26.09.2021, 17:26 | czytano: 8712

Wokalista z Orawy wystąpił w rumuńskim „X Factor”

kadr z filmu
Szymon Grzybacz z Podwilka ma już na swoim koncie udział w ukraińskiej wersji programu "X Factor”. Teraz zaprezentował swój talent w Rumunii.
Jak mówi w rozmowie z Dziennikiem Eurowizyjnym, jego udział w rumuńskim show był dziełem przypadku i był możliwy dzięki nawiązaniu współpracy z osobą prowadzącą wytwórnię muzyczną w tym kraju. - Talent show jest magiczną przygodą. Każdemu wokaliście radzę spróbować takiej przygody. Mnóstwo kamer, świateł, ogromna scena, dreszczyk emocji – niezapomniane chwile - zapewnia, dodając, że został odebrany bardzo pozytywnie i gościnnie, pomimo bariery językowej.
Szymon Grzybacz zaśpiewał "Somebody" z repertuaru John’a Legend i został zakwalifikowany do kolejnego etapu – bootcampu.


W Rumunii realizowana jest aktualnie 10. edycja „X Factora”. Wśród jurorów są m.in. uczestniczki preselekcji eurowizyjnych sprzed lat – Loredana Groza i Delia Matache.

23-latek leci za kilka dni ponownie do Bukaresztu, by nagrywać odcinki etapu bootcamp. - Zostało nas dwunastu (chłopaków w wieku 16-24), a do następnego etapu przejdą tylko trzy osoby. Ogromna rywalizacja, ale nie mogę się doczekać - mówi wokalista, cytowany przez Dziennik Eurowizyjny.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
K27.09.2021, 12:10
Nie powinien śpiewać po angielsku bo ma bardzo słaby akcent w tym języku?
ANNA26.09.2021, 20:03
Gratulacje!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl