03.11.2023, 19:15 | czytano: 13944

"Brawo Wy, brawo My!". Świętowanie finału zbiórki pieniędzy na leczenie Kamilki Gil (zdjęcia, video)

zdj. Szymon Pyzowski
NOWY TARG. To była prawdziwa niespodzianka dla Zuzanny i Dawida, rodziców bliźniaków, z których jedno - Kamilka choruje na SMA. Przed ich blokiem zebrali się wieczorem wolontariusze, przedstawiciele fundacji, stowarzyszeń, osoby w różny sposób zaangażowane w zbiórkę pieniędzy na leczenie dziecka. Nie zabrakło strażaków, bo świętowanie zebrania 10 milionów zł - musiało być przeprowadzone głośno i z fantazją.
Od momentu nagłośnienia potrzeby zebrania - dla wielu niewyobrażalnej kwoty - 10 mln zł na leczenie dziecka, rozpoczęła się akcja wspierania rodziny. Co ważne z miesiąca na miesiąc przybywało ludzi, chcących pomóc. To były zarówno setki tysięcy osób wpłacających na konto fundacji pieniądze, ale także artyści - muzycy dający koncerty, plastycy przekazujący swoje prace na licytacje. Były bale charytatywne, zabawy taneczne, pikniki.
W akcję pomocy włączyli się kandydaci w niedawnych wyborach parlamentarnych, zlecając rozwieszanie materiałów wyborczych. Przedstawiciele branży gastronomicznej namawiali restauracje do wzięcia udziału w challenge’u "Godzina Pracy dla Kamilki", który polegał na wpłacaniu na zbiórkę dla Kamilki Gil wynagrodzenia za godzinę swojej pracy. Niezwykłym zaangażowaniem wykazała się ekipa "Zadymy".

Waksmundzianin Mateusz Cyrwus Przebiegł przez całą Polskę, by wesprzeć zbiórkę i - jak sam mówił "po to, aby Kamilka też mogła kiedyś biegać". Tegoroczne Sportowe Pożegnanie Lata Winter Classic również organizowane było z pamięcią o Kamilce.

Na całym Podhalu, ale nie tylko - organizowane były szkolne pikniki, kiermasze ciast, z których dochód przekazywano na leczenie dziecka. Do akcji włączyli się policjanci, motocykliści, strażacy, pracownicy TPN. Nie sposób wymienić wszystkich inicjatyw, ale warto wspomnieć o utytułowanych mistrzach fryzjerstwa, którzy podczas Maratonu Mistrzowskiego Strzyżenia swoje umiejętności ofiarowali w zamian za datki na rzecz Kamilki, a także o geście biskupa Damiana Muskusa, który podjął się pracy zarobkowej i wypłaty przekazał chorej trzylatce, czy decyzji ks. Kazimierza Kubata, by dochód ze swojej nowej książki przeznaczyć na leczenie dziecka.



To tylko niektóre przykłady, a były ich setki. Nie zapominajmy o osobach, które zaangażowały się w organizację imprez, poświęcały swój czas, umiejętności, biegały z puszkami, koordynowały akcje pomocy w różnych środowiskach. W dużej mierze pozostaną nieznani. Straszna choroba, która dotknęła Kamilkę sprawiła, iż dla tego dziecka zmobilizowała się armia dobrych ludzi.


Akcja jednak się nie kończy. Wciąż można wylicytować na przykład wóz strażacki oferowany przez OSP w Szaflarach. Cena wywoławcza wynosiła 3 tys. zł, ale już podbito ją do ponad 16 tysięcy. Licytacja trwa do 7 listopada do godziny 20:00

s/ zdj. Szymon Pyzowski
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Xyz04.11.2023, 10:49
Trzeba dziękować wszystkim ofiarodawcom że ten mały człowiek ma szansę iść przez życie w zdrowiu
70+04.11.2023, 09:22
Ludzie jesteście cudowni, wspaniali!! Tylko dlaczego politycy, hierarchowie kościoła taki np: Rydzyk i ini bogacze wyrzucają pieniądze w "błoto"?dla takich to pestka 10 milionów dla chorej dziewczynki, ale oni nie mają serca!politycy szastają milionami na lewo i prawo, zamiat uratować komuś życie! Nie rozumiem tego okrutnego i pełnego hipokryzji świata rządzących i bogaczy!
Anna04.11.2023, 09:18
Super,że się udało,ale wkurza fakt że państwo każe rodzicom chorych dzieci zbierać pieniądze na ratowanie życia ????przecież rodzice chorych dzieci przeżywają gehennę
Andy04.11.2023, 05:50
Cudowne wiadomości ???? Boże miej w opiece Kamilkę, jej braciszka i dzielnych, kochających rodziców ????
ps03.11.2023, 22:47
Kamil napewno niema własnych dzieci!
kinia03.11.2023, 22:02
Wielkie brawa dla wszystkich , ja też się przyczyniłam do sukcesu.
Wii03.11.2023, 21:36
@kamil
brak słów na takich ludzi jak Ty.......
Sten03.11.2023, 20:39
"kamil" ogarnij się proszę i nie psuj radości tych wszystkich którzy chcą pomagać! A dla Kamilki i jej rodziców sił i zdrowia życzę!
***03.11.2023, 20:33
A mnie tak bardzo boli, że na lek ratujący życie dziecka trzeba robić taką zbiórkę... Lek powinno refundować państwo. Tyle pieniędzy idzie w błoto, a nie ma na leczenie. Cudowne jest to, że w zwykłych ludziach jest tyle dobra i że tak wielkie przedsięwzięcie się udało!
Kora03.11.2023, 19:53
I nie trzeba było długo czekać... tak wzruszające wydarzenia, a Kamilowi już się żółć ulała.
kamil03.11.2023, 19:43
Wszystko fajnie, tylko chciałem zapytać, czy ratownicy i straż to tak w godzinach pracy są? A sygnały świetlne są użyte prawidłowo? Jest ok, cieszymy się z licytacji ale nie wolno łamać prawa
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl