11.09.2019, 10:46 | czytano: 7271

Dwuznaczna interwencja straży miejskiej. Na pierwszy rzut oka nie wygląda to dobrze (video)

Fot. YouTube
Na nagraniu video widać jak strażnicy miejscy z Zakopanego podwożą na prywatną imprezę kobietę, tam wita ją owacyjnie tłum i śpiewa jej "Sto lat". Strażnicy żegnają się, a wyjeżdżając mówią do osoby, która robiła nagranie: "Nie udostępniajcie tego".
Widoczne na nagraniu zdarzenie miało miejsce w sobotę pod wieczór w rejonie parku linowego przy ulicy Piłsudskiego. Świadek, który skontaktował się z naszą redakcją i przesłał filmik, mówi, że strażnicy zajechali na miejsce na sygnale, a całość wyglądała tak, jakby podwozili kogoś znajomego lub ważną osobę na imprezę. Świadek nie zna szczegółów, był osobą postronną, ale - jak mówi - sytuacja wyglądała podejrzanie.


Z nagraniem zapoznał się Marek Trzaskoś, komendant Straży Miejskiej w Zakopanem. Po rozmowie ze strażnikami i zapoznaniu się z notatką z interwencji, mówi, że choć skojarzenia mogą być dwuznaczne, sprawa jest jednoznaczna. Funkcjonariusze dostali tego wieczoru zgłoszenie o nieprzytomnej osobie w rejonie górnej Bąkowej Zohyliny. Strażnicy dotarli na miejsce i razem z kobietą, która zgłosiła interwencję, rozpoczęli poszukiwania poszkodowanego. - Jednak nikogo nie znaleźli, bo okazało się, że to żart - mówi komendant Trzaskoś. W rejonie poszukiwań, pod parkiem linowym, rozstali się z kobietą, gdzie entuzjastycznie przywitali ją znajomi, wcześniej spisali i pouczyli o odpowiedzialności karnej za nieuzasadnione wezwanie służb. Komendant dodaje, że kobieta zostanie ukarana za to, co zrobiła: ma stawić się w komendzie, gdzie usłyszy zarzut bezprawnego wywołania alarmu. Za wykroczenie to grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł.

- Pani ta obchodziła urodziny i był to jakiś rodzaj żartu. Będziemy to wyjaśniać, gdyż dostała wezwanie na przesłuchanie - mów Marek Trzaskoś. Komendant przyznaje na koniec, że niezrozumiały może być fakt, że strażnicy witali się z uczestnikami imprezy, ale jak dodaje, to normalne zachowanie z ich strony.

r/
zobacz także
komentarze
AB12.09.2019, 14:05
Do Bolek nie badz taki do przodu za nasze pieniadze wozic a moze tak dobrze jest I ty tez byłes wozony
sikorka12.09.2019, 08:17
Wszyscy szlachetni w tym kraju.. ale się stało!!! Donosiciele i tyle!
Najwyżej odwołują11.09.2019, 19:56
Przykład idzie z góry a tam nikogo nie zwalniają
Śmiech11.09.2019, 19:49
Zwolnic komendanta co nie panuje nad kilkoma podwładnymi
Bolek11.09.2019, 19:46
Brawo brawo. Badz dumny z siebie czlowieku ktorys to opublikowal. Gosciu chcial zrobic prezent znajomej, od taki gest bo wyplata krucha. Ale kogos to tak zabolalo ze musial doniesc. Brawo! Dzieki Tobie czlowiek stracil prace, teraz wyjedzie do Niemiec i tam bedzie placil podatki. A Pan konendant....no szkoda slow. Przestraszyl sie artykulu w mediach - tak strachliwy czlowiek nie powinien dowodzic innymi. Nie mogla byc rozmowa ostrzegawcza lub nagana? Nie lepiej wylac. Karma jednak zawsze wraca- i do was wroci.
AB11.09.2019, 19:29
Dobrze dobrze nagrywac I robic zdjecia skoncza sie paniska ze SM I Policji nie społeczenstwo ma sie im kłaniac tylko oni słuzyc w koncu to służba...a wielum sie udało!!!!...a szkoda
Quiet observer11.09.2019, 14:36
U konkurencji artykuł, że strażnika zwolnili. Gdzie w takim razie jest prawda?
Obserwator11.09.2019, 14:01
Nie wiem ale tak to wyglada jak by to bylo zaplanowane no taki prezent od straznikow...ale dziwnie wyglada jakby mezczyzna w koszuli wkladal rekers do samochod SM...ciekawe po co ?
normal11.09.2019, 13:39
Donosicielstwo stało się bardzo modne - nieważne czy znam szczegóły czy nie. Byleby zaistnieć w mediach.
Xxx11.09.2019, 11:29
Jak ktoś wierzy w te bzdety to jest nieźle głuchy i slepy
qwerty11.09.2019, 11:21
to po co robicie aferę jak jest wszystko w porządku ? po co to publikować ?
Temida11.09.2019, 11:16
Spuścić babie manto. Ile lat skończyła tyle batów. Wyrok wykonać publicznie, na przykład na Krupówkach.
tyle w temacie11.09.2019, 11:10
Ktoś ma nas za idiotów czy co ???
Autor widmo11.09.2019, 11:04
To grubymi nićmi szyte
Zobacz pełną wersję podhale24.pl