01.04.2020, 15:44 | czytano: 9594

Egzaminator nie odpowie za katastrofę w ruchu lądowym

Arch. Podhale24.pl
Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu zmieniła zarzuty 63-letniemu egzaminatorowi w związku ze śmiertelnym wypadkiem podczas egzaminu na prawo jazdy na przejeździe kolejowym w Zaskalu, w sierpniu 2018 rok.
W akcie oskarżenia, który jesienią ub. r. trafił do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu, prokuratura postawiła egzaminatorowi dwa zarzuty: nieumyślnego spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym oraz nieudzielenia pomocy. Sąd zwrócił jednak akt oskarżenia do prokuratury. Sędzia uznał, że akta sprawy wymagają uzupełnienia. Wątpliwości wzbudził m.in. jeden z zarzutów - przestępstwo sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, które polega na tym, że sprawca wywołuje zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób, bądź mieniu wielkich rozmiarów. W wypadku została poszkodowana tylko jedna osoba, czyli 18-letnia ofiara, dlatego nie ma mowy o zagrożeniu wielu osób. To z kolei sprawia, że nie można postawić zarzutu katastrofy, lecz wypadku. Zmienia to niewiele - poza tym, że egzaminator odpowie za spowodowanie wypadku, a nie katastrofy. Wysokość kary, jaka mu grozi - jest taka sama. W związku z tym, że zarzut będzie "lżejszy", sprawę będzie rozpatrywał Sąd Rejonowy w Nowym Targu (katastrofami zajmuje się Sąd Okręgowy w Nowym Sączu).
- Nikt z pasażerów pociągu nie zgłosił się jako pokrzywdzony, więc konieczna była zmiana kwalifikacji zarzutu na wypadek w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym - potwierdza prowadzący śledztwo prokurator Jan Ziemka. Dodaje, że nadal nie wiadomo, kiedy sprawa wróci do sądu, bo z powodu epidemii - prokuratura nie może przeprowadzić niektórych czynności z udziałem podejrzanego. Obowiązuje bowiem zakaz przemieszczania się poza wyjątkowymi, wskazanymi przez rząd przypadkami. - Wrócimy do tego, gdy sytuacja wróci do normy - dodaje prokurator.

Przypomnijmy, iż do wypadku doszło 23 sierpnia 2018 roku, podczas egzaminu na prawo jazdy. W samochód egzaminacyjny, który zatrzymał się na niestrzeżonym przejeździe kolejowym uderzył pociąg. 18-letnia mieszkanka Chyżnego, zmarła w wyniku obrażeń.

