04.02.2020, 18:00 | czytano: 4688

Modernizacja linii kolejowej Chabówka - Nowy Sącz budzi obawy wśród mieszkańców uzdrowiska

Fot. Piotr Kuczaj
Wyrazili je na spotkaniu, jakie odbyło się w tej sprawie w Urzędzie Miejskim w Rabce-Zdroju. Wzięli w nim udział przedstawiciele PKP, władze miasta i mieszkańcy.
Jak mówili przedstawiciele państwowej spółki kolejowej, aktualnie trwa projektowanie zakresu modernizacji linii kolejowej, która będzie fragmentem przyszłej linii Kraków - Podłęże - Zakopane. Na terenie Rabki-Zdroju PKP, oprócz wymiany torowiska, planuje m.in. likwidację większości przejazdów kolejowych. Tymczasem władze Rabki-Zdroju i mieszkańcy obawiają się, że zwiększony ruch pociągów plus mniejsza liczna przejazdów kolejowych sparaliżuje ruch samochodowy w mieście.
Według planów, nowa linia kolejowa na terenie Rabki-Zdroju ma biec w starym śladzie. Część przejazdów będzie zlikwidowana m.in. przejazd za stacją w Chabówce lub przy butiku Azja na ul. Zakopiańskiej w Rabce-Zdroju. W zamian zaprojektowana zostanie droga równoległa, która umożliwi mieszkańcom przejazd do centrum Rabki. Koło wspomnianego butiku i na skrzyżowaniu ul. Podhalańskiej i Zakopiańskiej powstaną ronda. Mniej więcej w połowie drogi między oboma rondami, naprzeciwko dawnej bazy PKS i supermarketu Tani, powstanie wiadukt i przejazd pod torami, a dalej przez pola poprowadzi nowa droga, która będzie wylatywać koło GS-u na ul. Podhalańskiej. Zlikwidowany zostanie przejazd kolejowy na ul. Podhalańskiej, czyli koło Janosika. Utrzymane zostaną przejazdy na ul. Orkana, czyli koło dworca kolejowego i na ul. Jana Pawła II, przy Techbudzie. Zlikwidowanych ma zostać również większość przejazdów kolejowych na trasie do Zarytego, ale dojazdy do osiedli i do centrum miasta mają umożliwić nowe drogi, wybudowane wzdłuż linii kolejowej, dwupoziomowe skrzyżowania (na przejeździe kolejowym na Polczakówce) i przejścia podziemne.

Planowane inwestycje nie wywołały jednak zachwytu wśród mieszkańców, którzy przyszli na spotkanie. Część z nich obawia się budowy nowych dróg, które zwiększą ruch na spokojnych dotychczas osiedlach. Inni martwią się, że likwidacja przejazdów kolejowych utrudni i wydłuży drogę do centrum. Obawy dotyczą też tego, że zwiększony ruch pociągów przez miasto wiązać się będzie z hałasem i paraliżem miasta. Dlatego padł m.in. pomysł budowy estakady na ul. Jana Pawła II.

Przedstawiciele PKP zanotowali propozycje i obiecali się do nich odnieść. Część, jak estakadę, odrzucili. Zapowiedzieli też, że jeśli będzie konieczność, wezmą udział w wizji lokalnej, żeby omówić konkretne rozwiązania. W planach są kolejne spotkania.

Wartość całego przedsięwzięcia „Podłęże – Piekiełko” wraz z modernizacją linii Chabówka – Nowy Sącz szacuje się na ponad 7 miliardów złotych.
Według przeprowadzonych analiz, przebudowa całej linii pozwoli na skrócenie drogi pociągiem z Krakowa do Zakopanego do dwóch godzin.

Na zdjęciu prace geologiczne na terenie Rabki-Zdroju związane z przygotowaniem dokumentacji projektowej dla inwestycji.

r/
zobacz także
komentarze
Ewa09.02.2020, 14:02
Nigdy nie zrozumie syty głodnego.
Proszę się nie wypowiadać jak nie ma się zielonego pojęcia o sprawie.
Rak06.02.2020, 18:34
Zamiast się cieszyć z nowych inwestycji kolejowych i naciskać na rządzących o większe wydatki na transport publiczny w tym kolej najbardziej ekologiczny, to ludzie blokują inwestycje, a potem się dziwią że korki, wypadki drogowe, smog etc. Polska głupota i nic więcej.
Zmora04.02.2020, 19:34
Ludzie, tylko transport publiczny uratuje ten region. Można będzie dojeżdżać do pracy do innych miejscowości w cywilizowanych warunkach jako alternatywa dla transportu busami, które uwlaczaja godności człowieka. Brak rozkładów jazdy, ostatni bus np. o godz 18 w Święta odpoczywają. Rabka jest wykluczona komunikacyjne, brak pracy, a dojeżdżać nie ma jak. To busiarze protestują bo stracą łatwy zarobek. Nie oferują biletów okresowych, znizkowych, jak w pociągach. Rabka jest zakorkowana nie przez transport kolejowy tylko jego brak.
Obserwator04.02.2020, 18:35
No i niech się nie godzą między Nowym targiem a chabowka to już pociągi co piętnaście minut chalasuja po tych nowych metalowych podkladach że nie idzie spać a trąbią jak opętani na każdym polnym przejeździe a panowie w pomarańczowych kamizelkach porobili sobie drogi dojazdowe ke im pasuje holera jasna nikt tego normalny chyba nie pilnuje ....
Loko04.02.2020, 18:07
Ciekawe kiedy wladze NT sie obudza ze Ludzmierska zostanie sparalizowana po budowie linii Piekielko Podleze. Nie da sie zyc w miescie gdzie jest tylko jedna droga wschod - zachod jeszcze blokowana przez przejazd kolejowy. Do NT nie da sie zaprosic PKP i wymusic na nich budowy bezkolizyjnego skrzyzowania? PKP nie radzi sobie z wydawaniem kasy z unii i mnosto jej marnuje, to moze tutaj cos pozytecznego by zrobili.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl