25.12.2018, 10:02 | czytano: 4685

Akcja poszukiwawcza w Gorcach. 33-latek zgubił się wracając z pasterki pod Turbaczem

Arch. Podhale24.pl
Od wczesnych godzin porannych ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR prowadzili akcję poszukiwawczą 33-letniego mężczyzny, który w nocy odłączył się od grupy znajomych w rejonie szczytu Turbacza (1310 m. n.p.m.), najwyższego szczytu Gorców.
Mężczyzna uczestniczył w tradycyjnej pasterce góralskiej, która corocznie organizowana jest w schronisku PTTK pod Turbaczem. Po zakończeniu uroczystości, podczas schodzenia w kierunku Nowego Targu, odłączył się od znajomych i nie dotarł do miejsca zamieszkania.
W górach panują bardzo trudne warunki atmosferyczne. Od wczoraj intensywnie pada śnieg, który po kilkunastu minutach zasypuje świeże ślady. Temperatura wynosi około -5, -6 stopni. Jest wietrznie, a widoczność jest mocno ograniczona.

Źródło: GP GOPR, oprac. r/
zobacz także
komentarze
Pasterkowicz25.12.2018, 11:34
Jest napisane, że odłączył się w rejonie Turbacza, więc mógł pójść gdziekolwiek. Co innego jakby schodzili, w śniegu i nocą nie trudno pomyłkowo pójść niebieskim na Waksmund.

Pozdrowienia dla tych co byli na Pasterce. Bardzo dużo ludzi nie było ale śnieg i wiatr za pewne nie jednego odstraszył. Do zobaczenia za rok
PK25.12.2018, 11:23
Może zbyt wcześnie odbił w lewo i zaczął schodzić na Ostrowsko lub Waksmund.Tam bym go szukał.
Yy25.12.2018, 11:16
Nie lepiej napisac kogo szukacie moze gdzies jest u kogos
Mrozik66625.12.2018, 11:15
Odnalazł się cały i zdrowy. Taka informacje podała telewizja PiS
Zobacz pełną wersję podhale24.pl