r/
zobacz także
komentarze
GOO04.04.2020, 01:27
/.../ Czepiacie się wolnych sądów a zmiana kwalifikacji czynu nic nie zmienia, nadal grozi za niego taki sam maksymalny wymiar kary. I jest to wyraznie napisane. Wszyscy psy wieszająa jeszcze żaden wyrok nie zapadł
Żeby było jak było02.04.2020, 21:09
Już wiecie dlaczego tak PO chce wrócić do rządów.
filcok02.04.2020, 14:43
Wolne Sądy PLAtformy na siano
czerwony02.04.2020, 13:19
Może dojść do tego ,że wysoki sąd przyzna odszkodowanie ,,PANU egzaminatorowi"za to ,że musiał sam salwować się ucieczką. Będzie podobnie jak postąpił Tuleja przyznając wysokie odszkodowanie gangsterom tylko za to ,że mieli duszno w celi.
Janek02.04.2020, 13:03
To jest dziwne: to kierujący pociągiem spowodował śmierć kursantki, miał dość czasu na reakcję, nie było tam gwałtownego hamowania, bo nikt z pasażerów pociągu nie ucierpiał (nie zgłosił uszkodzenia ciała wymagającego hospitalizacji ponad 7 dni) - ciekawe, czy w tym kierunku również prowadzono postępowanie i czy kierujący składem ma jakieś zarzuty.
Pies02.04.2020, 12:53
Jak pies umarł prokuratura i sądy nowotarskie były bezwzględne. A ten instruktor psu głowy nie urwał, co tam młoda kobieta, przestańcie.
anonim02.04.2020, 12:37
Cytuję: "Przypomnijmy, iż do wypadku doszło 23 sierpnia 2018 roku, podczas egzaminu na prawo jazdy. W samochód egzaminacyjny, który zatrzymał się na niestrzeżonym przejeździe kolejowym uderzył pociąg. 18-letnia mieszkanka Chyżnego, zmarła w wyniku obrażeń"
Nie rozumiem wypowiedzi redaktora, który twierdzi że samochód sam się zatrzymał co wynika z tego że nie było kierowcy. Proszę w końcu się określić kto był kierowcą pojazdu i czyja była wina wypadku bo chyba ie była to wina pojazdu?
sąd ostateczny02.04.2020, 12:30
Moim zdaniem egzaminator jest niewinny. Winna jest poszkodowana ponieważ to egzaminowana osoba wjechała na przejazd kolejowy.
mieszkaniec02.04.2020, 11:22
To pociąg wjechał!!!! pod samochód i nikt z pasażerów nie jest pokrzywdzony nie wnosi roszczeń to trzeba by zmienić kwalifikacje zarzutu, i tak ... dobrze jest poprzewracać ludziom w głowie i "zwyciężyć". A krzywda wyrządzona ,to co? . Młoda dziewczyna nie żyje ,to uważają bagatela. Wg tekstu, nasuwa się wniosek : po co chciała być kierowcą i tak traktuje się ludzi ..... przedmiotowo. Bohater....... pociąg :).
wiper02.04.2020, 09:02
Sprawa ewidentnie prosta.
Sprawa z beatką też prosta - 3 lata dumają
taka jedna02.04.2020, 08:20
Dajcie spokuj chlopu dosc przeszedl napewno nie jest mu to obojetne co ie stalo dobrze ze uciekl bo tez by nie zyl
AA02.04.2020, 07:59
Sprawa zmierza w wiadomym kierunku. Wolne sądy hehe.
franek baranek01.04.2020, 21:20
od początku ta sprawa była dziwna , i wiadomo jak sie skończy
kris01.04.2020, 20:40
Niech mu śni ta Dziewczyna do końca życia!!!
takbędzie01.04.2020, 20:29
nadzwyczajna kasta swoich popleczników nie ruszy
aha01.04.2020, 20:24
Tanie fajne te sądy....wolne...
ppf01.04.2020, 20:20
Sprawą powinna zająć się telewizja mam na myśli programy interwencyjne typu Expres Reporterów oby nieokazało sie że winny jest maszynista
bezstronny01.04.2020, 19:12
myśle że on też by chciał teraz cofnąć czas..wtedy chciał sie na niej wyżyć ale za daleko to poszło..żal dziewczyny całe życie było przed nią..
Instruktor01.04.2020, 19:04
Powtarzam ! Egzaminatorzy i instruktorzy uważają że są nad ludźmi i wywierają niepotrzebną presję na kursantach a te d....i są zwykłymi pajacami , wiem bo pracuję w tej branży , dlatego sprawdzajmy i nagrywajmy ich zachowania podczas lekcji lub egzaminu bo to oni są odpowiedzialni za zdarzenia na drodze , bo ja np dopiero sie uczę więc uprawnień nie mam a Ci pseudointeligenci myślą że są bogami a
Janek01.04.2020, 19:00
A tak największą winą widocznie będzie to że Śp. Dziewczynie, zachciało się robienia Prawa Jazdy, widać że to bardzo nie bezpieczna zachcianka .
Myślę gdyby nawet sama jechała bez uprawnień i bez instruktora to by żyła bo po jaką cholerę by tam jechać . Jeżeli ktoś powie że trzeba ćwiczyć jazdę przez przejazdy kolejowe to wina ewidentna instruktora po to tam siedzi i za to bierze wynagrodzenie by bezpiecznie szkolić chętnych na kierowców.
Dżon01.04.2020, 18:52
Polsza maja
takitam.01.04.2020, 18:46
ta, a medal za szczegolne zaslugi i osiagniecia w nauczaniu dostanie?
prawo i sprawiedliwość?01.04.2020, 18:44
Ukręcą tej sprawie łeb, to było wiadome od początku..
uwolnić sądy01.04.2020, 18:43
Komuch komuchowi pomoże.Przecież pociąg się nie wykoleił,a skończy się na maszyniście,dlaczego nie wyhamował?
podhalanin01.04.2020, 18:38
Nie pomoże żadna zmiana i tak winni, przez sądy uważani są za niewiniątka.
kodziarz01.04.2020, 18:36
konstytucja,wolne sądy ,nasze sądy
czerwony01.04.2020, 18:25
kacyki mają się dobrze
Staszek01.04.2020, 18:25
Kiedy on w koncu pujdzie siedziec?
to było do przewidzenia...01.04.2020, 18:01
Współczuję rodzicom kursantki.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl