24.01.2020, 11:34 | czytano: 2235

Na Wielkiej Krokwi zobaczymy 9 reprezentantów Polski. Skoczkowie spotkali się z dziennikarzami (zdjęcia)

zdj. Piotr Korczak
ZAKOPANE. Konferencja prasowa z reprezentacją Polski w skokach narciarskich zainaugurowała tegoroczną edycję FIS Puchar Świata w skokach narciarskich w Zakopanem.
W spotkaniu z dziennikarzami, które odbyło się w Teatrze im. Stanisława Ignacego Witkiewicza uczestniczyli najlepsi polscy zawodnicy – Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Piotr Żyła, trenerzy kardy A Michal Doležal i Grzegorz Sobczyk oraz prezes PZN Apoloniusz Tajner i dyrektor-koordynator skoków narciarskich i kombinacji norweskiej PZN Adam Małysz.
Apoloniusz Tajner oficjalnie przekazał Kamilowi Stochowi statuetkę Czempiona za 6. miejsce w 85. Plebiscycie „Przeglądu Sportowego” i Telewizji Polsat. - Bardzo dziękuję prezesowi Tajnerowi, że pofatygował się na Galę Mistrzów Sportów i odebrał nagrodę w moim imieniu. Z oczywistych względów nie mogłem uczestniczyć w Gali, ponieważ startowałem wówczas w Turnieju Czterech Skoczni - przypomniał trzykrotny mistrz olimpijski.

Lider polskiej kadry Dawid Kubacki, który od ośmiu konkursów nie schodzi z podium konkursów Pucharu Świata, ma nadzieję na podtrzymanie tej passy także na Wielkiej Krokwi. - Czuję się dobrze i wierzę w to, że moja ostania dyspozycja utrzyma się jeszcze długo. W ostatnich konkursach było całkiem dobrze, ale mimo to cały czas mam nad czym pracować i na tym będę się skupiał w najbliższych dniach podczas konkursów w Zakopanem - zapewniał triumfator ostatniego Turnieju Czterech Skoczni Dawid Kubacki.

Przed sobotnim konkursem drużynowym zagadką pozostaje czwarty zawodnik w składzie biało-czerwonych. Szczegóły indywidualnych przygotowań Jakuba Wolnego zdradził Grzegorz Sobczyk, asystent trenera Doležala. - Kuba ostatnio spokojnie potrenował i jego forma wygląda już dużo lepiej - powiedział Sobczyk.

Przypomnijmy, sztab trenerski ustalił, że na Wielkiej Krokwi wystąpią: Andrzej Stękała, Adam Niżnik, Jakub Wolny, Aleksander Zniszczoł, Stefan Hula, Maciej Kot, Piotr Żyła, Kamil Stoch i Dawid Kubacki.
Polska nie wystawia więc pełnego limitu, czyli 12 skoczków, który przysługuje nam jako organizatorom imprezy. Sztab szkoleniowy zdecydował bowiem, że Klemens Murańka, Paweł Wąsek, Kacper Juroszek i Tomasz Pilch wystąpią w rozgrywanym w tym samym czasie w Sapporo Pucharze Kontynentalnym.


mat. prasowy, s/ zdj. Piotr Korczak
zobacz także
komentarze
mysz 2724.01.2020, 18:43
Zbierają za reklamę nie wiesz o tym z
mieszkaniec rowni24.01.2020, 18:27
juz dajcie zyc, bo krew mnie zalewa od tyk turystow!!!
z24.01.2020, 12:40
tylko Tajner bez czapki na głowie...a reszta, ehhh, jakieś to takie ciut nieeleganckie w Teatrze ;)
Zobacz pełną wersję podhale24.pl