23.12.2017, 16:27 | czytano: 1660

„Maxi” Sylwester Konrada Bieli i Ryszarda Ciupki

Mimo, że do zakończenia 2017 roku pozostało już tylko kilka dni, to na kibiców rajdowych czeka jeszcze jedna, niezwykle mocna dawka sportowych emocji. Wszystko to dzięki węgierskiemu Szilveszter Rallye, bo tuż po Świętach Bożego Narodzenia, w dniach 27-29 grudnia, wystartuje dziewiętnasta edycja imprezy.
Do rywalizacji na próbach wytyczonych na terenie toru Hungaroring od lat stają setki zawodników, a w dwóch poprzednich sezonach lista zgłoszeń zgromadziła imponującą liczbę 257 (rok 2015) i 230 załóg (rok 2016). Do rywalizacji duety w samochodach od Fordów Fiesta R5 po rajdowe Lady VTS, co sprawia, że zawody są niezwykle emocjonującym widowiskiem, gdzie każdy kibic znajdzie dla siebie coś ciekawego.

Do położonego około 25 km od Budapesztu Mogyorodu zawsze chętnie przyjeżdżali Polacy i zapowiada się, że w tym roku „Biało-Czerwoni” znów będą mieć mocną reprezentację w Szilveszter Rallye. Do tego grona dołączy kolejny polski duet - Konrad Biela i Ryszard Ciupka, którzy przygotowali na ten start szczególną niespodziankę. Załoga najszybszej „ośki” tegorocznego Kryterium Asów na ulicy Karowej przesiada się z Renault Clio RS do rajdowego klasyka - Peugoeta 306 Maxi, a ten egzemplarz pochodzi ze stajni 2BRally. Ten model to kolejna rajdowa ikona spod znaku „lwa”, która wywołuje szybsze bicie serca również wśród kibiców młodego pokolenia. Swoje sukcesy w Mistrzostwach Świata odnosili za jego kierownicą Gilles Panizzi czy Francois Delecour, a w tym sezonie była to również rajdowa broń 9-krotnego triumfatora cyklu WRC Sebastiena Loeba. Legenda Peugeota 306 Maxi nadal żyje, a wkrótce Konrad dołączy do szczęśliwców, którzy mają szansę w nim wystartować.
Zawodnicy zmierzą się z sześcioma odcinkami o łącznej długości blisko 60 km, a cały rajd podzielony został na dwa etapy. Pierwszy z nich, złożony z dwóch jedenastokilometrowych prób, wystartuje w czwartek 28 grudnia około godziny 10:00.

- Wypowiadając się po Rajdzie Barbórka stwierdziłem, że dla nas sezon 2017 już się zakończył, ale to jednak nie koniec wyzwań. W tym roku pod choinką, dla mnie i dla Ryśka znalazł się szczególny prezent – możliwość startu w Peugeocie 306 Maxi. Dwa litry pojemności, 260 KM i sekwencyjna skrzynia biegów – to wszystko sprawia, że uśmiecham się na samą myśl o tym, co nas czeka. Będzie to debiut nie tylko w nowym samochodzie, ale też w rajdzie, dlatego emocje już są podwójne. Te 60 kilometrów będzie przede wszystkim nauką, ale chce czerpać z rajdu jak najwięcej przyjemności i cieszyć się z jazdy tak niesamowitym samochodem. Mam nadzieję, że ten piękny koniec roku zapowiada nowy niesamowity sezon. Z taką myślą stanę na starcie, a tym czasem korzystając z okazji chciałbym Wam wszystkim zdrowych i spokojnych Śświąt. Spędźcie je w miłej rodzinnej atmosferze, a od czwartku liczę na Wasze mocno zaciśnięte kciuki! - mówi Konrad Biela, i przy okazji dziękuje firmie 2BRally i wszystkim partnerom: Kotelnica Białczańska, Firma Budowlana Hebda, Terma Bania, BielaPlast, Domalik folie samochodowe, RB Sięka, Pinsher, Professional Detaling Zakopane, Budomax, Podhale24.pl, Pralnia Białka, MTS-Trans, Lis Car i AMS Race & Rally Car Service i STRAMA PALIWA Stacja i Myjnia Samochodowa z Szaflar – za to, że dostał szansę na realizację kolejnego rajdowego marzenia!


mat. prasowy
zobacz także