmy Nenko.
Wiec trzeba umiec przegrywac z honorem.
Pozdro z miasta31.08.2018, 14:40
No wszystko dobrze i wspaniale, ale dlaczego ta ABSOLUTNIE TOP PIERWSZA LIGA tak spi!@#$% nagłośnienie podczas koncertu Margaret? Coś tu nie gra! Urząd pewnie jest głuchy i dla nich było wspaniale...zresztą jak zawsze. Ale niech się szykują bo polecą stołki lada moment, a konkurencja na burmistrza jest tak duża, że Watycha i spółka szansę na zostanie ma nikłe.
Loko31.08.2018, 14:37
Przeciez naglosnienie na koncercie Margaret to bylo dno i 10 metrow mulu.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl